Skocz do zawartości
Nerwica.com

mark123

Użytkownik
  • Postów

    12 773
  • Dołączył

Treść opublikowana przez mark123

  1. Powiedziałbym, żeby się ubrała i wyprosił. jesteś prawiczkiem ??? Tak, nigdy nie ciągnęło mnie do seksu. Może jeśli wyleczę swój seksowstręt, to zacznie mnie ciągnąć.
  2. Powiedziałbym, żeby się ubrała i wyprosił. nawet byś z nią nie porozmawiał w łóżku? Przede wszystkim musiałaby się ubrać, a potem chyba jeszcze starałbym się wyjaśnić, skąd się wzięła.
  3. ja pierd.ole... i co wtedy robisz??? Walisz konia zeby ulzyc jej cierpieniom? czy zeby sobie uzlyc ? btw... niezły fetysz Marrk powinieneś brać jakieś leki zdecydowanie jesteś mega zwyrolem Nie jestem zwyrolem, mój fetysz nie szkodzi ludziom. Poza tym na fetysze chyba leków nie ma, one są niezmienne. Powinienem jedynie leczyć kompulsywność fetyszu i antyseksualizm emocjonalny.
  4. Nie oglądam porno, seks i erotyka to w moim odczuciu obrzydlistwo i "zezwierzęcenie", nienawidzę tego. Nigdy nie czułem podniecenia ani zainteresowania sprawami związanymi z seksem. Od 12-go roku życia pojawił się fetysz i tylko on jest aktywny. ja mam inaczej , mnie podniecają kobiety , ale nie uprawiam sexu . Erekcję "w ramach" kobiet miewam, ale tylko w przypadku, gdy widzę cierpiącą lub brudną kobietę lub czytam o cierpiącej kobiecie i zaczynam mieć wyrzuty sumienia, że to ja powinienem mieć jej cierpienia lub czuć się brudny, a ona na to nie zasłużyła.
  5. Nie oglądam porno, seks i erotyka to w moim odczuciu obrzydlistwo i "zezwierzęcenie", nienawidzę tego. Nigdy nie czułem podniecenia ani zainteresowania sprawami związanymi z seksem. Od 12-go roku życia pojawił się fetysz i tylko on jest aktywny.
  6. Nie leczę się na razie, mój fetysz mi nie przeszkadza, jeśli nie jestem pozbawiony możliwości realizacji go. Z psychotropów to tylko w dzieciństwie brałem memotropil niby na stwierdzone wtedy uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego.
  7. Po pierwsze, nie odczuwam pożądania, nie mam żadnych psychicznych odczuć związanych z seksem. Nawet, gdy mam erekcję, nie czuję podniecenia. Realizuję fetysz jako czynności realizowane pod wpływem uczucia we mnie, że "powinienem czuć się brudny, skażony za innych, inni na to nie zasługują, a ja tak". A masturbację identyfikuję jako rozładowanie wyrzutów sumienia. Koncentracja realizacji jest w większości na dłoniach. Realizuje fetysz tak, że np. brudzę sobie dłonie, albo pocieram dłonie i twarz, by były spocone, albo wcieram w dłonie detergenty, by szkodzić swojej skórze na dłoniach, albo, gdy np, jadę autobusem, chwytam się rurki w takim miejscu, gdzie ktoś się przed chwilą trzymał, by mieć nadzieje, że może zarażę się jakąś chorobą skóry, albo idę na mrozie bez rękawiczek, by dłonie były czerwone i szczypały. a jakie leki bierzesz obecnie? Nie biorę żadnych leków.
  8. Po pierwsze, nie odczuwam pożądania, nie mam żadnych psychicznych odczuć związanych z seksem. Nawet, gdy mam erekcję, nie czuję podniecenia. Realizuję fetysz jako czynności realizowane pod wpływem uczucia we mnie, że "powinienem czuć się brudny, skażony za innych, inni na to nie zasługują, a ja tak". A masturbację identyfikuję jako rozładowanie wyrzutów sumienia. Koncentracja realizacji jest w większości na dłoniach. Realizuje fetysz tak, że np. brudzę sobie dłonie, albo pocieram dłonie i twarz, by były spocone, albo wcieram w dłonie detergenty, by szkodzić swojej skórze na dłoniach, albo, gdy np, jadę autobusem, chwytam się rurki w takim miejscu, gdzie ktoś się przed chwilą trzymał, by mieć nadzieje, że może zarażę się jakąś chorobą skóry, albo idę na mrozie bez rękawiczek, by dłonie były czerwone i szczypały. Jednocześnie mam brudowstręt, ale mój fetysz ma dwie fazy, fazę wyciszenia i fazę kompulsywną i w fazie kompulsywnej brudowstręt zazwyczaj słabnie.
  9. Chyba można go zaliczyć do masochizmu i/lub automysofilii. Problem mam taki, że fetysz jest kompulsywny i ma znaczny wpływ na moje życie codzienne.
  10. Ja mam libido w całości nakierowane na pewien fetysz, który da się realizować samemu i nic poza fetyszem w mojej "sferze seksualnej" nie jest mi potrzebne.
  11. mark123

    Wkurza mnie:

    Gdy ktoś używa na forum "zaszyfrowanych" określeń.
  12. Też niektórych rzeczy w ogóle nie rozumiem (w tym także niektórych u siebie).
  13. Mam tak samo. U mnie wynika to z obrzydzenia, brzydziłbym się nawet pogłaskać jakieś zwierzę. Ludzkiego dotyku też nie lubię, ale zwierzęcego dużo bardziej.
  14. A tak w ogóle to chęć pozbycia się popędu świadczy chyba o mechanizmach obronnych przed seksualnością. Z Wikipedii: W Twoim przypadku Hitman chyba wystąpiła jakaś odmiana opcji nr 3.
  15. Nie ma sposobów na całkowite pozbycie się popędu (przynajmniej legalnych).
  16. To nie zmienia faktu, że jeśli ktoś uważa, że miłość to przede wszystkim seks, to mało wie o miłości.
  17. Mnie w ogóle nie ciągnie, by szukać sobie dziewczyny.
  18. Ja kilka razy też słyszałem, że jestem ładny, przystojny; ale osoby, które mi to mówiły nie są w stanie obiektywnie ocenić wyglądu. Ale wygląd i tak nie jest najważniejszy.
  19. Mnie ojciec zaczyna naciskać, żebym sobie znalazł dziewczynę.
  20. mark123

    Wkurza mnie:

    Że czasem trzeba przez Google wyszukać coś na forum.
  21. Oko jest w szpitalu na okulistyce, będzie miało operację.
  22. mark123

    Ile śpicie?

    Ja idę spać zazwyczaj o 2-3. Wstaję zazwyczaj o 11:30. Ale gdyby nie rodzice, to w dni wolne prawdopodobnie spać bym szedł 4-5, a wstawał 15-16.
  23. Gdybym rozpoczął wizyty u psychologa/psychiatry, byłoby mi gorzej niż teraz. Wizyty wpłynęłyby negatywnie także na moje życie codzienne, przynajmniej przez jakiś czas. -- 21 lut 2015, 00:02:59 -- Wiem, że zwiększenie "dawki" negatywnych emocji to raczej jedyna droga, ale nie spieszy mi się do niej.
×