Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. petruszka30, nie, nikt nie chciał
  2. Kiya

    czego aktualnie słuchasz?

    W winampie brzmi dużo lepiej Wiadomo, kompresja robi swoje... [videoyoutube=QcKxMoJB4L0&ob=av2e][/videoyoutube]
  3. Kiya

    Wkurza mnie:

    Podłączam się pod to.
  4. No bez przesady, jakby to coś zmienia. W życiu z nikim nie rozmawiałam po angielsku, a jakoś daję sobie radę.
  5. Kiya

    Wkurza mnie:

    To, że jestem taka ohydna.
  6. Kiya

    Fobia społeczna!

    ala1983, ja mam przeciwnie, im dłużej przebywam wśród ludzi, im mniej mam prywatności, tym bardziej mi się nasila.
  7. Kiya

    Wkurza mnie:

    Mieszkanie z siostrą.
  8. kornelia_lilia, powodzenia :*
  9. Moja dzisiejsza noc: Śniło mi się, że Kornelia Lilia i Sabaidee przyjechali odwiedzić mnie w pracy, żebym nie była smutna Gdzieś tam jeszcze pałętał się Mad, a Vett (czy jak jej tam ) mieszkała tuż obok mnie i podbierała mi rośliny doniczkowe (nie chciałam pisać w Dziennych, bo tam zaraz zostałoby przegadane)
  10. Ja nie chciałabym faceta, który "podrywa im więcej tym lepiej"
  11. Chyba, że ciągle się boi, że niechcący rozmazała tusz/cień do powiek i wygląda jak panda Albo że spódnica zaczepiła jej się o majtki i paraduje z gołym tyłkiem Albo że zaraz skręci kostkę na tych obcasach...
  12. człowiek nerwica, raz mówisz, że gorsza jest ażyczliwość, a raz, że aseksualność... Zdecyduj się mortuś, ta dziewczyna nie znalazła Cię w dziale "poznajmy się", tylko tutaj, o ile dobrze pamięta
  13. Mushroom, witaj arhol, e tam, mnie rozbawił tylko ten z kolejką górską
  14. Kiya

    Samotność

    Co do dzieciństwa... To jakaś tam magia chyba była... Nie wiem, bo nie pamiętam swojego Ciąganie po psychologach i uciekanie za dom, żeby nie słuchać kłótni i przepychanek raczej magiczne nie było. Matka ze schizofrenią i ojciec choleryk. A i tak w porównaniu do niektórych miałam dosyć normalne dzieciństwo...
  15. Kiya

    Samotność

    I jedno i drugie ma swoje zalety i wady, ale zauważcie, że jako osoby po ślubie nie wiecie jak czują się ci CAŁKOWICIE samotni. I chyba jednak lepiej być w związku niż samemu, skoro jakoś znaczna większość do tego dąży
  16. SadSlav, wiesz, to mogło być też zwykłe niedopasowanie fizyczne... Jak powiedział kiedyś poeta: "chemia nie teges"
×