Dzisiaj czuję się całkiem dobrze, ale dzieją się dziwne rzeczy. Od 3-4 dni codziennie około 18:00 mam atak lęków lub dzieje się jakieś zdarzenie zewnętrzne, które mnie denerwuję.
Zobaczymy jutro.
Dokopałem się do tego tematu. Dzisiaj czuję się dość dobrze, chociaż zbyt długo spałem. Jest niedziela, więc to moja jedyna wymówka. Wieczorem obejrzę film i nie będzie tak źle.