Ale to chodzi może o co innego niż glisty i babki czarownice. Kiedyś człowiek po prostu mniej musiał, a jeśli coś musiał było to prostsze niż to co musi teraz.
Teraz czlowiek musi być ladny, bogaty, przebojowy i ruchać się lepiej niż w pornosie. No i te tetrabajty danych masakrujące mózg każdego dnia. asakra.
Kiedyś, tak z 50 000 lat temu, człowiek może musiał tylko zebrać ze dwie bulwy dziennie, jadnę na śniadanie, drugą na obiad, czasem zajebać mamuta. Więcej nie musiał, mógł mieć brudne zęby i tak dalej. No, nie było też tetrabajtów danych, nie był 24h/dobę onlajn, tu mu się zwoje nie przegrzewały, więc se leżał pod liściem i wszystko miał w dupie.