Ramanujan , gdyby nie to że poznałem naprawdę paru psychiatrów z "powołania" nie uwierzył bym w ich pomoc, i tak już coraz mniej mam nadzieje na to że się zaleczę , chyba został już tylko pseudo ratunek w lekach na tyle ile dam rade , niech próbują jeszcze małolaci puki jeszcze nie zakorzeniło się to u nich przez lata , u mnie już raczej za późno ale nadal jakaś nadzieja jest mała ale , już nie mam siły ciągle próbować już tak prawie 15 lat ostrych jazd i tak w koło , co podleczę to na nowo ile można ?