Skocz do zawartości
Nerwica.com

monk.2000

Użytkownik
  • Postów

    8 648
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monk.2000

  1. monk.2000

    Hejcia

    KolorowaDashie, cześć. I zrobiło się kolorowo.
  2. Idź na żywioł. Najlepszą decyzję jaką możesz podjąć to się nie wahać. Takie wewnętrzne wątpliwości są niekiedy gorsze w skutkach niż podjęcie błędnej decyzji.
  3. Cześć, czuję się taki szybki. (szybszy net)
  4. Że w końcu mam Internet 10 Mbps. Tylko nie przychodźcie kolejkami, żebym wam coś ściągnął.
  5. Masked_Man, ładna chociaż? Powiedz coś o niej więcej. Sam się zastanawiam nad sensownością zakochiwania się.
  6. monk.2000

    Co teraz robisz?

    Słucham Ozzy'ego, popijam Colę, czytam bloga.
  7. kapseicyna, wita z powrotem. Film mam z Kinoteki Dziennika. Były kiedyś takie czasy, gdy gazety z filmami kosztowały 5zł. Teraz stało się to mniej modne i za taką gazetę płaci się z reguły powyżej 10zł.
  8. Od czasu choroby psychicznej nie modlę się. Na dobrą sprawę sam nie wiem co mi potrzebne do życia, dlatego zostawiam to losowi. Biblia była i jest dla mnie źródłem inspiracji. W religiach bardziej pociąga mnie głębszy wymiar, sedno, a nie powierzchowne zwyczaje, które mogą się zmieniać. Podobnie z dogmatami. Jeśli miałbym się jakoś określić to jestem bardziej new age/buddyzm, sam decyduję co mi się w danym wierzeniu podoba. Modlitwy mają siłę wpływania na umysł. Powtarzając wzniosłe modlitwy człowiek wpada w inny stan psychiczny. Jakkolwiek ja się nie modlę, po prostu: religia chrześcijańska jest bardzo dualna, mnie pociąga równowaga między przeciwieństwami. Natomiast w chrześcijaństwie próbuje się "pokonać zło" i postępować "dobrze". Dla mnie człowiek jest wartościowy czy ma wady czy zalety. Nie może istnieć tylko dobro, musi też być zło. Wielu chrześcijan zdaje się tego nie zauważać i najchętniej udaliby się do krainy, gdzie istnieje tylko: przyjemność, radość, sprawiedliwość, miłość, itd. Życzę powodzenia, ale to droga przez mękę i działanie wbrew naturze rzeczy.
  9. Jakoś leci. Czytam blogosferę i zabieram się za film: Spaleni Słońcem.
  10. Ja bym chciał jakiś film obejrzeć. Pouczyć się do szkoły. Nie wiem czemu mam takie opory przed nauką.
  11. monk.2000

    Czy masz?

    Jakiś tam jest, z tych miękkich. Czy masz książkę filozoficzną w domu, jeśli tak to jaką?
  12. Cześć. Wzięło mnie na słuchanie Black Sabbath i się klimacik stworzył.
  13. monk.2000

    zadajesz pytanie

    Możliwe, że nauczę się bardziej cieszyć życiem. W końcu cierpienie się wypali, bo przestanie pełnić swoją rolę. Kiedy pokocham życie, wszystko będzie łatwiejsze. Może "coś osiągnę", ale nie będę uzależniał szczęścia od osiągnięć. Raczej będą one skutkiem a nie przyczyną. Czy cieszy cię rozwój techniki, wiążesz z nim jakieś nadzieje?
  14. monk.2000

    zadajesz pytanie

    To, że sam popełniam błędy. Poza tym obrażanie się jest dziecinne. Czy uważasz, że "Leksykon technologii elementów złącznych" może być ciekawą lekturą?
  15. [videoyoutube=vpuBBoR5NLM][/videoyoutube] Mogę śpiewać razem z nimi. Jedyna różnica, że nie mam dietetycznej coli, a zwykłą.
  16. Ja jeszcze mam ciepło, trzeba się cieszyć dopóki się nie wypali w piecu.
  17. monk.2000

    zadajesz pytanie

    Zazdrosny rzadko, nie tylko uznaję swoją egzystencję za marną, ale całej ludzkości. Ewentualnie zazdroszczę ludziom którzy według podań osiągnęli oświecenie, czy jakiś inny stan świadomości zapewniający trwałe szczęście. Wierzę w to, że da się wydostać z marności tego świata w tym życiu. Co sądzisz o współczesnej muzyce rozrywkowej (tak po 2005r)? Jak ją lubisz to napisz coś, co może zachęcić.
  18. [videoyoutube=t5Sd5c4o9UM][/videoyoutube] Zdaje się, że ta współczesna piosenka jest o miłość między człowiekiem a kosmitą.
  19. Przywrócę chwilowo temat do życia. Mój idealny świat to ten, który istnieje. Nie jestem twórcą tego świata, ale ode mnie zależy czy go zaakceptuję, czy będę jego wrogiem. Przez proces akceptowania świata, tak jakbym to ja sam go wybrał, wydostaję się z funkcji niewolnika rzeczywistości, a winduje się w perspektywę odgórną. Prawie tak jakbym miał udział w tworzeniu świata.
  20. Jest tam jakaś naukowa teoria o entropii, jakoś tak, czemu się tak dzieje.
  21. Calineczka1990, ale powiem tobie, że ja lubię sprzątać. Wtedy mam takie poczucie, że wszystko jest na swoim miejscu. Jakby poczucie brudu świata się zmniejsza, wszystko jest takie nieskazitelne. Tak to tłumaczę, bo co ciekawego jest wycieraniu kurzów.
  22. Calineczka1990, do sprzątania polecam metal. On nie ginie przy dźwięku odkurzacza.
×