Skocz do zawartości
Nerwica.com

New-Tenuis

Użytkownik
  • Postów

    2 296
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez New-Tenuis

  1. Mnie też przypadła do gustu opowieść o pewnej pani, która zabroniła mężowi malować ścian farbą "Nitro", bo jej się z in-vitro skojarzyła nazwa.
  2. Ja myślę, że mi to przejdzie. Nie chcę brać leków - to nie jest jeszcze tak poważny etap. Po prostu męczące...
  3. nerwa, ja wczoraj rozmyślałam o różnych przepisach na szarlotkę. Pomogło. Na chwilę...
  4. No właśnie, ja mam naprawdę coś nie-tak z mózgiem... i to mnie martwi, pogłębia jeszcze tę nerwowość. Bardzo przejęła mnie jedna sytuacja z początku maja, która już naprawdę powinna być dawno i nieprawda, dla zdrowej osoby nie byłoby to splunięcia warte! A ja niecelowo obsesyjnie myślami wracam do tematu, mimo że już powinnam zapomnieć... kładę się i mi to dokucza, męczy. Sen też mam płytki... I wstaję po nocy zmęczona.
  5. Nie wiem, czy nie ma tego tematu już na forum, wszelkie słowa-klucze, które mi przyszły do głowy powpisywałam i nie znalazłam takiego. Jeśli dubluję temat, przepraszam z góry za bałagan. Ostatnio miewam problemy ze snem - zasypianiem. O której godzinie bym się nie położyła, muszę ze 3 godziny wiercić się na łóżku pełna nerwów aż zasnę. Dopadają mnie znienacka wszystkie problemy jakie mam i w głowie huczy tzw. "gonitwa myśli". Czy ktoś miewa podobne problemy? Ja ten mam od niedawna, ale jak się dziś zorientowałam, że nieprzyjemnie mi na myśl o położeniu się spać, stwierdziłam, że coś nie gra... a może to takie moje odreagowanie stresów, których w ostatnich miesiącach miałam sporo? Nie wiem, ale dokucza...
  6. Nie chcę się z Tobą kłócić, ale takie twierdzenia są jak wąż pożerający własny ogon. Homoseksualizm to cecha osobnicza. Nie da się go wyleczyć, tak samo jak nie da się wyleczyć bycia osobą rudą czy niebieskooką.
  7. No ok, 19-20 jak dla mnie pasuje. A lokali jest... duuużo, będzie w czym wybierać. -- 04 wrz 2013, 18:56 -- Więc - co, gdzie i jak?
  8. New-Tenuis

    Nina (POEZJA)

    Mała dziewczynka na wysokich szpilkach Niezgrabnie potyka się na prostej drodze A nad nią jak cały świat wiruje Lampa, i pląsa światłami po podłodze A mała wciąż tańczy, choć nie widzi sensu I nie czuje na sobie spojrzenia sprzed tygodnia Dla którego upuściła i stłukła lusterko I tak wyraźne nałożyła cienie I nic, i nic już nie ma znaczenia Może to ta wódka, może to to światło Ktoś się przepchnął do baru, ktoś uderzył łokciem A ona już czuje odciski na stopach Mała dziewczynka z głębokim dekoltem która uciekła z domu dla lalek jest w centrum wszechświata i tak blisko ludzi i wpatrzona w kieliszek spija krople szczęścia tańcząc taniec śmierci powoli zasypia -- 02 wrz 2013, 17:48 -- Żeby już nie być męczącą, nie otwieram nowego tematu. KRAGUJEVAC Przede mną mgła i za mną mgła Szaro za mną i przede mną Autobus zanurza się w cieniu W czerni widać słabe światło Przede mną mgła i za mną mgła Góry za mną i przede mną Autobus zanurza się w deszczu W kropli widać ciemny punkt Przede mną czerń i za mną czerń Mgliście za mną i przede mną Autobus zanurza się we łzach W deszczu widać zarys morza Przede mną dom i za mną dom Mogę usnąć na poduszce Twarz zanurza się w puchu W oknie widać kościół Przede mną zwątpienie i za mną ty Odchodzisz, zanurzasz się w nocy Twój śmiech za mną i przede mną W nocy słyszysz mój płacz
  9. Wybaczcie, ale wyrażenie "specjalista z Frondy" to oksymoron.
  10. New-Tenuis

    Znajome.

    Ja też nie fantazjuję. No, chyba ta teoria w 100% słuszna nie jest. Ja wychodzę z założenia - co za różnica, znajomy czy znajoma jak mi się z tym kimś dobrze gada?
  11. Wjesiekke, moim zdaniem (ale na pewno wiele osób się ze mną w tej kwestii nie zgodzi) psycholog służy do "odbicia się", a nie do tworzenia z nim relacji... Możliwe, że dlatego nie bardzo wierzę w psychoterapię, wierzę natomiast w to, że kształtują nas wydarzenia, relacje z innymi ludźmi. Możliwe, że z jakiegoś powodu zablokowałeś się emocjonalnie na kobiety? Boisz się po prostu, że Cię zranią/odrzucą?
  12. To, że nie chcę się wywikłać z roli CZYTELNIKA - "Natychmiast objawia się tu problematyczny charakter fachowości jego działań: nie potrafi (bo nie może) oddzielić ich od okoliczności „zwykłej” literatury i towarzyszących jej procesów konkretyzacyjnych; nie jest w stanie swej roli badacza wywikłać z roli bardziej rudymentarnej – po prostu c z y t e l n i k a ." FUCK. Co oni ćpali?
  13. To, że właśnie się dowiedziałam, że jutro jest niedziela, a nie poniedziałek, a ja już bardzo wiele zrobiłam i jestem z robotą do przodu.
  14. Welwitshia, no to ja się jak najbardziej piszę, tylko trzeba zadbać, żeby wątek wrocławski już nie obumierał tak jak wcześniej. :)
  15. Schwarzi, po prostu wszedłeś w inny etap swojego życia.
  16. Ogólnie może tak, ale w moim przypadku jeśli są jakieś osoby, po których poznaniu może podniósłbym sobie samoocenę, to jest ich raczej bardzo mało. Mam przeczucie, że od większości po pełnym poznaniu mnie raczej dostałbym w przypadku szczerości potwierdzenie, że moja samoocena jest zgodna z tym, jaki obiektywnie jestem. Dlatego nie jest wskazane budowanie własnej samooceny na tym, co mówią i myślą o nas inni ludzie. Akceptacja powinna wypływać z wewnątrz, a nie z zewnątrz. Nie jest to łatwe, ale warto poćwiczyć. Kiedyś usłyszałam opinię, że "społeczeństwo nie lubi, jak się przed nim stoi słupka". Według mnie, to zdanie jest bardzo prawdziwe i znajduje swoje potwierdzenie w rzeczywistości.
  17. Schwarzi, miałam w zeszłym roku zajęcia, które dotyczyły psychiki studentów - zapamiętałam, że na każdą sekundę poprzez rożne zmysły dociera do ludzi ogromna ilość bodźców - zapachy, dźwięki, światło itp. Aby poprawnie odebrać komunikat od świata, w mózgu przetwarzamy go i analizujemy i to też jest skomplikowany proces, choć trwa bardzo krótko. Myślę, że ludzie, którzy są wyczuleni i wrażliwi, mają problemy z nerwami wynikające z ich trybu życia lub przeżyć, mogą po prostu nie radzić sobie z nadmiarem bodźców i to ich paraliżuje.
  18. New-Tenuis

    Na co masz ochotę?

    Na herbatę z sokiem malinowym, wygodne ubranie i burzę.
  19. Marta998, to spotkanie w końcu doszło do skutku? Przyznaję się bez bicia, że mi się zapomniało.
  20. New-Tenuis

    X czy Y?

    Ze spadochronu. Spanie czy jedzenie?
×