Skocz do zawartości
Nerwica.com

Siding Spring

Użytkownik
  • Postów

    3 414
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Siding Spring

  1. Trzeba bylo juz od malego prezentowac sie szerszemu gronu ludzi np spiewajac ..to teraz byloby znaczznie latwiej. Chociaz po sobie wiem ze w teorii to wszystko jest mozliwe..:)
  2. Ja kiedys jak bylem maly to wlaczalem sobie taka wgrana muzyczke i udawalem ze gram. Na domiar zlego dziwilem sie czemu nikt mi nie wierzyl ze ja naprawde moglbym miec taki talent..
  3. Trzeba bylo odpalic te wgrane juz utwory i udawac ze sie gra...:DD no chyba ze taka opcja jest tylko w tych keybordach zabawkach dla dzieci
  4. wiem ze leki szkodza ale jezeli kazdy by tak ostro reagowal to by zostaly dawno wycofane. Fakt ze trzeba miec swiadomosc ich szkodlwiosci
  5. stonka ja znam te leki i wiem z czym to sie je. SSri odpadaja bo niszcza emocje ale nad wenla moglbym pochylic glowe..
  6. a to leki maja kategorie toksycznosci ? . Klomipramina troche inaczej dziala niz paro ale paroksetyna bardziej tlumi emocje,bardziej znieczula....takie moje subiektywne odczucie.. A co wchodzi w kategorie E? Cyjanek?
  7. byl juz taki watek calkiem niedawno:>. ciezko powiedziec jaki najskuteczniejszy bo roznie te leki oddzialywuja na roznych ludzi. Z pewnoscia klomipramina i paroksetyna to dwa leki ktore silnie wychwytuja okreslone neuroprzekazniki a przez moga najbardziej tlumic obsesje..:>
  8. lek wyciagnal na wierzch wszystkie brudy. Teraz jestes bardziej swiadoma siebie samej . Widocznie wczesniej tez czulas niechec do ludzi ale nie bylo to dla Ciebie tak oczywiste jak teraz na leku. Tak leki szczegolnie ssri moga zwiekszac agresje w stousnku do innych,nietolerowanie otoczenia. Niestety nic na to nie poradzisz...musisz do tego przywyknac..albo odstawic leki. Lekarz nie przepisze Ci czegos co zlagodzi ten zly stosunek w stosunku do innych..;]
  9. jak mozna wyjechac to tak ale jak ktos boi sie wyjazdow do innego miasta a co dopiero za granice? Wlasciwie co wtedy pozostaje.
  10. Tez mnie ciekawi jak koncza osoby ktore nie potrafily zmienic sie i maja tak jak Ty....
  11. nie uwierze jak napiszesz ze nie bylas u psychiatry....toc to powazna depresja.
  12. Citalopram wspominam bardzo zle. Sennosc sennosc i jeszcze raz sennosc. wspominalem juz o sennosci? a bralem go 6 tyg i z kazdym tygodniem bylo coraz gorzej. Paroksetyne bralem najdluzej bo 3 lata ale dluzej brana powodowala coraz wieksze obojetnosc i anhedonie . Anafranil bralem 1.5 roku i on dzialal troche inaczej niz ssri ale tez dawal niezle zmulenie szczegolnie populdniami. Oceniam go jednak lepiej niz ssri. Wenlafaksyne bralem krotko ale nawet przez te 2 tyg mialem straszne nerwy i napiecie. SSRI w moim mniemaniu dzialaja bardzo podobnie z subtelnymi roznicami typu sennosc/rozdraznienie. Dosyc dobrze dziala na mnie benzo...byc moze stabilizatory bylyby dla mnie lepszym rozwiazaniem niz ssri ..A zycie nie jest za ciekawe..szukam pracy i zasiedzialem sie w domu..motywacja jest praktycznie zerowa a i chec do wyjscia np z kumplami tez marna..Probuje jakos wrocic do zycia ale nie jest latwo...Nie jest latwo z osobowoscia unikajaca..W sumie to sam nie wiem czego ja od zycia chce...czasami to sobie mysle ze tak naprawde to mi nic nie potrzeba i nie rzadko widze w tym problem. Ale chyba jest to niestety patologiczne bo zdrowy czlowiek raczej chce osiagnac jak najwiecej w zyciu..
  13. No to powodzenia. Oby Tobie pomogl ten stabilizator. Moze dasz rade bez ssri i bedziesz mogl zyc naturalnie ale i spokojnie. Zawsze zazdroscilem osobom ktore mogly prowadzic normalny tryb zycia i czerpac z tego radosc. Ja nawet na ssri nigdy taki nie bede co z reszta wynika glownie z mojej zaburzonej osobowosci..
  14. No to mi teraz przywaliles elfrid. Zapytalem czy zapobiegawczo czy moze cos dolega. Idac Twoim tropem to czy czlowiek zalekniony czy nie to najlepiej przywalic sobie jakos daweczke:).
  15. jak sie bralo z 3 miechy dany lek to mysle ze z miecha trzeba odczekac nim cos sie sprobuje. Niby lekarze pisza ze po odlozeniu gora kilka dni i wszystko jest jak przed braniem ale po sobie i po opiniach innych wiem ze takie pierdolenie nie ma w niczym pokrycia. Co do zmian lekow to na pewno wynika to ze stany w ktorym sie jest. Mozna juz byc tak zobojetnialym miec taka anhedonie ze czlowiek nie patrzy na to co robi , jak sobie szkodzi taka hustawka zmian ( moze inaczej powiem..nie szkodzi ale nie pomaga) chociaz podswiadomie jednak chce dla siebie jak najlepiej. Tak jestesmy zakodowani..ze mamy przetrwac chocby nie wiadomo co:) Queen pobierz jakis ssri albo wenlafaksyne odpowiednio przez 6-8 tyg . Moze nawet i te 2 miesiace wtedy bedziesz wiedzial na czym stoisz i czy cos Ci te leki daja. Jestem tez zwolennikiem tego aby brac jeden lek przez jakis czas a dokladac cos po jakims czasie jezeli ten pierwszy zda egzamin. elfrid to w koncu co ma tanczzacy z lekami robic..brac stabilizatory czy wenle i stabilizatory?. A ty juz nie bierzesz fluo?
  16. Natrętek pewnie i masz racje sertra/paro/citalopram to jeden shit zwany ssri rozniacy sie subtelnymi roznicami np wieksza sennosc / wieksza akatyzja/napiecie. Chociaz wiem ze wielu pomagaja. anfranil jednak troche roznil sie od ssrajow w swoim dzialaniu nieznacznie. Niestety osobowosci lekami nie zmienimy..Takie leki sluza chyba najlepiej tym co maja powiedzmy problemy jakies zyciowe/typu utrata bliskiej osoby/ wtedy ssri pomagaja przetrwac najgorszy okres po czym mozna odstawic.. Uwazam ze dystymia to choroba osobowosci i tutaj leki zawsze beda mialy inny wplyw plus to ze nie wylecza a zalecza dopoki bierze sie je..
  17. Ja po paroksetynie moglem chodzic calymi dniami nago w minusowa tempretature i nic by mnie nie chwycilo. Wiec w druga dtrone tez mozna. W sumie to chyba jednak nago bym nie chodzil wiec ciezko cos na ten temat wnioskowac
  18. wlasciwie ocd tez jest juz za mna. To juz moj najmniejszy problem. Problemem sa lęki w roznych aspektach zycia plus cechy osobowosci unikajacej..i slaba zaradnosc zyciowa
  19. queenforever. Za bardzo kombinujesz lekami. To nigdy nie zda egzaminu.Nigdy sobie nie pomozesz. Obserwuje czasem Twoje wypowiedzi i widze co sie dzieje. Na przestrzeni 3tyg bylo wejscie na mirte..potem esci ktory nie zdazyl sie wkrecic w organizm a teraz wenla. Nie wspominajac jakie to masakryczne polaczenie escitalopram 20 mg+wenla 150 mg..
×