Skocz do zawartości
Nerwica.com

jasaw

Użytkownik
  • Postów

    8 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jasaw

  1. Linkaaa, to własnie miałam na myśli
  2. jasaw

    MUNDIAL 2014 - Brazylia

    Chyba mam lekki przesyt futbolowy, ale i tak zerkam w ekranik tv
  3. jasaw

    Spamowa wyspa

    platek rozy, Kamilko, kiedy i gdzie będzie można Cię zobaczyć z nową fryzurką? Ja stosowałam na bolące biodro tabletki i żel/maść\: http://stawy.blogspot.com/2010/03/zestaw-zdrowe-stawy-2-rumalaya-forte.html /Kupowałam w innym sklepie/ Bardzo mi pomogły te preparaty. Ja czuję się teraz nieźle, oglądam mecz-lubię bardzo i słucham "deszczu" -- 30 cze 2014, 18:31 -- Doberman, trzymaj się jakoś Pozdrawiam serdecznie
  4. Sądzę, że tak zupełnie nie da się. Uważam, że nerwicowe cechy są jakby częścią nas. Mogą być łagodniejsze dzięki lekom czy psychoterapiom, ale zawsze tkwią, drzemią w nas, niestety
  5. jasaw

    Spamowa wyspa

    Lubię ten deszcz za oknem-uspokaja mnie, co nie znaczy, że czuję się super. Miałam godzinę naprawdę złego samopoczucia i nie wiem, czy to krążenie, czy nerwicowe sprawy?? Minęło na szczęście...
  6. Wielki las - Nienacki, powróciłam do niej po 30 latach, chociaż rzadko to robię...
  7. antananarywa, może to Cię uspokoi trochę: http://www.nerwice.objawy.net/Objawy+nerwicy+l%C4%99kowej
  8. Dzień normalny, specjalnych powodów do radości nie miałam, ale czy zawsze muszą być
  9. jasaw

    MUNDIAL 2014 - Brazylia

    Super, lubię takie mecze
  10. jasaw

    Co teraz robisz?

    Oglądam mecz i własnie padł gol wyrównujący dla Gecji - to jest urok futbolu!
  11. Linkaaa, ja jestem aktualnie na rencie, ale jak wspominam lata swojej aktywności zawodowej, to naprawdę nie wiem, jak ja sobie radziłam? Chyba dzieci dawały mi siłę... , bo jak wspominam napady lęku, wszędzie-w pracy, w autobusie, tramwaju i rączki dzieci, potrzebujące wsparcia, opieki, które musiałam dowieźć do przedszkola, szkoły, to aż robi mi się słabo -- 29 cze 2014, 00:24 -- Ale to już za mną, teraz dzieci często mnie wspierają, otaczają opieką, jak potrzeba. Mimo to nie jest mi lepiej, bo jest mi przykro, że sprawiam Im problemy...
  12. jasaw

    Co teraz robisz?

    scarlett33, eh życie, ciągle coś...ale nie umartwiamy się, będziemy próbować zasnąć. Teraz słucham w tle muzyki relaksacyjnej-ona jest usypiająca.
  13. jasaw

    MUNDIAL 2014 - Brazylia

    Reiben, Brazylia nie była zła...
  14. jasaw

    Co teraz robisz?

    scarlett33, ja też, chyba położę się niedługo...choć spałam w ciągu dnia i nie wiem, czy nie będzie problemu z zaśnięciem
  15. wieslawpas[/b, ale co z upałem na zewnątrz-dla mnie to koszmar po prostu Zawsze wolałam deszcz, bo uspokaja mnie.
  16. Nie zastanawiam się nad tym-jestem jaka jestem, szczerze powiem - nie interesuje mnie to w ogóle....
  17. Aurora92, ambitnie -- 28 cze 2014, 21:21 -- Szukam czegoś w domowej biblioteczce, bo nie mogę zebrać się do biblioteki publicznej
  18. scarlett33, znam problem dot.wyjść z domu, ja malutką dawkę /10mg hydro/, ale też musze łyknąć by ruszyć się gdziekolwiek... -- 27 cze 2014, 23:54 -- ...i też cieszę sie jak dziecko, gdy się uda Jest trochę lepiej, ale to ciągle się zmienia. Lęk pojawia się i znika, niestety...
  19. scarlett33, , wiem ile to znaczy, jak ciężko pokonuje się własne lęki, ograniczenia. Idź za ciosem i próbuj dalej moja droga
  20. jasaw

    Co teraz robisz?

    Zebrec, pełen wrażeń z koncertu...
×