Skocz do zawartości
Nerwica.com

czarnobiała mery

Użytkownik
  • Postów

    4 680
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czarnobiała mery

  1. W związku z tym, że w zeszłym roku miałam rentę ZUS wysłał mi zapytanie, czy pracowałam w 2011 r. I mi się wszystko pomyliło, bo byłam przekonana, że pracowałam tylko na umowy o dzieło. A umowy o dzieło się nie liczą, więc napisałam w oświadczeniu, że nie pracowałam. A teraz patrzę, że część tych umów to umowy zlecenia. Uowy zlecenia się liczą jako praca więc powinnam napisać w oświadczeniu, że pracowałam. A ja kompletnie o tym nie wiedziałam, dopiero teraz zajrzałam, gdy ZUS zaczął wysyłać pisma do osób, które mnie zatrudniały. Wygląda na to, że okłamałam ZUS. Ale ja nie zrobiłam tego specjalnie, po prostu nie zauważyłam, że pracuję na zlecenia :( Jestem totalnie załamana, teraz pewnie będę musiała płacić jakąś karę. Co mam zrobić?
  2. Kiya, nie płacz wzięłam paracetamol, już jest lepiej, postaram się dotrzeć.
  3. ja nie wiem, czy dzisiaj dotrę, bo mam gorączkę, ale może minie
  4. ram, nie przejmuj się tak, zauważ, że jest tu też trochę osób, które Cię lubią i nie wszyscy mają złe intencje wobec Ciebie.
  5. Guziku, mam cały wielki gar tej kalafiorówki! ram, ja Ciebie z chęcią poznam jutro.
  6. Guzik, a ja właśnie kupiłam kalafior i przymierzam się do robienia zupy kalafiorowej Zapraszam oczywiście na zupę!
  7. kafka, gdańszczanka to ja nie jestem, bo dopiero na studia przyjechałam do Gdańska, ale w miarę ogarniam, co gdzie jest Jak bym się miała spóźnić, to napiszę, chociaż mam nadzieję, że te obrony szybciej pójdą. -- 05 lip 2012, 11:40 -- Guzik, to jednak przybędziesz do Gdańska! Bardzo się cieszę
  8. kafka, myślę, że powinnam dotrzeć na 17, ale jest możliwość, że się spóźnię, bo mam tego dnia obronę licencjatu i nie wiem, która wejdę.
  9. kafka, dobra myśl, w takim razie widzimy się pod KFC.
  10. A gdzie na dworcu się spotykamy, tzn. w którym miejscu dworca?
  11. PoznacSiebie, dziękuję Ci bardzo, myślałam, że to mniej skomplikowane i dam radę. Kiya mi pomoże
  12. PoznacSiebie, właśnie nikogo tutaj nie znam i nie wiem, jakim sprzętem musiałabym dysponować. Bo wiertarka to pewne. Ale teraz problem: kołek czy wstręt? No i podstawowa sprawa - co rozwiercać tą wiertarką? No i czy w ogóle ta skomplikowana operacja mi się uda czy nie uda. Kiya, jaką masz propozycję?
  13. PoznacSiebie, obraz jest wielki i ciężki 80x60. No to jakie zakupy mam zrobić: wiertarka i wkręt czy wiertarka u kołek? Obojętnie jaka wiertarka? No i co mam wiercić - ścianę kołek czy wkręt?
  14. Kiya, to wystarczy? Mam pójść do sklepu powiedzieć, że chcę wiertarkę i wkręt. Przyłożyć wkręt do ściany, przewiercić wkręt i w ten wkręt włożyć obraz. Czy jest pewność, że jak tak zrobię, to obraz nie spadnie? bo ja tak trochę po amatorsku.
  15. Znowu jest jakieś zamieszanie i czuję się rozbita, bo nie wiem, na który zlot iść. A poza tym mam pytanie mocno techniczne - czy ktoś mógłby mi powiedzieć, jak wpić obraz w ścianę na kołku, haku, na czymkolwiek. Może na początek powiem, jakie sprzęty mam: śrubokręt, młoteczek, obcążki, miara, miałam też drugi śrubokręt, ale się zgubił, mam też parę śrubek i gwożdzi. No i co teraz ? Przykładam do ściany i mam walić młotem z całej siły? Doradzcie mi, jakie jeszcze sprzęty powinnam kupić i jak ten obraz wbić, żeby nie spadł. Pomoże mi ktoś. Pisze Trójmiejskim wątku, bo może ktoś mi jakieś sklepy poleci z narzędziami.
  16. a jaki macie adres facebooka, ja nic nie wiem ale trochę niefajnie robić dwa zloty o tej samej godzinie
  17. Lukrecja., ja też bym zjadła kebaba z frytkami
  18. to w końcu gdzie to spotkanie i której? ja może po obronie przybędę.
  19. ja mam w piątek po południu obronę i nie wiem, która będę, ale to nieistotne, mnie i tak nikt nie lubi spotykać.
  20. Agasaya, nie musisz pracodawcy mówić, że masz orzeczenie, zresztą pracodawcy wolą zatrudnić osobę z orzeczeniem niż bez niego, ponieważ na osoby niepełnosprawne otrzymują dofinansowanie z pfronu, więc to się pracodawcy opłaca.
  21. Agasaya, mi orzeczenie bardzo pomogło. Jeśli nie chcesz, to przecież nie musisz się przyznawać, że takie coś masz.
×