Hmm, coś Petruszki nie widu... Ale obiecałam. Więc tadam, tadam...
... rozsuwają się ukryte drzwiczki w podłodze. Wśród dymu i konfetti powoli spod ziemi wyłania się ogromny, wielowarstwowy tort. Słychać rytmiczne uderzane w bębny. Pauza... i... Kiya wyskakuje z tortu przyodziana jedynie w słodki krem umiejscowiony w kluczowych miejscach, rozpromieniona sztucznym uśmiechem wykrzykuje:
"8!"
*Wiola*, ale House zwykle używa ku temu migającego światła, a Mad odrzucił tę opcję On wie lepiej od House'a
-- 05 sty 2012, 22:49 --
Mad_Scientist, wiele, wiele razy było, a jestem dopiero w piątym
petruszka30, wyobraź sobie, że jestem na szpilkach, w obcisłym różowym body, z tyłu mam doczepiony wieeelkii ogon z piór i przechadzam się dumnie z tabliczką z napisem "9" uniesiona nad głową
Co myślicie o związku bez miłości?
Dla mnie z jednej strony wydaje się to okropne. Z drugiej - nie ma tych wszystkich dramatów, jest po prostu partnerstwo... Nieraz bardzo ułatwiające życie... Zwłaszcza w kraju, w którym ciężko wyżyć z jednej pensji...
Genialne!
-- 05 sty 2012, 03:14 --
Chcę mieć inne mieszkanie, inną pracę, (innego) faceta...
Inne ciało, inną osobowość...
Nie mam w życiu nic z czego byłabym zadowolona.
Powie ktoś "to może czas na zmiany?"
Ale gdzie kończą się zmiany, a zaczyna ucieczka?