-
Postów
441 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez kamysto
-
Osad z mydła na drzwiach prysznica
-
@brum.brum pogadali
-
Apropo zapachów W mojej ostatniej pracy portiera, miałem obowiązek zamykania wszystkich biur pod koniec roboty. I co ciekawe każde pachniało inaczej. Miałem raz taką zabawę, że próbówałem określić zapach każdego z nich. Najbardziej przytłącząjacy był zapach świeżo ścinanego drzewa w tartaku.
-
Wiesz, ja miałem być wielkim reżyserem filmowym Teraz pracowałem jako portier, ale spełniam się w innych rzeczach w życiu. Dużo piszę. Nakręciłem trzy krótkometrażówki. Życie to stan umysłu. Można osiągać cele, pozostając małym szarym robaczkiem.
-
mam ochotę na quake 3 arena w kafejce komputerowej z ziomalami
-
Czy istnieją źli ludzie, czy tylko złe zachowania?
kamysto odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
mialem sporo doświadczenia z ludzmi ktorzy byli zli. ogolnie zwykle po zachowaniach byli zli ale zazwyczaj mieli swoje zasady i bardziej kochali niz ci "dobrzy" dlatego ich szanuje... -
@Dawidk19921 ja całe życie się odrywam od rzeczywistości. po części być może moja choroba z tego wynika? trzeba iść przed siebie i szukać sposóbow. na wszystko jest recepta, ale nie zawsze od razu znajduje sie odpowiedz. trzeba brnąć aż do stkutku
-
Ukrywam radość. Jedynie smutki mi przychodzą na myśl. ale ja ją od początku lubię. nie w kategorii związków tylko wydaje mi się być naprawdę fajna. jest taka autentyczna w swojej niedoskonałości.
-
Mój dzisiejszy dzień jest powolny. Trochę niechętny. Nie wyspany i lekko zdenerwowany. Ale jest dobrze. Mówię, ze jest dobrze dlatego jest.
-
Jedynie zjeść zęby na własnych doświadczeniach. Kiedyś będzie lepiej.
-
Dzisiaj stary fotel poszedł na śmietnik. Jeśli chcecie kupić dobry fotel, to kupujcie te tańsze i zwykłe, bo te "wypasione" psują się od groma.
-
Myślisz, że możliwę, że masz nadzieje w to, że wierzysz, że jesteś gdy myślisz?
-
Dzisiaj? Uświadomiłem sobie, że koleżanka z pracy faktycznie ma ochotę we mnie widzieć przyjaciela... Chyba!
-
Praca stolarza wcale łatwa nie jest. Może spróbuj popracować coś bardzo trywialnego. (o ile jakąś pracę tak można nazwać) Wiesz ja jestem dosyć ogarnięty, ale kiedyś poszedłem do takiego warsztatu, gdzie robili części do klimatyzacji, rury itp. i dałem sobie spokój. to nie dla mnie. Wierzę, że dla każdego jest odpowiednia praca. Rozdawaj ulotki, popracuj na kasie, zostań sprzedawcą albo idź na ochronę - tam się głównie siedzi. Jeszcze się tak zastanawiam. Czy odrywasz się od rzeczywistości, bo Cie ona boli? Ja długo uciekałem od rzeczywistości i z tamtego życia zostało mi to, że lubie gry komputerowe i filmy fantastyczne.
-
Na mnie nie działa większość rzeczy z poradników bardzo "mądrych" Albo np porady blogowe na różne tematy. Nie przełknę tego.
-
ten temat jest dziwny, bo kazda osoba tutaj w tym momencie "piszę posta" a tak ogólnie... jeszcze parę rzeczy do zrobienia i serial kryminalny zaczynam nowy
-
Talent
-
czy to jest złe, że biorę pierwszy lepszy dezodorant Axe i nawet nie sprawdzam jak pachnie?
-
Na diecie 2 tydzień. Dzisiaj na obiad: kurczak i warzywa po "chińsku" z tabasco - bez dodatku ryżu czy makaronu
-
Mnie denerwuję bardzo, gdy zbyt długo śpie. Dzisiaj przed południem drzemnąłem się na godzine. Fajnie, że lubisz czytać moje wpisy ^^
-
Średnio. Nie mam ochoty dzisiaj pisać. Idę stąd.
-
Nigdy w życiu. Wierzysz, że Bóg ingeruje w nasz los?
-
Rozumiem, że Wasze doświadczenie potrafiły być traumatycznę. Ja to może z jakimś humorem napisałem, bo mam to zapamiętane jako rodzaj przygody. Też miał dużo urojeń podczas tych zdarzeń. Na korytarzu zobacyzłem jakiegoś dziadka i zacząłem krzyczeć "Dziadek Ty Krwo!. Ale nie krzyczalem do niego, tylko do mojego prawdziwego dziadka. No nie wazne. Za 1 razem gdy byłem w pasach, to nad ranem błagałem Boga o to, żeby zesłał na mnie ból fizyczny, bo tego psychicznego już znieść nie mogłem.
-
Ale co "też" nie wiem do czego to było
-
@Lusesita Dolores zasadniczo zupełnie coś innego, a miałem skojarzenia ze podobne zajęcie. może podobnie gapilismy sie w monitor, tylko ja czasem musialem wstawać i biegać po obiekcie, a Ty pewnie coś klikałeś i pisałeś. moze odnalazłbym się w takiej pracy, ale brak mi doświdaczenia.