Skocz do zawartości
Nerwica.com

mark123

Użytkownik
  • Postów

    12 773
  • Dołączył

Treść opublikowana przez mark123

  1. Ja w aspekcie radzenia sobie z problemami też jestem rozpieszczony (przez matkę). Obecnie jej nadopiekuńczość, kontrola czasem jest mi na rękę, a czasem mnie wkurza, ale wtedy, gdy mnie wkurza i tak sprzeciwić się nie umiem, bo zostałem wychowany, że mnie nie wolno.
  2. Ja bym był chyba bardziej zaradny, gdyby bardziej wychowywał mnie ojciec, a nie bardziej matka, też bym był zaburzony, ale może zaradny. On toleruje moją niezaradność, bo nie chce stresować mojej matki. Powiedział mi kiedyś, że gdyby nie matka, to robiłby mi w dzieciństwie to, co jego ojciec robił jemu. Gdy kilka lat temu moja matka była na operacji w szpitalu, to po wypiciu ojciec zachowywał się trochę inaczej, niż gdy moja matka jest w domu. To była kilka dni, wtedy chciałem być dużo poza domem.
  3. Mnie najbardziej denerwowała pielęgniarka, która przychodziła do mnie w nocy, budziła mnie, by zmienić mi kroplówkę, albo wstrzyknąć coś do wenflonu, no a ja chciałem spać. Poranne mierzenie gorączek też mnie denerwowało, bo było zbyt wcześnie. Jeszcze był tam taki jeden, co chciał ze mną gadać, a ja wtedy już się bałem rozmów z rówieśnikami i musiałem jakoś to przerywać, było to uciążliwe dla mnie.
  4. Ja na ustnym polskim miałem taką trzęsawkę, że chyba widziała to komisja, a gdy przekazywałem komisji plan prezentacji, tak mi ręce tak latały, że miałem ochotę się zapaść pod ziemię, a jąkałem się tak, że to chyba cud, że komisja mnie zrozumiała. Zdałem z ledwością na 30%. Na obronie lęk może być jeszcze większy, poza tym mój poziom wiedzy jest niski, studiuję na niszowej uczelni, a i tak jestem tam jednym z kiepskich studentów, zaliczam przedmioty z ledwością na 3, mam też jeden warunek. W dodatku dziś pewien wykładowca powiedział, że komisja też zwraca uwagę, w jaki sposób student na nią patrzy (w sensie, że powinien patrzeć z szacunkiem), no a ja się nie rozdwoję i albo będę się skupiał na obronie, albo na tym, jak mam patrzeć na komisję. W ogóle to poszedłem na studia, bo musiałem, ale wiedziałem, że się nie nadaję. Kiedyś z wiedzą było u mnie trochę lepiej, bo do 1 klasy liceum włącznie byłem uczniem zazwyczaj czwórkowym, albo czwórkowo - piątkowym, w zależności od przedmiotu, trójki i dwójki też się zdarzały, ale bardzo rzadko. A od 2 klasy liceum straciłem zdolność uczenia się i stałem się uczniem zazwyczaj dwójkowo - trójkowym, ale jedynki też się często zdarzały.
  5. Przeanalizowałem ostatnio jeszcze parę rzeczy i doszedłem do wniosku, że mogę mieć mocno zaburzoną "integrację" pomiędzy fizjologicznym podnieceniem seksualnym, a tym co rzeczywiście czuję emocjonalnie. -- 12 kwi 2013, 13:42:10 -- Fizjologiczna aktywność seksualna mojego organizmu chyba "oderwała się" od prawdziwych pragnień seksualnych i pojawia się patologicznie niezależnie od tego, czy w danym momencie rzeczywiście czuję takie pragnienie, czy czuję coś innego.
  6. Mnie się przede wszystkim wieczorem włącza taka jakby potrzeba, może przymus szeptania do siebie. Nie zawsze dialogi, które prowadzę ze sobą mają pełny sens. Czasem myślę lub szepczę coś, a potem coś całkiem innego, a dopiero potem odpowiadam na to co myślałem/szeptałem najpierw. Czasem prowadzę też śmieszne dialogi i zaczynam się śmiać.
  7. Chciałbym wrócić do dzieciństwa do momentów spędzonych u babci. Akurat to chciałbym przeżyć jeszcze raz tak, jak było.
  8. Ja mam tak, że w realu czuję taką jakby niechęć do ludzi spożywających alkohol.
  9. Ja mam tak, że czuję potrzebę zwracania na siebie uwagi, czasem silną, czasem słabą. Ale tak czy tak, staram się to powstrzymywać i nie robić nic, by się komuś rzucić w oczy. A gdy jednak ktoś zwróci na mnie uwagę, to czuję się jakiś taki... osaczony. Nie znosiłem pobytów w szpitalu. No tylko jedna rzecz mi się podobała, zupa mleczna na śniadanie.
  10. Ja bym chyba nie chciał przeżywać na nowo dzieciństwa inaczej. Może i wiem (częściowo), co należałoby zmienić, ale nie wiem, jak. Ja się kiedyś zastanawiałem, jaki gatunek muzyki odwzorowywałby najlepiej moje problemy, ale jednak nie wiem, jaki.
  11. Ja bym chciał coś innego. Chciałbym sobie przypomnieć swoje pierwsze 5 lat dzieciństwa, a następnie dokładnie je przeanalizować, na koniec dokonać pełnej analizy całego dzieciństwa. Co do piosenki, to nigdy nie słuchałem takiej muzyki. W dzieciństwie słuchałem Bohdana Smolenia i Budki Suflera.
  12. mark123

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=waXx9k7_2_0][/videoyoutube]
  13. Do obrony pracy dyplomowej został jeszcze rok, a ja już na myśl o obronie odczuwam czasem lęk. Tym bardziej, jak sobie przypomnę, jak to wyglądało na maturze ustnej.
  14. mark123

    X czy Y?

    herbata nadajnik czy odbiornik?
  15. mark123

    usmiechanie

    Ja się czasem śmieję, gdy jestem wściekły, albo czuję się bezradny albo się czymś stresuję. Wtedy też staram się śmiać, nie wydając z siebie dźwięku.
  16. Ja sobie nie przypominam, abym dialogi wewnętrzne prowadził w dzieciństwie, prowadzę je od kilku lat i w ciągu tych lat przybrały na sile. Czasem od początku prowadzę je świadomie, a czasem po chwili sobie uświadamiam. Ja je czasem mówię szeptem.
  17. Ja miałem tak, że bardziej lubiłem przebywać w domu u mojej babci niż z rodzicami. Jakoś czułem się tam lepiej i tak jakby bezpieczniej.
  18. A być może każdy rodzic ma inny powód. Ja mam hipotezę, dlaczego mój ojciec nie chce chodzić do lekarzy, ale to tylko hipoteza.
  19. U mnie punkt kulminacyjny porównywania się mam miejsce podczas robienia zadań z kimś w grupie i wtedy do tej osoby/tych osób się najbardziej porównuję.
  20. mark123

    usmiechanie

    A u mnie matka śmieje się normalnie, natomiast ojciec dość rzadko.
  21. Ja obecnie mam czasami nawet tak, że wystarczy, że ktoś się o mnie lekko otrze, to czuję złość. Ale zaś w mojej głowie, w moich fantazjach lubię przytulanie. W fantazjach zazwyczaj przytulam do siebie wymyślone osoby z zaburzoną psychiką lub zmartwione czymś. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy fantazje te mocno przybrały na sile, nie wiem dokładnie, czemu. Podczas takich fantazji dodatkowo pojawia się u mnie fizjologiczne podniecenie seksualne.
  22. mark123

    Wkurza mnie:

    To, że chcę zadać pytanie odnośnie pewnej rzeczy, której się boję, ale boję się też konsekwencji zadania tego pytania.
  23. Mnie też się tak czasem zdarza z takimi myślami, że się po chwili zorientuję (ale częściej jestem chyba świadomy od początku, tak mi się wydaję). A gdy się zorientuję, to w zależności od tego, co to za dialog, to albo go dalej kontynuuję, albo staram się myśleć o czymś innym.
  24. Ja jak na razie nie potrafię "zidentyfikować", czy otrzymałem od matki za mało uczucia, czy za dużo, czy w sam raz.
  25. No dla mnie też jest to dziwne, nie mam pojęcia, dlaczego miałem takie myśli. NN jest jednym z zaburzeń, które u siebie podejrzewam.
×