Skocz do zawartości
Nerwica.com

Siding Spring

Użytkownik
  • Postów

    3 414
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Siding Spring

  1. Proponuje nastepnym razem zaprosic Lukrecje na te impreze i tego chlopa. Pzdr
  2. Chyba nawet nie no co 10 . Czesciej wydaje mi sie. Dla pewnosci mozesz sobie carlos porobic badania.
  3. Polaczenie lekowe masz , ze tak powiem aktywizujace wiec co jest grane?
  4. Moc pierdolca . Ciekawe okreslenie. Moglabys bardziej szczegolowo opisac co sie dzialo podczas jej brania?
  5. No bo zycie bez emocjii to wlasciwie nie jest zycie. Bo ludzie zyja wlasnie dzieki nim. MalaMi a nie jest tak ze po prostu te emocje Ci sie odblokowaly po odlozeniu lekow i teraz sobie z nimi nie radzisz? Na lekach nie czulas zbyt wiele a teraz jak sa to nie potrafisz sobie z nimi poradzic. Sam nie wiem. Faktycznie lepiej cos czuc niz nie czuc....no ale kazdy niby wie co dla niego najlepsze.
  6. Az tak Ci zycie niemile zeby robic z siebie zombie?
  7. No spoko. gdybym mial taka pewnosc jak Ty to bym sie moze i leczyl a tak sama rozumiesz jak jest. Wydawanie kasy i trucie sie antybiotykami gdy nie wiadomo jak jest ...chociaz mowia ze leczy sie objawy a nie wyniki . No jakby nie patrze krucho z moja psychika ale od zawsze mialem problemy. No chyba ze jak wyszedlem z łona matki to juz mnie kleszcz dopadl:D
  8. Masz racje ale sa i tacy ktorzy lecza sie rok i nadal zle z nimi a nawet gorzej niz przed leczeniem. Nie mowiac o kosztach jakie poniesli a ile zdrowia natracili. Rok czasu brac takie dawki antybiotkow..dla mnie to jakas masakra. Ja z borelioza dalem sobie spokoj. IGM mam ujemne a ten wskaznik to glowna podstawa do leczenia. Z drugiej strony nie mam zadnych koinfenkcji wiec moze tym bardziej wszystko juz za mna:). A po trzecie to "profilaktycznie kilkadziesiat gram antybiotykow lyknelem:P
  9. Czyli moja nieczynna:P. Moze racja w tym ze to przebyta a dodatnie igg to taka "blizna" po zakazeniu. 2 miesiace niby malo wedluch tych standardow ale branie takiej ilosci antybiotykow gdy nie ma sie pewnosci nie jest bezpieczne. Wyniszczyc organizm sobie mozna. Ja bylem potwornie oslabiony i nie wydaje mi sie zeby to byly jakies herxy czy cokolwiek. Jak sie bierze kilka gram silnych antybiotykow to organizm slabnie. Mialem robiona z krwi badanie za 500 zl(haha co za cena) koinfekcjii. badanie podobno dokladnie i wyszlo na szczescie ze jestem czysty i nic nie ma.
  10. O to jak IGM dodatnie to z pewnoscia masz borelioze. Widzisz ja sie sporo bujalem z borelioza . mialem kilkakrotnie elise, kilkakrotnie WB i tylko IGG dodatnie. IGM zawsze ujemne. I tutaj dopiero jest mlyn. Bo Ci leczacy metoda Ilads(jak sie nie myle) twierdza ze to przewlekla borelioza . Reszta twierdzi ze to przebyta borelioza a ten wynik to slad ze mialo sie stycznosc z krętkami boreliozy. Ale jakby nie bylo to przebylem 6tyg terapie jaka oferuje NFZ i 2 miesiace żarlem kilkogramy antybiotykow razem z suplementami wedlug zalecen ILADS. 2 miesiace leczenia kosztowaly mnie 1500 zl. I nie wiem kto mial racje. Z psychika problemy jakie mialem takie i mam dalej ale po takim arsenale chemicznym napewno wszelakie zle ustrojstwo wybilo ze mnie:)
  11. Masz borelke? A jakie wyniki w western blocie?
  12. Witaj. Na forum znajdziesz wiele fajnych osob ktore z pewnoscia Tobie pomoga.
  13. Nic nie lepiej stonka? Na jakis lekach jestes? Cos drgnelo w samopoczuciu?
  14. Pisze jak jest. Widze wpisy na forum i to albo narzekanie na sennosc, albo na spycony afekt albo "ze chyba cos dziala". Stad moj wniosek. Samemu mozna wyciagnac takie wnioski wchodzac np w watek paroksetyna/wenlafaksyna/sertralina.
  15. To niedobrze ze tak zareagowales na well. Mysle tez ze jezeli tak sie czujesz na sercie to jest i duze prawdopodobienstwo ze podobnie bedzie na innych ssri. A niestety nie ma inhibitow wychwytu zwrotnego serotoniny i dopaminy 2 in1 na dzien dzisiejszy. Ale przyszlosc jest obiecujaca pod tym wzgledem.
  16. Mogliby w koncu oficjalnie dac jakis komunikat ze sa obce cywilizacje bo z pewnoscia pelno takich rzeczy jest utajnionionych. Ciekawe jak wygladalo zycie na Marsie kiedys. Atmosfera byla podobna do naszej, byla woda, rzeki , oceany . Ciekawe do jakiego stopnia wyeowoluowalo zycie tam dopoki nie zdazyla sie jakas straszna katasfora ktora obrocila to wszytko w pyl. Chociaz nie sadze zeby akurat na Marsie kiedykolwiek bylo wysoce technologiczne rozwiniete zycie bo jednak jakies slady musialby zostac. Wiadomo rosliny, jakies organizmy wodne mogly zyc ale ciezko o w tym przypadku o jakies dowody. No chyba ze i z marsem jest cos ukrywane;P
  17. Nie sadzisz ze troche to sie wyklucza?
×