deader
Użytkownik-
Postów
4 886 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez deader
-
Właśnie miałem się zacząć śmiać ze temat o aseksualizmie został przejęty przez bandę erotumanów Cóż, widać czego tak naprawdę nam potrzeba
-
Pominąwszy resztę, z którą całkowicie się zgadzam, muszę nadmienić że "sprawne obciąganie pały" czy może, u normalnych kobiet - "mistrzostwo w sztuce miłości francuskiej" to jednak faktyczna zaleta, bez ironii :)
-
Mogę mieć nieobiektywne spojrzenie bo przez chwilę byłem "w okolicach" tej branży i nie poznałem ani jednej modelki która nie szukałaby faceta pod kątem tego czy ma "chody" i pomoże jej w karierze.
-
Przede wszystkim nie mów że chcesz zostać artystą. Mów że chcesz zostać malarzem, muzykiem, aktorem itd - to od publiczności należy czy uznają że zasługujesz na takie miano, czy też może zwykłego rzemieślnika bądź grafomana. Jeśli ktoś kto sam o sobie mówi "artysta" to zapala się czerwona lampka na moim "bullshit detektorze". Prawdziwi artyści są skromni w określaniu siebie wzniosłymi mianami, a najlepszym przykładem "artysty" jest Gracjan Roztocki, który pytany o to kim jest zawiera słowo "artysta" w pierwszym zdaniu, kilkukrotnie czasem.
-
Pustak, nie pustak, ewidentnie są to modelki - czyli niedostępne dla normalnych ludzi a co dopiero dla wariatów Zwyczajne, ładne dziewczyny można znaleźć na forum w wątku ze zdjęciami...
-
Yup!
-
Jeśli lubi furries, to sprawa jest jasna - wariat. Tyle że na szczęście futrzaki nie są groźne dla otoczenia, więc nie widzę powodów do przejmowania się, jeżeli ten jego "odjazd" ci nie przeszkadza. Mój brat jest furry i normalnie chodzi do roboty, żyje sobie nikomu nie wadząc, czasem jeździ na zlot podobnych mu wariatów gdzie całymi dniami siedzą w kostiumach.
-
16 godzin snu
-
"is anticipated to be released Q4 2013" Czwarty kwartał 2013 to trochę niedokładna data, zwłaszcza że nie piszą czy chodzi o rok "zwykły" czy fiskalny
-
Chyba w budowlance jako operator dźwigu czy innej specjalistycznej maszynerii... W drukarni offsetowej (godziny pracy by się zgadzały...) przy równie specjalistycznej maszynerii i równie dużym doświadczeniu... Generalnie twój kumpel to bajkopisarz jakiś, na twoim miejscu to bym się nie zastanawiał jak następnym razem odmówić pożyczenia kolejnej dychy, tylko powiedziałbym mu żeby spier*dalał w podskokach szukać sobie jakiegoś frajera do wyzyskiwania a nie żeby z ciebie ciągnął. Moja rada nie jest tylko internetowym kozaczeniem, miałem podobną sytuację kiedyś i po prostu zakończyłem znajomość bo nie potrzebowałem takiego czegoś w moim życiu.
-
Śmiercionauta, akcja śmieszna, ale chyba jeszcze śmieszniejsze to co podają na końcu artykułu
-
Mushroom, Śmiercionauta, wiem, żeby dzisiaj coś wywoływało banana na mym ryju to musi być naprawdę dużego kalibru zajebistości Chyba najbardziej rozbroiły mnie "zdjęcia dziadziusia z konwentu Wolfensteina"
-
[videoyoutube=4BfdAIuXxls][/videoyoutube]
-
Deus Ex Human Revolution - 9,5/10 Deus Ex Invisible War - 7,5/10 Metro 2033 - 6/10 a przynajmniej pierwsze 3-4 godziny bo tylko tyle wytrzymałem - nie podszedł mi ten klimat, nie moja bajka. Z "radzieckich" FPSów dużo lepiej grało mi się w STALKERa.
-
Arrrr w tym tygodniu nie ma South Parku -- 18 paź 2013, 10:33 -- Kurrr-waaa!! Czy naprawdę ludzie muszą być tak tępi i pierdoleńsko uparci?! Czy na słowa "nie da się" zawsze muszą reagować jebanym "ale jak to się nie da się? JA TO MUSZĘ MIEĆ!"????
-
Światowy pokój osiągnięty! Koniec wojen, niesnasek religijnych, przemocy... Stacje telewizyjne i brukowce upadają - brak newsów o przykrych wydarzeniach spowodował masowy spadek oglądalności. Przemysł zbrojeniowy zostaje zlikwidowany. Setki tysięcy ludzi zostaje bez pracy, miliony bez swojej codziennej porcji rozrywki. Następuje masowa depresja i frustracja. Tworzą się ruchy społeczne i organizacje nawołujące do powrotu do starych tradycji zrzucania bomb na ludzi o innym kolorze skóry lub wierzących w innego boga. Bezrobotni żołnierze, konstruktorzy karabinów i prezenterzy telewizyjni masowo wychodzą na ulice żebrać. Opieka społeczna nie jest w stanie zapewnić wszystkim zasiłków. System się rozpada, ludzkość wraca do jaskiń. Chciałbym żeby Justin Bieber oznajmił że jest gejem.
-
Różnica wieku i wzrostu między partnerami.
deader odpowiedział(a) na korpus84 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
W tym przypadku mogła by tym "dniem dzisiejszym" zabić -
Przestajesz czuć się jak kosmita, dostajesz permanentnego bana w wątku Kestrela o ufoporno. Chciałbym mieć ciastko i zjadać ciastko.
-
Alkohol i marihuana a nerwica i derealizacja.
deader odpowiedział(a) na Notatnikkk temat w Nerwica lękowa
Niestety, takie coś może przytrafić się i przy pierwszym paleniu, wszystko zależy od osoby. Statystycznie szanse są, fakt, niewielkie. -
Alkohol i marihuana a nerwica i derealizacja.
deader odpowiedział(a) na Notatnikkk temat w Nerwica lękowa
No to wybiję się ze schematu - po paleniu trawy może nic ci "strasznego" nie być, możesz też jednak zareagować atypowo. Niby zioło ma być czilautujące, ale mi w pewnym momencie zaczęły się załączać stany bezpodstawnego lęku po zajaraniu. Pojawiło się po jakichś dziesięciu latach palenia, więc niewystępowalność "chorych jazd" u regularnych palaczy - jest mitem :) -
[OFFTOP] 42!! [/OFFTOP] -- 16 paź 2013, 23:21 -- Udaje ci się wyhodować tylko mendę Paździocha. Chcę mieć zapalniczkę w której gaz nie kończy się w najbardziej nieodpowiednim momencie.
-
a jak wypluwa to morderstwo ? Nie! To aborcja!
-
Gwiazdka z nieba, dostarczona najlepszą firmą kurierską z Alfa Centauri, sprawia że nasza planeta wyparowuje w ułamku sekundy. Oddział UPS na Alfa Centauri poirytowany faktem że nie było komu podpisać dokumentów odbioru, wykreśla nasz układ słoneczny z listy partnerów biznesowych. Marsjanie i Wenusjanie wkurzeni takim obrotem spraw, rozpoczynają trwającą setki lat międzyplanetarną wojnę, oskarżając się wzajemnie o nieupilnowanie Ziemian, znanych z tendencji do bezmyślnego kupowania rzeczy absolutnie do niczego niepotrzebnych. Chciałbym pójść na browar z twórcami South Parku.
-
Victta, biorę na sen mianserynę jak ty (tyle że pod nazwą Miansec) i sama miansa "nie wystarcza" - nie usypia mnie. Po pertraktacjach z lekarką mam do tego dołożone hydroksyzynę i prometazynę i taki zestaw jest dla mnie "perfect" - zarówno jeśli chodzi o zasypianie jak i podtrzymanie snu; zolpidem nie usypiał mnie tak jak niektórych plus powodował wybudzenia w nocy. Polecam taki zestaw, po skonsultowaniu z lekarzem oczywiście.