Gdy jestem przytruty, to nie mam ochoty na picie słodkich napojów i nie piję coli, więc nie wiem, czy jest dobra na to, czy nie.
Takich nie, prowadzę jedynie w swojej głowie statystyki odmian smakowych/rodzajów coli, które piłem.
Jak jestem przytruty lub po zabiegu stomatologicznym lub mam przeziębione gardło, to nie piję coli, ale wtedy tracę sens życia
Zęby mam w złym stanie, ale miałem je w takim, gdy jeszcze w ogóle nie piłem coli.
Jeden nie znosi tego, drugi tamtego. Ja bym się seksu nawet za dopłatą nie "chwycił".
W Żabce; czasem w Biedronce mają też biedronkową colę waniliową.
Jest dużo ciekawych rodzajów coli, ale większość albo w ogóle niedostępna na polskim rynku, albo sprowadzana z zagranicy, droga.