Skocz do zawartości
Nerwica.com

deader

Użytkownik
  • Postów

    4 886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez deader

  1. deader

    Nie wiem co mi jest

    Czy masz na myśli że kiedy myśl o odstawieniu leków ci przyszła do głowy, to ją zrealizowałeś? Przestałeś brać leki i dopadł cię dół? Sertralina ma okres półtrwania 26 godzin, więc to na bank nie wina odstawienia leku. Jeśli chodzi o antydepresanty to trzymam się dawek zaleconych przez psycha, jedynie z nasennymi zdarza mi się kombinować. Antydepresanty w różnych dawkach stosuje się do różnych zaburzeń z tego co kojarzę, wzięcie większej ilości niekoniecznie przełoży się na uzyskanie lepszego, intensywniejszego działania z twojej "działki".
  2. Dziękować Nie wiem jak to jest w przypadku nerwicowców, ale ja, raz: to że jak pisałem "już nie cierpię" wcale nie znaczy że się "wyleczyłem"; nadal przytrafiają mi się czasami chwile że mam ochotę sobie strzelić w łeb, czy ataki niechcianych natrętnych myśli, ale są dużo, dużo rzadsze niż wcześniej i dzięki "autoterapii" i lekom doraźnym radzę sobie z nimi w mig - a dwa, że jak się na ostatniej wizycie dowiedziałem, jeśli lek mi dobrze służy to nie ma potrzeby go na siłę zabierać jak tylko nastąpi wyraźna poprawa; żeby ten stan utrzymać dalej jestem na lekach, zarówno antydepresantach jak i nasennych. Tyle że ja jestem z tych "wierzących w chemię" i nie mam nic przeciwko przyjmowaniu leków długoterminowo, do momentu kiedy znajdę się w takim miejscu że moje otoczenie i sytuacja zagwarantują mi podobny poziom zadowolenia z życia co leki obecnie. Jak ktoś ma nadciśnienie to łyka leki do końca życia; nie wiem czemu z chorą głową musiałoby być inaczej.
  3. Moja pierwsza wizyta miała trwać godzinę a trwała prawie 2 i pół, fajna babka, nawet mi nie policzyła za ten dodatkowy czas. No niestety trochę to kosztuje, ale kto wie, może i na NFZ ci się uda trafić kogoś bardziej zaangażowanego od obecnego?..
  4. deader

    czego aktualnie słuchasz?

    Załapię się jeszcze na stronę 666-tą?? [videoyoutube=jsmcDLDw9iw][/videoyoutube] Udało się A poza tym klasykiem leci u mnie dość nowa nowość: [videoyoutube=4kRWwxCPyjw][/videoyoutube]
  5. Czy to oznacza że byłaś w sklepie o 6 rano?
  6. abstrakcyjna, ja w pewnym sensie rozumiem - darmowa sensacja, cudze cierpienie, czyjeś nieszczęście - przecież ludzie tego najbardziej chcą w TV, a co dopiero jak się przydarzy naprawdę... Zresztą sam przyznaję że powodem radości było nie dołączenie do tłumu choć nie powiem, sam właśnie odczuwałem ten głupi dreszczyk, ciekawość - jak, gdzie, u kogo, czy żyje..? ale zacisnąłem zęby, przedarłem się przez tłum i poszedłem do siebie. Mimo wszystko, ludzi robiących sobie fotki na tle palącego się budynku już naprawdę nie całkiem rozumiem...
  7. Pokonałem instynkt stadny i wracając z zakupów nie przyłączyłem się do tłumu z radością obserwującego pożar w bloku obok.
  8. Moją przypadłością - depresja, ale chyba mogę dość pewnie powiedzieć że już nie cierpię :)
  9. "Tyłki z forum"? Najsssss.
  10. pauuula, oj nie jest mi to obce, oj nie. Najgorsze jak muszę w pracy zmierzyć się z czymś nowym, czegoś się nowego dowiedzieć, nauczyć, najczęściej nie mając możliwości przeprowadzenia jakichś prób (bo to przecież kosztuje) tylko za pierwszym razem zrobić idealnie to co klient chce. Matko, jaka mi się wtedy włącza stresówa... Ale da się z tym walczyć, im dalej tym łatwiej.
  11. deader

    Filmy i seriale

    W promocji z zapachową choineczką do kompletu
  12. deader

    Filmy i seriale

    Tak! Ale nie wiem czy można zamówić przez stronę Ale bym się zajebiście czuł zajeżdżając czymś takim do roboty
  13. deader

    Filmy i seriale

    Wiem, ale to mnie przyprawiło o maga banana, polecać wyciskacz łez ludziom z depresją
  14. deader

    Filmy i seriale

    "Star Trićka"? Kiedyś widziałem, ale muszę przyznać że polecanie filmu komentarzem "przeryczałam cały" jest dla mnie surrealistycznie zabawne
  15. deader

    Filmy i seriale

    Hans, no właśnie dlatego mam na niego "chętkę", widziałem urywki na YT, poczytałem trochę o filmie w necie, wiem że można spodziewać się "mocnego" filmu, dość realistycznego, coś jak intro do "Szergowca Ryana" rozciągnięte na dwie godziny Noo, dokładnie. Nie potrafię zdzierżyć filmu z lektorem albo z dubbingiem, fuj. To boli przy filmach niemieckich bo mam uraz do naszych odwiecznych wrogów, trochę też boli jak oglądam czasem jakieś anime - kobiece postacie w języku japońskim mają dość, hmmm, nietypowe brzmienie
  16. Uff, teraz już jestem pewny, Lewis Caroll pisał że "Prawdą jest powiedziane po trzykroć!"
  17. deader

    Filmy i seriale

    "Stalingradu"? Mi chodzi o konkretny film, z 1993 roku. Mam już zassaną wersję "nieocenzurowaną", tylko ten szwabski język, arrrrrrghh... Z jednej strony nie znoszę, z drugiej jakbym ściągnął wersję z angielskim dubbingiem to bym miał wrażenie że nie oglądam "oryginału". Eh dylematy wariata
  18. Dobre pytanie. Bardzo dobre. Po prostu czuję że muszę coś zrobić. Pozytywem jest to że dostrzegasz sam że masz taki problem. Wielu było w historii takich którzy takiego daru obiektywnego spojrzenia na swoje myśli nie mieli i nie skończyło się to za dobrze. Tak jak wszyscy radzą, powiedz o tym swojemu psychiatrze, to poważny dosyć temat. Z tego co piszesz to wiem że raczej masz ochotę "coś zrobić" "złym ludziom", ale niestety, mimo tak - wydawałoby się - "dobrej" motywacji, prawo nie będzie się do tego odnosiło z pobłażaniem. Jak zaciukasz maczetą jakiegoś dresa to niestety nie uznają cię za zbawcę ludzkości, co mordercę - zabijesz śmiecia, pójdziesz siedzieć jak za człowieka... Więc nie tylko dla dobra potencjalnych ofiar porusz ten temat, ale też dla siebie samego.
  19. deader

    Wkurza mnie:

    Może trochę przesadziłeś z tak wysokim procentażem, ale fakt, owszem, też myślę że przydała by się jakaś "czystka", posłanie do pieca tych wszystkich drecholi i innej patologii... Pozbycie sie ludzi którzy nic pozytywnego do społeczeństwa nie wnosili, nie wnoszą i nigdy nie wniosą, jedynie sieją zamęt, niszczą życie innym ludziom itd...
  20. deader

    Filmy i seriale

    Ja nawet nie wchodzę w dział dyskusji bo mi się tryb trolla załącza Generalnie nieczęsto korzystam z filmwebu, bo najczęściej sam wiem co chcę obejrzeć. Nawet nigdy nie wypełniłem tej ankiety żeby mi sugerowano filmy wedle "mojego gustu"... A tak "w temacie" - zbieram się do obejrzenia "Stalingradu" (naszło mnie coś na filmy wojenne) i zastanawiam się jak przebrnę przez film w którym cały czas szczekają drutem kolczastym
  21. deader

    Wkurza mnie:

    Którego? Bo ja widzę od groma i ciut...
  22. Z jednej strony tak, z drugiej tym bardziej chyba się docenia tych którzy sobie poradzili ale zostali żeby pomagać innym.
  23. No patrz, a zawsze myślałem że jestem kimś
  24. deader

    Filmy i seriale

    Remaki owszem, zazwyczaj ssą (wiem ze zrobili remake Evil Dead, ale... nawet nie chcę sobie psuć dobrego imienia tej serii, odpuszczam), nielicznym udało się poprawić oryginał (Funny Games). Jeszcze inną sprawą są "restarty", jak choćby właśnie Star Trek czy ostatnia trylogia o Batmanie. Tyle że Batmanowi udało się znakomicie - nadal wolę co prawda pierwsze dwa reżyserowane przez Burtona, ale te nowe też bardzo mi się podobały. Inna sprawa że ja nie bardzo jestem w stanie "docenić" kino superbohaterów, bo nigdy, nawet za dzieciaka, nie za bardzo podniecałem się postaciami posiadającymi nadprzyrodzone moce. Zawsze wolałem Batmana od Supermana, Punishera od Spidermana, Lobo od... kogokolwiek, Lobo rządzi i wymiata Z tego co sie orientuję to faktycznie jest tak jak mówisz, znajomi którzy bardziej trawią "facetów w rajtuzach" potwierdzają że ostatnie filmy typu Spiderman, Avengers czy Iron Man są ponoć całkiem dobre (no, oni mówią że wręcz zajebiste ). No dobra, był jeden "superbohater" którego "łykałem", Spawn - ale tylko komiksy i serial animowany, film z żywymi aktorami ssał, ssał strasznie... Problem mam zaś nie tylko z rebootami czy remakami - jest sporo nowych filmów które zebrały "ochy i achy" a mnie totalnie nie podeszły. Takie filmy jak "Incepcja", "Czarny Łabądź" - straszliwie mi się nie podobały. Za to niejako w opozycji - filmy nad którymi inni niemiłosiernie się pastwią uważam za znakomite (Skyfall - najlepszy Bond od co najmniej 20 lat!)... Ja nawet nie wiem co to za film Aż zaraz skoczę na filmweb obczaić co to za "cudowność" Wiesz, ja na wszelkie rankingi patrzę z dystansem, bo każdy ma swoje gusta. Nigdy nie da się sporządzić listy czegokolwiek najlepszego, z czym każdy by się zgodził. No, może lista najlepszych albumów Control Denied by się udała
×