Skocz do zawartości
Nerwica.com

Candy14

Użytkownik
  • Postów

    21 372
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Candy14

  1. kiedys mialam swoje stoisko z ciuchami. Kazdy klient "wygladal swietnie" w ciuchu ktory przymierzal Mnie zalezalo na sprzedazy i zarobku a ze jestem kontaktowa to kupowali na ciuchach jest 100% przebitki wiec jak sa wyprzedarze 50% to i tak 50% sie zarabia
  2. i tak dobrze, ze nie chce leczyc seksem jak sekstrener
  3. Carlos nie pierdol Masz duza wiedze ogolna i madry z Ciebie facet. Moze nie nadajesz sie do pracy fizycznej tylko bardziej umyslowej?
  4. Candy14

    Witam wszystkich

    zalezy jaki rodzaj i jakie zrodlo. Na pewno latwiej lyknac procha i w niedlugim czasie odczuc poprawe ale to nie eliminuje zrodla a jedynie lagodzi objawy. Oczywiscie sa nerwice czy depresje gdzie leki to podstawa, zeby w ogole ruszyc do przodu
  5. carlosbueno, siostrawiatru, Wy chyba jestescie zagubionymi blizniakami jednojajowymi Teraz rzadko slysze komplementy ale wierze w te ktore dostaje. Kiedys wiekszosc komplemetow dotyczyla mojego intelektu i figury i uwazam ze byly w pelni zasluzone. Nie bardzo wierze w te dotyczace atrakcyjnosci bo lustro posiadam
  6. Aliś moze niepotrzebnie odstawiasz leki? Łagodniej przechodzilabys z fazy do fazy
  7. Dzis czuje sie zmeczona. Niewiele w sobie lubie
  8. Candy14

    Wkurza mnie:

    navi, nie wiem w jakich watkach sie wypowiadasz ale przyznaje, ze zupelnie nie kojarze Twoich postow
  9. czyzby autor na poparcie swojej tezy zalozyl drugie konto ?
  10. myslisz, ze nie szkodzi? Mysle ze bardziej szkodzi nienawidzacemu niz osobie nienawidzonej
  11. Monika Ci wyjasnila a nie dogadala i to dosyc obszernie. O skutecznosci terapii swiadcza pacjenci po jej ukonczeniu. Badania grupy terapeutycznej raczej nie trwaja rok czy dwa bo tyle srednio wynosi terapia ale miesiac czy dwa wiec nie sa w zaden sposob miarodajne
  12. Piszesz o mamie...a z tata gadales?
  13. zmienny, Hania jest juz chyba doktorem a studiowac inny kierunek zawsze mozna
  14. MrEagle, naruszyles jego prywatnosc..nic dziwnego, ze trzyma Cie teraz na dystans. Minie pewnie troche czasu az odbudujesz jego zaufanie
  15. Aniu doskonale to rozumiem. Wsparcie rodziny to wazna rzecz w zdrowieniu. Niby wszystko zalezy od nas ale jakos latwiej majac bliskie osoby i ich zrozumienie. Ja tak mam z siostra i tata. :)
  16. enbe23, a ja podziwam wielodzietne rodziny, ktore dbaja o dzieci i kochaja sie. Wielki szacun dla Ciebie
  17. Aniu tym bardziej, ze ostatnio mialas chwile zwatpienia. Bardzo sie ciesze , ze ruszylo do przodu :*
×