-
Postów
2 099 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez macieywwa
-
Właściwie wczorajszy dzień sprawił mi radość. Pojechałem do szpitala na konsultacje w sprawie przyjęcia mnie na oddział. Wchodziłem do środka kompletnie upojony choroba i lekami, po dwóch godzinach wyszedłem tymi samymi drzwiami ze świeżo poznana całkiem fajna brunetka, byłem innym człowiekiem niż dwie godz wcześniej. Spędziliśmy razem całe popołudnie zaczajając o wieczór. Dziwie się sam sobie ze pomimo storpedowania przez depresje udało sie normalnie rozmawiać, uśmiechać i wytrzymałem w jej towarzystwie ponad piec godzin
-
jasaw, Ja chętnie ich ugoszczę czym chata bogata ...odwiedziny zmotywują mnie do ogarnięcia mojego chlewu
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
macieywwa odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Ładna pogoda, słońce. Bylem dzisiaj odwiedzić kochana siostrę. Zawsze dużo nas dzieliło. W zasadzie to bardzo dużo, ale nie mieliśmy problemu, żeby się dogadać. Mnie z łatwością przychodziło łamanie nosów jej liczenie pochodnych. Ona bez problemu odnalazła się na studiach, ja nigdy w roli męża i ojca. Zawsze znajdowaliśmy wspólny język, bo łączyło nas to samo – chcieliśmy od życia więcej. Więcej, niż mieliśmy. I chciało nam się ruszyć dupę, żeby to zdobyć. Oboje chcieliśmy żyć jak królowie – jeść kawior z bieługi na półmiskach z Rosenthala na śniadanie i pić Dom Perignon w Hiltonie na podwieczorek. Jeździć po swiecie i na rowerze po Luwrze. Surfować na falach w Californii i tańczyć na karnawale w Rio. Budzić się w Paryżu i zasypiać w Tokio. Przeżywać, doświadczać, poznawać. Z tym, że ja bardziej chciałem być rekinem biznesu grającym na giełdzie, a on właścicielką największej firmy kosmetycznej w kraju, ale cel był ten sam. Od kilku lat widujemy się dość rzadko. W zasadzie to dwa, trzy raz do roku. W dodatku, gdy ją odwiedzam, to jest jakaś zfochowana. Mało się odzywa. Nie wiem, czy to przez pogodę, czy ma do mnie jakiś żal, ale gdyby ktoś spojrzał na nas z boku, to pomyślałby, że prowadzę monolog. Dzisiaj też tak było. Słowem się do mnie nie odezwała. Może nie podobały jej się kwiatki które przyniosłem, może moje nowe buty i wolała nic nie mówić, żeby nie wypalić, że wyglądam jak pajac. Nie wiem, ale zawsze gdy rozmawiam z Agnieszka i zapalam znicz nad jego grobem, myślę, że za wcześnie odeszła. 33 lata, to nie jest dobry moment na śmierć. Zresztą jest w ogóle jakiś dobry moment, żeby umrzeć... Czuje się podle, zdruzgotany i przetracony przez życie...myślałem ze już nie potrafię płakać. Myliłem się... -
Pogoda,słońce.. Dziewczyny zrzucają zimowe kokony, odsłaniając więcej, niż ich rodzice w noc poślubną
-
Baba pijana, dupa sprzedana
-
kupmitrumne, To ja 2011r..auto prawie w Twoim wieku, staruszek Range Rover,ma u mnie dożywocie. nie zupełnie wyscigi ale coś w ten deseń, kiedyś moja zajawka a teraz ech(brak słów) .
-
-
kupmitrumne, lubie takie sukowate jednak ta z ryja jakoś mi nie pasuje reszta do zaakceptowania
-
-
mamy coś wspólnego ze soba, ja tez kupmitrumne, pola dance fajna ale border Messiah, zdjecie zrobione w tym roku zaraz po powrocie z wakacji w Hiszpani dlatego taka zjarana
-
te plecy i tyłek uwierz mi w bardzo skapym kostiumie bez góry widziało kilkanascie tysiecy plazowiczów w Hiszpani, Włoszech i Turcji jak bylismy na wakacjach...sorry w Turcji nie widzieli piersi -- 22 lut 2014, 20:49 -- Messiah, 31
-
Kokojoko, a Tobie co....to tylko plecy i tylek, z twarza bym nie wstawił az takim hu,jem nie jestem.. Zrozumiałbym Twoje oburzenie gdybym wkleił zdjecie jak np.robi mi loda..
-
kupmitrumne, twarzy nie było widać wiec w czym problem...
-
Rebelia, jestem niefotogeniczny a zreszta mama mi nie pozwala
-
Ci co mieli dojść juz doszli styknie
-
kupmitrumne, juz poprawiłem ex... lezę na tym samym lózku co jest na zdjeciu i nawet lapek ten sam -- 22 lut 2014, 20:19 -- jaki ruch sie zrobił -- 22 lut 2014, 20:21 -- naturalne
-
Dla nastolatków i notorycznych koniobijców, z prywatnego zbioru..
-
kupmitrumne, Na Twój czasami sie usmiechne
-
khaleesi, Twarz jak twarz ale włosów na jeżu mógłbym nie przepalić, zabrałbym ze soba gillette mach3 i po kłopocie a ile frajdy przy goleniu
-
Aurora92, zastanów sie w końcu co masz pokrzywione, raz piszesz ze dłonie później nogi, co jeszcze ..widziałem zdjecie pochwaliłem, nastepnie riposta ze na fotce jest lewa dłoń a to prawa uszkodzona Luuuuzzzzz w szortach
-
Jesli to Twoje zdjecie, to wsiadam w samochód i jade na pomorze Cie odwiedzic...juz nawet zarost i pokrzywione dłonie mnie nie zniechęca
-
kupmitrumne, Orange w rzeczy samej..zle policzyłem, zdarza sie najlepszym -- 22 lut 2014, 19:26 -- przyznaje sie bez bicia, bywam w lumpeksach i nie wstydzę się tego..
-
kupmitrumne, W tym miesiącu kończy mi się umowa z orange, w związku z czym nieustannie gwałcą mnie pozostali czterej operatorzy.
-
Od początku grudnia odbieram przynajmniej jeden telefon dziennie z hasłem „mam dla Pana świetną ofertę”. Mówię, że nie jestem zainteresowany. Nie rozumieją. Napastują mnie tekstami „mam już dla Pana przygotowaną do wysyłki Xperię XYZ z hydromasażem i obciągarką, kurier tylko czeka na adres”. Odpowiadam, że nie mam dzisiaj urodzin, a gwiazdka niedawno była, więc niech wprost powie, że chce mi ją sprzedać, to w spokoju ducha będę mógł się rozłączyć. Nie pomaga. Oni recytują formułkę, ja recytuję formułkę i rozłączamy się ze zmarnowaną minutą życia, którą moglibyśmy poświęcić na dłubanie w uchu.
-
To ja juz nie mam żadnych niecnych zamiarów wobec Ciebie, mam tylko ochotę oglądnąć Króla Lwa albo Pocahontas w twoim towarzystwie (3 nad ranem )