Skocz do zawartości
Nerwica.com

jasaw

Użytkownik
  • Postów

    8 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jasaw

  1. slow motion, OK!! Teraz wychodzimy na spacer i zakupy, ale później odezwę się na fb.
  2. slow motion, bardzo się cieszę Pozdrawiam Was serdecznie
  3. Candy14, Kaju, życzę Wam udanego spotkania
  4. linka, dodam jeszcze jeszcze do tego 5 posiłków dziennie, mniej więcej o tych samych godzinach, czyli co 3 godz. Ostatni posiłek nie o 18, a 3 godz. przed położeniem się spać.
  5. Dzień porządkowy - usuwanie niepotrzebnych rzeczy, od ubrań do przedmiotów, które stoją nieużywane od lat. Później spacer, dzisiaj, z okazji Dnia Pizzy zamierzam zamówić jakąś smaczną /????/ sztukę Obiadu domowego nie będzie Czasem trzeba coś zmienić
  6. Candy14, tak właśnie jest, moim zdaniem również... Wszystko zaczyna się w naszych głowach, trzeba więc przede wszystkim tam zrobić porządek
  7. Nie, ja nie odczuwam zawiści wobec ludzi szczęśliwych, bo uważam, że sama też do nich należę. Przez wiele lat pracowałam, tak jak wspomniała Candy, nad tym, zresztą nadal nieustannie pracuję - codziennie, przy śniadaniu, na zakupach, na spacerze z pieskiem. Najważniejsze, dla mnie, jest zadowolenie w sferze uczuciowej, emocjonalnej, bo w sferze materialnej, finansowej, mam spore braki, ale one naprawdę nie powodują u mnie poważnych problemów, nauczyłam się radzić sobie z nimi, dzięki uświadomieniu sobie priorytetów życiowych...żyję w zgodzie ze sobą, mam realne potrzeby. ZDROWIE, zarówno psychiczne jak i fizyczne, są podstawą do bycia zadowolonym z życia, bycia...
  8. fatuma03, jak ja to rozumiem, tego z pamięci nie pozbędę się nigdy /chyba???/. Ale walcz z nim, słownie, bo jeśli nie odzywasz się, od razu stajesz się ofiarą. Przypominaj mu, że przecież ubliżając Tobie wystawia również sobie opinię...przecież zdecydował się z Tobą być...kiedyś Dziwi mnie, że mimo sporej różnicy wieku, nie zachowuje się on dojrzale. Może po prostu nie jest w stanie Ciebie zrozumieć...może ma inny poziom wrażliwości???
  9. amelia83, a mnie spacer wieczorny, pięknie zaśnieżone drzewa i radość mojego pieska, który uwielbia największe zaspy-a taki malutki-
  10. fatuma03, Lady Em., jak ja bardzo Was rozumiem, przerabiałam to w przeszłości Posłuchajcie dobrej rady emi 1402, szanujcie siebie same, takimi, jakie jesteście - a nie wątpię, że wartościowe z Was KObiety -- 07 lut 2013, 22:49 -- Lady Em., uwierz mi...nie wszyscy faceci tacy są. Na szczęście w porę to zrozumiałam i może dlatego jeszcze żyję
  11. Od kilku lat pracuję nad sprawą ułożenia sobie dobrych relacji z Połówkami Synów. Nie jest to jednak proste - mało, że dzieli nas różnica pokoleń, to jeszcze chyba za bardzo chcę, by było dobrze. W ogóle brakuje mi w życiu serdeczności, wrażliwych ludzi,itd... Na szczęście mój Mąż jest bardzo ciepłym człowiekiem. Gdyby nie On, byłoby mi baaaardzo źle na świecie. Każde spotkanie z Młodymi, utwierdza mnie w nieprzyjemnym,dla mnie, przekonaniu, że inaczej nie będzie i już
  12. dogomaniaczka, to dobry znak...organizm potrzebuje wypoczynku, odprężenia, więc daj mu to : -- 07 lut 2013, 13:57 -- Niedługo wybieram się do domu mojego Syna i Jego Narzeczonej, by spotkać się z Jej Mamą /przyjechała z daleka/ i bardzo mnie to cieszy
  13. To, że będę mogła zjeść pączka, no może nawet dwa...wystrzegam się, ale sama siebie oszukuję, że przecież tłusty czwartek, więc bez pączka, o nie. Wiem, co pokaże wieczorem glukometr Trudno
  14. jasaw

    Co teraz robisz?

    Candy14, jakie to miłe, dziękuję Kaju...
  15. jasaw

    Co teraz robisz?

    Odreagowuję stres po badaniu...dobrze, że tak szybko zostałam wezwana do gabinetu....jak ja nie znoszę przygodni, gabinetów, szpitali
  16. Zaczął się nieźle, nareszcie się wyspałam. Zobaczymy później...
  17. Niewyspana, funkcjonuję na 45% obrotach...
  18. Znowu nie śpię...bezsenne noce są męczące. Nie chcę przeszkadzać Mężowi, staram się zachowywać cicho, towarzyszy mi mój piesek kochany. Zastanawiam się, czy to przełożona biopsja / guzów tarczycy / z 13 na 6 lutego jednak mną troszkę wstrząsnęła, czyżby??? Nie chodzi mi o samo badanie, ale o wynik. Oczywiście wypieram inną możliwość niż wynik pozytywny, ale jednak, gdzieś tam, w środku, zawsze pojawia się niepewność.
  19. jasaw

    Co dziś na obiad?

    fozzie, proste i zdrowe jedzenie...
  20. ProstaNazwa, ona jest śliczna
  21. Mightman, rozumiem...przecież człowiek z takim dyplomem osiągnie każdy swój cel, nie wątpię w to Co do niskiego pulsu, to warto codziennie pospacerować, tak po prostu, dotlenić się i wtedy to może się zmienić...wiem z własnego doświadczenia
×