Skocz do zawartości
Nerwica.com

mark123

Użytkownik
  • Postów

    12 773
  • Dołączył

Treść opublikowana przez mark123

  1. Ja mam prawie zawsze dreszcze przy słuchaniu lubianych piosenek (i nie tylko przy słuchaniu, także przy "odtwarzaniu" ich z tzw fonetyzacji wewnętrznej), czasami dodatkowo intensywne drżenie mięśni całego ciała (wprost proporcjonalne do intensywności skupienia się na muzyce lub poziomu głośności) i ciemniejsze widzenie A przy słuchaniu hip hopu udaru mózgu
  2. Niekoniecznie kupujące sobie "zabawki". Ogólnie jest już tak, że nie każdy może mentalnie dorosnąć.
  3. mark123

    Na co masz ochotę?

    Uwolnić się ze swojego organizmu.
  4. No fakt, że można być niezdolnym do "uczuć wyższych" bez mechanizmów obronnych, ale zdolność do wszelkich emocji "podstawowych" np. strachu jest. I nie można całkowicie utracić tej zdolności bez uszkodzenia mózgu, można jedynie uruchomić mechanizmy obronne.
  5. uważam, że NIE! Dlaczego nie? Studiuję psychologię już dość długo i pracę licencjacką pisałem na temat związany niejako z psychopatią. O wiele częściej mamy do czynienia z psychopatami którzy się nimi nie urodzili tzn nie mają uszkodzonego mózgu, gdyby zrobić im badanie. Najbardziej powszechne przypadki to właśnie osoby, które odpowiednio wcześnie doznały bardzo poważnego urazu psychicznego i np. nie zostały poddane odpowiedniej terapii a nawet ich cechy zostały nasilone przez rodzinę i ogółem otoczenie zewnętrzne. Tylko że takie osoby mają mózg całkowicie zdolny do odczuwania wszelakich emocji, mogą ich nie odczuwać z powodu działania mechanizmów obronnych.
  6. Wedle wiki kryterium diagnostycznym psychopatii jest deficyt uczenia się, przy czym nie wiem o jaką naukę chodzi tym bardziej, że historia zna wiele osób z tym typem osobowości i cechującej się wysokim intelektem, który słabo koresponduje z kłopotami z nauką. Może chodzi o to, że psychopaci nie nauczą się rozsądnego postępowania w życiu. Ich postępowanie kręci się wokół krzywdzenia innych i "zafiksowaniu" na dążeniu do różnych korzyści w życiu i nie nauczą się innego ani raczej im się nie wytłumaczy, że takie postępowanie jest niewłaściwe, bo ich zdolność do rozsądnego myślenia jest ograniczona.
  7. mark123

    Co teraz robisz?

    Piję Sprite żurawinowy i oglądam 2012
  8. Albo obarcza siebie w stylu "za bardzo go wkurzyłam, ale generalnie to bardzo dobry człowiek, który mnie kocha" i pozostaje w związku.
  9. Arabia Saudyjska chce się uniezależnić od ropy do 2030 roku.
  10. Faktem jest, że ludzie wolą być z toksyczną osobą niż nie być z nikim. A z kolei toksyczne osoby są "opętane" nieracjonalnym pragnieniem uprzykrzania życia drugiej osobie i dlatego poszukują partnera/partnerki. I w m.in ten sposób powstają dysfunkcyjne/patologiczne rodziny.
  11. do listy dołączają cola malinowa cola melonowo-arbuzowa cola porzeczkowa cola rabarbarowa
  12. mark123

    Co teraz robisz?

    Piję colę rabarbarową
  13. mark123

    Napoje typu cola

    Też lubię inne napoje, ale często ich nie piję, bo najbardziej podchodzą mi warianty smakowe nieprodukowane w Polsce i są drogie.
  14. mark123

    Wkurza mnie:

    Wrogie zamiary dzieci w centrach handlowych wobec otoczenia, zadowolenie rodziców, gdy dziecko przystąpi do realizacji tych zamiarów wobec przechodnia.
  15. kupienie coli arbuzowej, coli malinowej i coli porzeczkowej
  16. mark123

    Wkurza mnie:

    Bardzo niska sprawność intelektualna
  17. Okazywanie miłości to umiejętność, a miłość sama w sobie to uczucie. Okazywania można się nauczyć, zdolność do tego uczucia mózg posiada albo nie, decydują czynniki wrodzone. Ja nie mam umiejętności okazywania ani zdolności do odczuwania miłości i w sumie dobrze.
  18. mark123

    Co teraz robisz?

    Piję Pepsi wiśniowo-waniliowe
  19. Prowadzi, np. nerwica natręctw z kompulsjami to pewnego rodzaju utrata kontroli nad swoim zachowaniem.
  20. Nikt im nic nie wpycha, tylko spełnia materialne zachcianki; "powiedz, co chcesz, to ci kupię i daj mi spokój". Skąd ta pewność, że "nikt nic im nie wpycha"? Niejednokrotnie podróżując komunikacją miejską byłam świadkiem jak rodzice zajmują płaczące dziecko bzdurnymi melodyjkami i grami z telefonu. Najpierw je ignorują wpatrzeni w swojego cud-smartfona, a jak się potomstwo zirytuje i przypomni o swoim istnieniu donośnym wrzaskiem, to zaczyna się desperackie zabawianie gadżetami i pchanie tychże urządzeń w zaledwie kilkuletnie łapki. Te dzieci domagały się uwagi, nie sprzętu elektronicznego, który niejako został im wepchany jako substytut tego, czego naprawdę potrzebowały . Przy takim programowaniu od małego nie ma się co dziwić, że niektóre maluchy czy nastolatkowie wchodzą w swoistą "symbiozę" ze swoim tabletem czy innym tego typu tworem. Czasem mogą płakać z powodu potrzeby uwagi, a czasem z powodu materialnych zachcianek.
  21. Wtedy też nie spoczną, im chodzi o prowadzenie ciągłego dżihadu. Gdyby była 3 wojna światowa i wygrali by ją dżihadyści, to zaczęliby prowadzić dżihad pomiędzy sobą i tylko duża dzietność ratowałaby ich przed wyginięciem. Ja uważam, że EU nie ma z czego się budzić, wiedzą, do czego zmierzają. Chyba nie, ale odsetek chorych psychicznie wśród "prostych ludzi" jest tam raczej większy.
×