Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lord Cappuccino

Legenda Forum
  • Postów

    14 806
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Lord Cappuccino

  1. Co robi w nocy Jarosław pod pierzyną? Odwraca kota ogonem.
  2. neli1, Podłużne tabletki retard białego koloru podzielne na trzy części. Tak przynajmniej wyglądają 150mg.
  3. Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne na tle religijnym?
  4. Mój aktualny zestaw: R: escitalopram 20mg, reboksetyna 4mg P: X W: chlorprotixen 30mg, lorafen 1-2mg
  5. Może sapioseksualiści wymagają na pierwszej randce wypełnienia testu IQ.
  6. Odpowiadając na pytanie Sabaidee: Parafilia - zaburzenie preferencji seksualnych (dawniej: dewiacja) to rodzaj zaburzenia, w którym warunkiem niezbędnym (albo preferowanym) do uzyskania podniecenia seksualnego i pełnej satysfakcji seksualnej jest pojawienie się pewnego czynnika - obiektu (również osoby), rytuału, czy sytuacji. Sapioseksualizm możnaby uznać za szczególny przypadek parafilii jeżeli dla osoby sapioseksualnej niezbędnym warunkiem do uzyskania podniecenia seksualnego i pełnej satysfakcji seksualnej jest współżycie czy podejmowanie czynności seksualnych z partnerem czy partnerką o wysokim ilorazie inteligencji. Z definicji wynika, że sapioseksualizm to odrębna orientacja seksualna, ale to oczywisty błąd, bo orientacja seksualna to pociąg seksualny do osób określonej płci, a nie o określonych zdolnościach umysłowych czy cechach osobowości. Moim zdaniem sapioseksualizm jest zjawiskiem socjologicznym i manifestacją wyznawanej przez wielu zasady "ważniejszy jest charakter niż wygląd". Oczywiście jedno nie musi kategorycznie wykluczać drugiego. Myślę, że wstępnej selekcji potencjalnych kandydatów i kandydatek można dokonać na podstawie udzielonej przez nich odpowiedzi na pytanie "Ile to jest 2+2*2".
  7. Była taka bajka "Łebski Harry" i w odcinku pt. "Nightmare in Beverly Hills" kot-śmieciarz trafił do Beverly Hills. [videoyoutube=Iz4XiEStoIQ][/videoyoutube]
  8. Poza tym niektórzy rozpatrują melatoninę w kategoriach "leku nasennego". Melatonina jest związkiem, który koordynuje zegar biologiczny i reguluje rytmy okołodobowe-sen i czuwanie. Mój psychiatra twierdzi, że ona może jedynie "ułatwiać zasypianie" i to tylko u osób u których występuje deficyt "naturalnej melatoniny". Nie wiem na ile to stwierdzenie jest prawdziwe.
  9. Mój lekarz to w ogóle otwarcie powiedział, że melatonina w tabsach i agomelatyna to pic na wodę fotomontaż. W tym sensie, że skuteczność w porównaniu z "klasykami" jest żałosna.
  10. K... odkąd mam NN i ED przytyłem ok 25kg. Chcesz się zamienić? Może nie wiem co mówię, ale chętnie pożyczę Twoją NL/emetofobię na jakiś czas.
  11. wujekEgonDaCiKlapsa, Bo większość obecnych leków oparta jest hipotezie serotoninowej i dopaminowej, a neuro_tykus napisał, że według niego ww. hipotezy to bujda na resorach, a przynajmniej nie sedno sprawy. Ja na podstawie własnych doświadczeń jestem bardziej skłonny pójść w stronę hipotezy dopaminowej / ewentualnie katecholaminowej (noradrenalina) niż serotoninowej.
  12. Nie jestem jakimś zagorzałym zwolennikiem hipotezy serotoninowej i katecholaminowej, ale założenie, aby skoncentrować się przede wszystkim na układzie GABA i receptorach opioidowych mnie osobiście nie przekonuje. Odgrywa on bardzo istotną rolę w układzie nerwowym, ale nie jest ona na tyle poznana, aby uznać go na dzień dzisiejszy za czynnik determinujący w patogenezie zaburzeń afektywnych i lękowych. Unia Europejska po długich perturbacjach łaskawie zatwierdziła pregabalinę do użytku w państwach członkowskich do leczenia zespołu lęku uogólnionego u osób dorosłych. Kilka projektów leków GABAergicznych, m.in. GRI-Deramciclane (które miały służyć w leczeniu zespołu lęku uogólnionego / lęku napadowego) porzucono i zaniechano dalszych prac nad nimi ze względu na nikłą skuteczność tychże leków w testach klinicznych. Analogi GABA to leki stosowane głównie do leczenia lekoopornych postaci epilepsji i pomocniczo w łagodzeniu bólu neuropatycznego. Zważywszy, że są lekami przeciwpadaczkowymi można je wykorzystać jako normotyki w chorobie afektywnej dwubiegunowej. Mam do Ciebie dwa pytania: 1. Skoro Twoim zdaniem GABA jest tak ważny, to dlaczego na rynku (przynajmniej polskim) jest relatywnie mało leków, które nań wpływają? Barbiturany, benzodiazepiny, neurosteroidy pomijam. 2. W jaki, Twoim zdaniem, sposób egzogenni agoniści receptorów opioidowych mają łagodzić objawy depresji/nerwicy? Fluwoksamina wykazuje około 100-krotnie wyższe powinowactwo do transportera serotoniny w porównaniu do transportera noradrenaliny. SSRI mają na tyle marginalne powinowactwo do transporterów noradrenaliny i dopaminy, że jest to w ogóle niewarte odnotowania z medycznego punktu widzenia bo nie ma większego wpływu na przebieg kuracji. Brałem Fevarin i to żadna rewelacja.
  13. Wszystkie postępowania ws. gróźb karalnych via internet, o jakich słyszałem, umorzono ze względu na "niską szkodliwość czynu społecznego" albo dlatego, że groźba nie kwalifikowała się jako groźba karalna (ponieważ "groźba nie mogła wzbudzać w zagrożonym uzasadnionej obawy, że będzie spełniona").
  14. Thazek, Panel użytkownika -> Profil -> Dane rejestracji -> Adres e-mail & Potwierdź adres e-mail (w obu polach adres na który chcesz zmienić) -> Wyślij
  15. Zwrot "obsesja" w mowie potocznej oznacza co innego (konkretnie przesadne zainteresowanie jakąś rzeczą, obiektem czy zjawiskiem) niż "obsesja" jako termin psychiatryczny i objaw zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego. Gościa skrzywdziła po prostu nadopiekuńcza matka - sam pisał niedawno o swojej matce, że "brzydzi się, że urodziła go kobieta", a "nasze matki są dziwkami" (z samej zasady, bo są kobietami). Dodatkowo jakaś kobieta na pewno go wyśmiała, dała mu kosza albo skompromitowała przed publiką, i nabawił się urazu do kobiet. To jest MIZOGINIZM/MIZOGINIA. Nie żadna psychoza, osobowość dyssocjalna czy nn.
  16. W niektórych kręgach funkcjonuje hipoteza, że długotrwały brak kiszenia ogóra, moczenia kija - i tak dalej - skutkuje rozwojem zaburzeń psychicznych.
  17. AlicjaWilk, Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka, hehehe.
  18. Tukaszwili, Ja co prawda nie mam brody, ale mam dobre min. 15kg nadwagi, a 30stkę to skończę w listopadzie 2020r, o interpretacjach poezji Brodskiego nie wiem zbyt wiele. 1. Mad 2. Agasaya 3. ram 4. kolega rama 50/50 5. Kiya 6. pannaAlicja 7. Guzik 8. Vilgefortz 9. KeFaS 10. kolega KeFaSa Marcin 11. Tukaszwili 12. lubie_jesc No to kochani coś Wam się pomerdało z tymi wyliczeniami, bo jak widzicie jest nas w porywach do 12.
  19. Jaka psychoza? Gość jest zwykłym mizoginem i seksistą. Nienawidzi skonkretyzowanej grupy ludzi - w tym wypadku wszystkich kobiet. Czy rasista jest w psychozie, bo nienawidzi czarnuchów, a homofob jest w psychozie bo nienawidzi homosi? Facet sobie nie poruchał, i mu odbiło, tyle.
  20. No to super, to jeszcze Guzik, Tja, pewnie, że kojarzę Marcina. Wiesz, telewizor, drzewo i te sprawy.
  21. "Do choroby psychicznej może doprowadzić nawet zwykła infekcja gardła wywołana przez paciorkowce. Naukowcy z amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego udowodnili jej związek z nerwicą natręctw wieku dziecięcego i towarzyszącymi jej tikami nerwowymi. Niestety, badaczom nie udało się zaobserwować, w jaki sposób bakterie prowadzą swoją krecią działalność. Paciorkowiec prowokuje bardzo silną odpowiedź układu immunologicznego, który zaczyna atakować określony rodzaj komórek mózgowych, wywołując stan zapalny. Kiedy wszczęty zostaje alarm, bakteria oszukuje system odpornościowy, maskując się za pomocą białek identycznych z tymi, które naturalnie występują w organizmie. Przez to układ immunologiczny traci orientację, kto jest wrogiem, a kto przyjacielem. Z niezrozumiałych dla naukowców powodów u niektórych osób zaczyna on atakować komórki własnego organizmu. Ofiarą padają neurony umieszczone w zwojach podstawy mózgu. Są to struktury odpowiedzialne za interpretację sygnałów zmysłowych. Ich prawidłowe działanie warunkuje właściwe reakcje emocjonalne. – Objawy zazwyczaj znikają po kilku miesiącach, ale mogą się pojawić przy kolejnym zarażeniu paciorkowcem – mówi dr Susan Swedo, specjalista chorób dziecięcych z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego. Działania paciorkowca są niebezpieczne zwłaszcza dla dzieci, których niedojrzały system odpornościowy nie potrafi jeszcze wystarczająco precyzyjnie rozpoznać zamaskowanego wroga. Aby przekonać się o powiązaniach nerwicy natręctw z paciorkowcem, dr Swedo wymieniła osocze krwi chorych dzieci zawierające „ogłupiałe” przeciwciała na osocze pochodzące od zdrowych dawców. W efekcie o blisko połowę spadła liczba tików nerwowych. Zmniejszyły się też inne objawy nerwicy natręctw. Nerwica natręctw to niejedyna choroba psychiczna wiązana z paciorkowcem. Wiadomo, że może się on też przyczyniać do rozwoju takich schorzeń jak zespół Tourette’a czy pląsawica Sydenhama, objawiających się głównie tikami motorycznymi i głosowymi. Z tą bakterią lekarze łączą również niektóre przypadki anoreksji." http://www.wprost.pl/ar/70409/Zarazki-obledu/
  22. Słyszałem o karkołomnej hipotezie (chyba kahir albo Zbychu nawet wspominali o tym na forum), która zakłada, że niektóre zaburzenia psychiczne (m.in. NN) są skorelowane z infekcją (retro)wirusem, np. HSV1/HSV2 (wirus opryszczki pospolitej), VZV (wirus ospy wietrznej-półpaśca), EBV (wirus Epsteina-Barr), wirusy grypy, HIV itd. Mój psychiatra też kiedyś do tego luźno nawiązał w rozmowie. "W ostatnich latach wskazuje się go (wirus EBV - przyp.) jako możliwy czynnik etiologiczny zespołu przewlekłego zmęczenia i depresji (tzw. chroniczny zespół Epsteina-Barr CEBV)" http://www.livingwith.org/whatisepsteinbarrdisease.html
×