Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. To dobrze, bo nie miałam takiego zamiaru. To było zwykłe stwierdzenie.
  2. Głos_w_głowie, Poza tym Laima JEST kojarzona. Chociażby dlatego, że jest tu często, udziela się, umieszcza swoje zdjęcia w "Ludziach z forum" - nie jest tylko wirtualnym bytem, rzędem zer i jedynek. Ciebie za to "widzę" może drugi raz przez tych parę miesięcy, kiedy tu jestem.
  3. Laima, wszyscy, którzy kiedykolwiek zamienili z Tobą choć parę postów... ja bym chciała mieć taka siostrę...
  4. Laima, ale wszyscy Cię tu lubią, na calutkim forum, to znaczy, że nie możesz być zła...
  5. Laima, ja podobno powstałam po to, żeby nie odcięli nam prądu (ciężarna kobieta budzi litość). Wiem, że to nic w porównaniu z Twoją historią, ale może choć trochę pomoże...
  6. Kiya

    Magnez ...

    paweł3, herbata w ogóle wysusza. Kiedy latem wszędzie trąbią o tym, że powinno się pić ok. 2l wody dziennie to zaznaczają, że przy piciu czarnej herbaty należy tę ilość podwoić. Zbychu77, źródło prosimy
  7. Kiya

    Magnez ...

    paweł3, bardziej chodziło mi o wpływ herbaty na żelazo w organizmie, wybacz, że wyraziłam się mało konkretnie. Informacje, które podałeś też są bardzo przydatne. Guzik, co Ci było?
  8. Kiya

    Magnez ...

    paweł3, dzięki wielkie za odpowiedź :) Pozwolę sobie na malutki off-top - mógłbyś mi powiedzieć jak mają się takie ilości herbaty do żelaza w organizmie? Słyszałam, że za bardzo się nie lubią i to też grozi niedoborem...
  9. Kiya

    Magnez ...

    Nikt nie jest do końca zdrowy. Gdybym czuła się dobrze, to nie byłabym na tym forum Mam depresję, jestem wiecznie osłabiona, koncentracja to u mnie już prawie nie istnieje, od zawsze mam bardzo słabe i cienkie włosy (ale i herbatę piję od zawsze, więc to mogłoby mieć związek ) i masa różnych drobiazgów, które cholera-wie-czym-są-wywołane-i-czy-inni-też-tak-mają. Nie sądzę, żebym przyjmowała magnez w jedzeniu w zauważalnych dawkach, a z tego co się orientuję lepiej brać profilaktycznie, niż wcale. Radziłabym zmienić tabletki na takie zwykłe, do połykania. A z tym aspartamem to jest (bodajże) tak, że żeby faktycznie szkodził, trzeba by go przyjmować dość często. Więc jeżeli pijesz ten magnez raz na jakiś czas, to raczej nie szkodzi, ale jeżeli robisz to regularnie, to odradzam Aspartam kills.
  10. Kiya

    Magnez ...

    Wypijam dziennie ok 2-4 litrów czarnej herbaty, jak myślicie, ile magnezu w ten sposób sobie "wypłukuje" i ile powinnam go brać, żeby go uzupełnić? Od razu mówię, że z herbaty nie zrezygnuję ;]
  11. Dziewczyny, dziewczyny, zrobiłam sobie karteczkę z listą! Ale zaszalałam, ma aż 4 punkty
  12. Nie wyobrażasz sobie ile razy powstrzymywałam się przed napisaniem tego
  13. kornelia_lilia, a próbowałaś szukać czegoś w zawodzie przez Urząd Pracy?
  14. kornelia_lilia, a czemu przez to "płaczesz"? chodzi o prace...?
  15. Arrrgghhh, nie chodzi mi o to, że z nią o tym ciągle rozmawiasz, tylko że nam co chwilę piszesz, że z nią o tym rozmawiasz! To nie wnosi nic nowego do tematu!
  16. Siasia, nie ma "pokrewnego i tańszego" I teraz to mi powiedziałaś jak starej babie, dzięki Na UŁ też już byłam, więc 400km to jeszcze nie taka przeszkoda
  17. Wiesz, że jesteś strasznie monotematyczny? Wszędzie, gdzie tylko się da, wciskasz wzmiankę o tym, że masz ochotę na swoją psycholog...
  18. Siasia, to policz sobie ile ja mam lat przerwy po liceum A jeszcze jak na złość kierunek, na który chciałabym pójść, drożeje z roku na rok. To pecha masz z tą administracją, dość popularny kierunek, a akurat u Ciebie nie ma... Chodź na UG
  19. Siasia, tych parę lat robi tu ogromną różnicę - Twoi znajomi dziwią się, że jeszcze nie zaczęłaś, zawsze możesz odpowiedzieć im właśnie, że czekasz na inny kierunek, albo robisz sobie przerwę. Moi już kończą studia... A ja wciąż czuję się jak absolwentka liceum, czas się dla mnie zatrzymał. Ale prawdę mówiąc mnie też nie interesował żaden z tych (darmowych) kierunków... A jeszcze plus dojazd... To by było bez sensu. Na jaki kierunek czekasz?
  20. Siasia, mam 23 lata, prawie 24. Z dwojga złego lepiej jak rodzice są nadopiekuńczy (w tej konkretnej sytuacji) niż gdyby zmuszali Cię do czegoś, na co nie masz siły... Tak mi się wydaje... Ja u ojca ciągle spotykam się z wyrzutami i niezadowoleniem, przestałam mu mówić o swoich problemach, bo nie było sensu.
  21. kornelia_lilia, dzięki Chyba mnie jednak przeceniasz Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że po prostu mnie nie stać. Na co przeciętny człowiek się dziwi bo jak to, o co chodzi, przecież studia są bezpłatne - to też widziałam w jej spojrzeniu, więc dodałam, że utrzymuję się sama. Na co przeciętna koleżanka z liceum pyta zawsze "mieszkasz z chłopakiem?". "Nie, wynajmuję pokój". W tym momencie przeciętna koleżanka gubi się pogrążona w braku zrozumienia i zaczyna opowiadać co u niej.
  22. Właśnie spotkałam koleżankę z liceum. "A uczysz się gdzieś?" "A nie myślałaś o jakiś studiach?" i to niedowierzające spojrzenie z odrobiną pogardy... Jak ja kocham takie sytuacje...
  23. Siasia, może tak zrobię... Tylko najpierw muszę napisać karteczkę o treści "napisać karteczkę"... Od zeszłej zimy czekają skarpetki do zacerowania, w wiosennym płaszczyku miałam przyszyć odpruwającą się kieszeń (tylko 2-3 centymetry), cały sezon tak przechodziłam, teraz chodzę w jesiennym płaszczyku z guzikiem w kieszeni, bo ciągle czeka aż łaskawie go przyszyję... Tak dla przykładu... Dlatego ja już prawie nie spotykam się ze znajomymi, zawsze wracałam do domu w jeszcze gorszym humorze, niż kiedy wychodziłam
×