-
Postów
12 041 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy
-
Właściwie to nie ja mam , ale teściu . Psów bardzo nie lubię , obsikańców- zasrańców, ale tę sukę bardzo lubię. Kto by ja tam czego uczył, w takie rzeczy sie bawił ? Fajny pies i tyle , z natury lubi dzieci ,lubi biegać , ryj jej sie cieszy . DUŻO też zależy od rasy psa .Od jego przodków. Mam jeszcze dwa koty . Za mądre to też zbytnio nie są , ale je lubię. Spały by tylko i jadły na przemian , ot cała kocizna.
-
Mi sie to bardziej wydaje ,że dużo zależy też gdzie tego psa sie chowa . Taki wilczur ( sam mam na podwórku wilczur wymieszany z haskim ) to i wybiegać sie może i pohasać,a w mieszkaniu ,,,liiipa. Ciotka miała wilczura w domu to po 10 latach na zawał jeb-nął,,,tyle miał ruchu po ulicy na siusiu i kupe raz dziennie po 10 minut. Kapci tudzież innej odzieży nie lubiał.
-
MalaMi1001
-
a mi się już w ogóle nie chce gadać ( najczęściej ) ,wystarczy mi tu się na Forum wygadać i srał pies . Nie potrzebuję więcej Towarzystwa( na co dzień) niż Żona i dziecko . Reszta ludzi pierdu pierdu w sumie o niczym co mnie interesuje . Jakieś spotkania ? zostawcie mi troche powietrza! Gadać mi się chce dopiero jak sobie przypalą porządnie trwska , dlatego od czasu do czasu palę . Milczeć z innymi to już w ogóle nie lubię ,męczy mnie to jeszcze bardziej . Nie chcę nikogo obarczać swoimi wewnętrznopściami, jak i tak nic żadna jemioła nie pojmie, strata czasu.
-
Takie barwne opisy swojej zapiż-dzia-łej bolącej nędzy depresyjnej to niejaka poezja prawie .Taki zabieg ,,,to pewnie po to ( ale do końca nie wiem ) ,żeby ukoloryzować , pocieszyć się , nadać gównu złoty odblask . Ja jestem na takim już etapie życia ,że jak pojawia się hu=jnia to mówie TYLKO :"spierda-lac i to w podskokach!". Kiedys też walczyłem z tymi stanami , pisaniem wierszy( banalne!), ( często pijąc alkohol ,żeby było lżej ,a i dramatyczniej zarazem ) ,,, teraz mam to w duuuuupie! Pani D. ,pfee.
-
dobre U mnie życie seksualne po 15mg Paroksetyny jest na total wymarciu , a Ty marzysz po 150 mg franka o pieszczotach . Po takiej dawce to dodatkowo by mi szczęki się rozsypały z napięcia i szczękościsku . Apetyt ZEROWY ! Nic mi ta skutecznie nie zabijalo apetytu. Śmiać się czy płakać?
-
Przy takich dawkach ZS Ci nie grozi . Poza tym osobiście jestem zdania ,że MIXY lekowe są najbardziej skuteczne . Żebyś widział jakie ja mixy biorę , hoho
-
Właśnie sie zastanawiam , czy trzeba być bezlitosnym hu+jem ,żeby zaczęli się z Tobą liczyć? Pracują u kogoś ( robia na procent ) to mają Cię w dupie. Jakby Kutafony robili na swoim juz dawno auto było by zrobione > HU_JE głupie! Łaske mi tu wielka robią , HHHU+JE!
-
Fachowcy mechanicy wkurw+iać mnie zaczynają i to dosyc mocno . Juz trzy tygodnie mnie olewają . Nie mam odwagi podziękować im za taką robotę , bo juz kupili część do auta . Byłem juz u nich 5 razy zapytać się co z tą robotą , a oni: a to jutro , a to jak przyjdzie część etc. . Jeden znajomy koleś mi powiedział ,że dlatego im się tak nie spieszy , bo nie będą mieć z tego dużej kasy , więc wolą robić droższe rzeczy . Jestem w kropce . Nie mam jeszcze dokumentu ( dopiero czekam ) ale jakbym miał już w ręce , a nie mógł jeżdzić ,,, oj wwwwkkkku+rwiiiił bym się MOCNO!
-
Żebyś wiedział ,że o Niebo lepiej przyswajalny.
-
<< W mózgu tryptofan przekształcany jest w serotoninę, neuro-przekaźnik odpowiedzialny za dobre samopoczucie, spokój, osobiste bezpieczeństwo, wyluzowanie, pewność siebie, zaufanie i koncentrację. Zmniejszenie poziomu serotoniny odgrywa kluczową rolę w rozwoju depresji. Jedynym źródłem serotoniny w mózgu jest tryptofan. Serotonina nie może być produkowana z innego źródła poza tryptofanem. Jeśli nie ma wystarczająco dużo tryptofanu w diecie, to może prowadzić do stanów lękowych i depresji. Niedobór serotoniny jest odpowiedzialny za depresję i inne zaburzenia psychologiczne, takie jak stany lękowe, bezsenność, zmęczenie, zaburzenie koncentracji i niska samoocena. Objawy te są coraz bardziej znane jako Zespół Niedoboru Serotoniny. Część serotoniny jest przekształcana w szyszynce w melatoninę, która reguluje sen. Wykazano, że melatonina jest pomocna, aby zapewnić dobry sen i w niektórych wypadkach zredukować objawy szumów w uszach. W badaniach klinicznych przeprowadzonych w Klinice Shea Ear w Sarasocie, Fl, USA testowano wpływ 3 mg melatoniny na szumy w uszach u pacjentów przez 1 miesiąc. Wykazano, że niewielkie korzyści odniosły te osoby, które nie miały problemu ze snem. Niemniej wśród osób, które miały problemy ze snem, u 47% z nich obserwowano poprawę objawów szumów w uszach.>>> Biorę na noc 5HTP i wiem jak zajebi+stą sprawą jest Tryptofan . Pewnie jest nie tylko w mięsie , ,, mi bardzo pomaga ten skkoncentrowany w tabletkach . Chociaż tak sobie myślę , z jakich warzyw i owoców można by było go ciągnąć? Banany dobre , ale nie codziennie.
-
GABA (Kwas γ-aminomasłowy)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Medycyna niekonwencjonalna
Słyszałem różne opinie o tej supli GABA , ale co innego słyszeć od innych , a co innego samemu przetestować. Aż do wczoraj ,,, po ostatnim posiłku już koło 23 zapodałem sobie koło 2gr . Po okolo 1, 5 h poczułem sie lekko senny , a nawet z deka zrelaksowany . Było to jak najbardziej naturalne uczucie , nie z tych benzodiazepinowych siekaczy . Naturalne , ale nieco inne niż po 5 HTP , jakby tutaj ( GABA) lekko płytsze i nie tak bardzo nastawione na sen , a bardziej na relaks( relaks to małoodpowiednie słowo , ale lepszego nie znajduję teraz ) . Wziąłem najmniejsza dawkę , bo 2 gr. a zalecają 4 gr. Myślę ,że po czterech było by o wiele lepiej ,,,ale ja jestem człowiek z umiarem Ciekawe jak będzie dalej z tolerką . Jednak muszę powiedzieć ,że to naprawdę ciekawa supla . A i jeszcze, spalo mi się SUPER! -
Dziadek , niech Bóg Cię broni do dołączenia Tianesala ( tianeptyna ) do odstawki Trama !!! Dopiero bys sie wje+bała w deprechę . Kiedyś na zjeżdzie tak zrobiłem i był to dla mnie najgorszy zjazd w życiu. TYLKO i wylącznie SSRI i to od zaraz . Do tego dołóż coś antypadaczkowego , najlepiej karbamazepinę i jakoś zjedziesz do zera . Potem najlepiej zaopatrz się w Naltrexon i bierz CODZIENNIE ( wystarczy 10mg /d. ) , w razie wpady nie porobi Cię. Dobrze by bylo póżniej dolozyć Topiramat , lek skutecznie antynałogowy . Temat znam dobrze , cały czas męczę sie z tym ścierwem . Doszedłem juz do koło 60 dniowych przerw i wpada . Ale ostatnia wpadka nawet mnie samego przeraziła 3500mg przez 3 dni . Doły i lęki to po niej miałem jeszcze z 9 dni . PORAŻKA!
-
Czy jesteś za przyłączeniem Polski do Niemiec?
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Hans temat w Socjologia
To co napisałeś jest z tego względu bardzo smutne , że prawdziwe . To polityka tych sprzedajnych darmozjadów ( głownie z PO i dawnych poprzebieranych komuchów) doprowadziła do tego stanu rzeczy . Prywata , to jest to co zabija ten kraj , ta pierdolo+na chwiwośći i dorobkiwiczostwo typu " w jeden dzień" a nie systematyczna pracą. -
B 12 ma bardzo słabą przenikalność do krwi z układu pokarmowego , najlepsze sa po tym względem zastrzyki . Dzisiaj dostałem Dibencozide Treca , ta ma podobnież walnięcie, a apetyt po niej wzrasta jak po mało czym . Zobaczymy .
-
Czy jesteś za przyłączeniem Polski do Niemiec?
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Hans temat w Socjologia
,,, nie będzie Niemiec pluł man w Twarz i dzieci nam germanił !!! " -
Czy ktoś z Was poradzil sobie z przeważlwieniem na dzwięk?
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na wieslawpas temat w Nerwica lękowa
Jak Was czytam ,to prawie wszystko sie zgadza , albo bardzo podobne . NAPIĘCIE , to również mój głowny problem , stąd bierze sie cała reszta syfu . Jak ono jest to nawet leki albo nie działają jak trzeba , albo dzialają słabiej . Uważam ,że to nie tylko problem z glową , ale również jakaś męcząca emocja wpisana w ciało . Jak to przegonić ? Nie wiem . Czasem post na wodzie pomagał+ oczywiście leki . Ogólnie cięzka sprawa. -
na leki to może jest dobra , ale na lęki to sie nie łudż , że Ci pomoże.
-
Ja też wierzę w siłę modlitwy , szczególnie tej gorącej i pełnej ufności i zawierzenia I zdadzam się również z EminQu,że zbytnie poleganie na słowach modlitwy ,a nie na jej Duchu to prawie że obrażanie Boga . Jak jakiś amulet z czarodziejską mocą , który w odpowiedni sposób ułożony w słowa sprawi tak ,że Bóg nie będzie miał wyjścia i da to o co Go prosimy . Paranoja ! U Boga wystarczy czasem jeden szczery jęk wzniesiony w Jego stronę , niż setki litanii . Nie neguję Litanii , ale wiara w to ,że dzieki nim TYLKO uzyskamy uzdrowienie to pogaństwo . BÓG jest Duchem Wolnym , daje komu chce , jak chce i kiedy chce , jeśli w ogóle chce. Kiedy Go szczerze prosisz , zawsze odpowiada dając więcej niż jesteś w stanie sobie wyobrazić, choć daje nie tak jakbys tego sobie życzył . Co Ty wiesz smiertelniku co jest dla Ciebie najlepsze , tu i teraz . O wszystkim przekonasz się po Drugiej Stronie Wieczności .Amen.
-
Za Twoje zdrowie kochana.
-
troglo...cooo , a chodzi Ci o ułomniaczka. To naprawdę nie moja wina -uwierz-, to ten zły alkohol tak mnie zniszczył ,że teraz cięzko mi sklecić zdanie sensowne ,,,a co dopiero zrozumieć takie trudne słowo
-
Ahma , dawaj strzelimy sobie po piwku ,,,ale Ty chyba nie możesz mieszać z Solianem . Szkoda , bo bym Cie upil i wy...,żebyś bardziej nas alkoholików przebrzydłych i smierdzących nienawidziła i kochała za -razeeem. A tak apropo to wiesz Ahma zachowujesz się( pisujesz ) gorzej niż niejeden Żur spod delikatesów.