Skocz do zawartości
Nerwica.com

Siding Spring

Użytkownik
  • Postów

    3 414
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Siding Spring

  1. sertralina,klomipramina,wenlafaksyna,citalopram,fluoksetyna,wenlafaksyna, stabilizatory nastroju, benzo....czego to ja nie bralem.
  2. Problemem ja wiem..srednia fovia spoleczna,amotywacja, anhedonia,mala zaradnosc zyciowa, mala odpornosc na stres, wahania nastroju, srednie OCD,brak celu w zyciu, marazm. Terapie mialem ale to jednak nic a nic nie dalo w moim przypadku. Doraznie biore benzo jak juz nie moge wytrzymac a tak staram sie jakos trzymac. Zamierzam niedlugo zaczac brac metylofenidat i naltrexone i zobaczymy jak sytuacja rozwinie sie....ale jest slabo i moje zycie to raczej wegetacja.
  3. No niestety amanda ma troche racjii ze wiekszosc to jednak materia. Ale mysle ze ludzka psychika jest jednak czyms wiecej niz tylko impulsami powstajacymi miedzy neuroprzekaznikami.
  4. Koniecznie powiedz lekarzowi jakie masz skutki uboczne. I jezeli nie chcesz go brac to tez powiedz. Wiadomo mozesz odstawic tylko ze stopniowo. U psychologa bylas? Masz jakos oficjalna diagnoze? Moze jakies problemy osobowosciowe tez? Jezeli te ostatnie to niestety leki stosuje sie tylko doraznie i raczej problemu nie rowiaza. Oj ja tez jestem spokojny i niesmialy z natury ale po lekach dostawalem strasznego jobla. Nawet slabo pamietam tamten okres ale za dobrze nie prowadzilem sie. Agresja bila mi z oczu. Do tego przedmiotowe traktowanie nawet najblizszych. To straszne tym bardziej ze wobec bliskich zawsze jest w porzodku. Niestety na lekach mialem rozne dziwne zawirowania.
  5. Tez biore obecnie antybiotyk doksycykline:) juz z 1.5 tyg chyba ale nie odczuwam zadnych ubokow
  6. Tez wierzylem ale po 5 latach ich brania zmienilem swoje myslenie.... No i bez lekow jestem jednak spokojniejszy i bardziej naturalny szczegolnie w relacjach z innymi:)
  7. To sprobuj moze jakis stabilizatorow nastroju...moze wycisza uspokoja ale nie bedzie tej deralizacjii jak po ssri. Musisz probowac...bedzie dobrze;:)
  8. Jak bralem paroksetyne to z tego co kojarze jakis stabilizator mialem dolaczany ale suma sumarum niewiele to pomoglo bo wahania mialem i tak silne i autodestrykcyjne. Obecnie nie biore zadnych lekow(przeszlo 2 lata) i jakos leci...wiadomo łatwo nie jest...nigdy nie wiadomo jaki bedzie nastroj za godzine/dwie ale zyc trzeba bo innej alternatywy nie ma. Po paroksetynie probowalem innych lekow z podobnym skutkiem. 3 mam kciuki zebys znalazla dla siebie ukojenie:)
  9. Majkel to derealizacje to chyba miales na paroksetynie jak dobrze rozumiem. Zyles w tej otoczce lekowej i nie czules napiecia/nerwow wiadomo ale pewnie i duzo cene za to zaplaciles..splycenie emocjonalne, obojetnosc. Znane stany. Ala1983 dobrze pisze jak dajesz rade to trzymaj sie od lekow z daleka i sprobuj zyc na tyle na ile sie da.
  10. Czyli paroksetyna poglebila te stany? ze wahania sa ostrzejsze , silniejsze? Ludzie potrafia tak reagowac na ten lek i w ogole na antydepresanty. Psychiatra pewnie przepisze Ci jakis stabilizator a jak nie pomoze to pewnie odstawi lek i sprobuje z czyms innym...moze z lekiem z innej grupy. Wiadomo ze nie ma co brac lekju ktory jeszcze wszystko poglebia. A wlasnie przypuszczalem ze przed paroksetyna tez mialas podobne stany. Tak jak np i ja.
  11. lepiej napisz jak to bylo przed lekami. Z jakiego powodu zaczelas je brac? Mialas podobne wahania nastroju?
  12. Moze po lekach masz te skutki uboczne?
  13. Siding Spring

    leki do nauk

    Nie kazdy jest tak samo zdolny..to ze ma zagrozenia nie znaczy ze mu sie nie chce uczyc...spokojnie z takim osądami. Ja tez cale gimanzjum/2 klasy liceum bylem uczniem ze srednia 5.0 , olimpijczykiem a mimo to tak mnie stres i natectwa zaczely zzerac ze nie moglem strony w ksiazce przeczytac ani w ogole wysiedziec w szkole.
  14. Siding Spring

    leki do nauk

    Oczywiscie Candy14 bo Ty wiesz najlepiej. Znasz czlowieka,przegadalas z nim dlugie godziny i oczywiscie inaczej byc nie moze jak tylko lenistwo..za szybko oceniasz ludzi.
  15. sluggish cognitive tempo. To mialem na mysli..wpisz sobie na wikipedii bedziesz mial. Z tego co kojarze to zalicza sie to do rodzajow adhd..:)
  16. ADHd ma rozne podtypy. W jednym jest wlasnie ociezalosc umyslowa, trudnosci z koncentracja czy zawieszanie sie. Jakbys kiedys dorwal ten lek to pewnie warto sprobowac.;>
  17. Elfrid a moze Ty masz naprawde obraz ADHD i moze taki metylofenidat pomogl by Tobie? Cos tak czuje. Moze byc Cie wyciszyl ale jednoczesnie uporzadkowal mysli i chaos w glowie.
  18. Paro/sertre/citalopram bralem nawet do pol roku. I nie bylo to przyjemne pol roku. Tak jak juz wczesniej pisalem..zamulka,sztuczny nie odpowiedni do sytuacjii nastroj, lenistwo poglebione, amotywacja, brak prawdziwych emocjii, afekt zerowy..wszzystko takie samo blade/jalowe. no i cholerna sennosc. Zapomnialbym ze ta sennosc mieszana byla z akatyzja i wenwetrzny wkurwem. Z reszta podobnie bylo i na klomipraminie ktora bralem dosyc dlugo. Na ssri to nawet z wlasna rodzina przebywac nie moglem bo mnie wkurzala. Przeciez pisales ze jednak rzucasz ssri a tutaj widze ze znowu cos krecisz. Chyba teraz rozumiesz miko84 czemu tak zmienia leki. Tak to jest jak sie z nimi zaczyna..Potem mozzna jeszcze wiekszy sajgon sobie zrobic..czlowiek zmienia/kreci i sam nie wie jak sie czuje w koncu. Moze taka lamotrygina bylaby dla mnie dobra? Na mnie najlepiej dziala jednak alkohol i benzo niestety.
  19. No no. Zaczynasz mnie rozumiec..lamotrygina dziala hehe. Ale faktycznie komfortu psychicznego na ssri to ja uswiadczyc nigdy nie moglem. Męka totalna.
  20. To niedobrze. Moze przez wszystkie rozumiesz antydepresanty z grupy ssri/snri? Moze taki wellbutrin,moklobemid by pomogl?
×