Skocz do zawartości
Nerwica.com

kamysto

Użytkownik
  • Postów

    457
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kamysto

  1. kamysto

    Co teraz robisz?

    ten temat jest dziwny, bo kazda osoba tutaj w tym momencie "piszę posta" a tak ogólnie... jeszcze parę rzeczy do zrobienia i serial kryminalny zaczynam nowy
  2. kamysto

    Perfumy

    czy to jest złe, że biorę pierwszy lepszy dezodorant Axe i nawet nie sprawdzam jak pachnie?
  3. Na diecie 2 tydzień. Dzisiaj na obiad: kurczak i warzywa po "chińsku" z tabasco - bez dodatku ryżu czy makaronu
  4. kamysto

    Dzisiaj czuje się...

    Mnie denerwuję bardzo, gdy zbyt długo śpie. Dzisiaj przed południem drzemnąłem się na godzine. Fajnie, że lubisz czytać moje wpisy ^^
  5. kamysto

    Dzisiaj czuje się...

    Średnio. Nie mam ochoty dzisiaj pisać. Idę stąd.
  6. Nigdy w życiu. Wierzysz, że Bóg ingeruje w nasz los?
  7. kamysto

    Siostro pasy!

    Rozumiem, że Wasze doświadczenie potrafiły być traumatycznę. Ja to może z jakimś humorem napisałem, bo mam to zapamiętane jako rodzaj przygody. Też miał dużo urojeń podczas tych zdarzeń. Na korytarzu zobacyzłem jakiegoś dziadka i zacząłem krzyczeć "Dziadek Ty Krwo!. Ale nie krzyczalem do niego, tylko do mojego prawdziwego dziadka. No nie wazne. Za 1 razem gdy byłem w pasach, to nad ranem błagałem Boga o to, żeby zesłał na mnie ból fizyczny, bo tego psychicznego już znieść nie mogłem.
  8. kamysto

    Kącik gracza

    Ale co "też" nie wiem do czego to było
  9. @Lusesita Dolores zasadniczo zupełnie coś innego, a miałem skojarzenia ze podobne zajęcie. może podobnie gapilismy sie w monitor, tylko ja czasem musialem wstawać i biegać po obiekcie, a Ty pewnie coś klikałeś i pisałeś. moze odnalazłbym się w takiej pracy, ale brak mi doświdaczenia.
  10. kamysto

    Siostro pasy!

    Jestem ciekawy jakie macie doświadczenia, będać zapięty w pasy w szpitalu. Ja przeszedłem to dwa razy i było to nieco komiczne. Za pierwszym razem łóżko obok był koleś ewidentnie podobny do Szatana. On mi nalował wody do ust z butelki. Mój kolega ze szpitala parę miesięcy później powiedział mi to samo: "Diabeł leżał koło mnie". Faktycznie facet miał taką aparycje. Ciemna karnacja, długie czarne włosy, wielke oczy i sam wyraz twarzy. Za drugim razem miałem helikopter urojeń przez pół nocy. Przenosiłęm się w czasie i wydawało mi się, że w sali obok są moim wszyscy znajomi. Do meritum. Gdy się obudziłem rano na łózkach było dwóch ludzi. Jeden wyglądał jak wampir. Czasem unosił kołdre żeby się ostudzić i to wyglądało jak machanie skrzydłami nietoperza. Miał też twarz taka jak drakula trochę. Ale najciekawszy był drugi koleś. Wysoki, chudy, długie blond włosy mała brada. I był ubrany tylko w jakieś prześcieradło zawiniete w pasie. No wyglądał 90% jak Jezus :D. Mógłbym znacznie więcej o tym poweidzieć, ale to co najważniejsze Wam tutaj ująłem. A wy macie jakieś radosne lub przykre doświadczenia z pasami?
  11. kamysto

    Dzisiaj czuje się...

    Ja na diecie keto (nisko weglowodanowej) 3 dzień. Nie mam ataków zmęczenia. Czuję się lepiej. Wczoraj ciężej się zasypiało, ale godziny są regularne.
  12. W Krakowie od kilku dni w końcu spadł śnieg. Rano wychodzę na spacer i trochę ciężko w zimnie i lodzie, ale samopoczucie w porządku. Dzisiaj było minus 7, ale odczuwalna to chyba 0 stopni
  13. kamysto

    Alkostygmantyzm

    Alkohol to narkotyki. Tyle w temacie.
  14. "W trakcie rozwoju duchowego na początku są problemy, lecz w dalszej kolejności zastępują je Wyzwania." Bartosz Socha To do mnie bardzo przemówiło. Daje nadzieję na lepsze życie...
  15. Kusiło mnie i chodziło po głowię, żeby się tym naćpać. Ale ostatecznie nigdy tego nie zrobiłem. Los chciał że wybeirałem zakazane używki . Teraz jestem czysty i sobie chwalę. Trzeba przeboleć początek, potem jest lepiej. Trzeba postawić na rozwój. To moje zdanie.
  16. O! Robiłem dokładnie to samo. Pracowałem jako portier ochroniarz w Zarządzie Infrastruktury Sportowej w Krakowie.
  17. Tak dobry. Czy nie możesz się doczkeać kolejnego urlopu?
  18. kamysto

    Wkurza mnie:

    wkurza mnie to, że umawiam się z mamą, że wychodzimy po 40 minutach. A jak ja chcę opuścić miejsce to mi mówi papa.
  19. kamysto

    nietypowe pytanie

    Zawsze szanowałem wole innych od najmłodszych lat. Tak samo wywyższałem własną wole do osobistych celów. To mi przysporzyło w życiu mnóstwo problemów, ale chyba się z nich już podniosłem.
  20. Natrętne myśli czasem mi doskwierają jak mam atak paranoi. Ostatnio rzadziej sie to zdarza, ale to strasznie orkopne uuczucie.
×