Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    8 508
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Bardzo mi przykro trzymaj się dzielnie
  2. @Morvena a co z suplami jakie brałaś przed szpitalem? Wszystkie odstawione i szukasz teraz nowych czy coś zostało? Pytam poważnie bo sam się lubię wspomagać czymś. CBD unikam więc tu się nie wypowiem PS. Jak wklejasz coś wygenerowane przez AI to prośba o podpisanie źródła skąd ta treść
  3. Tak, to dobrze widać na przykładzie używek czy leków. Jak zmieniają percepcje. Albo choroby mózgu. Więc do pewnego momentu (albo od pewnego momentu) wszystko jest zrozumiałe. Ale problem pojawia się gdy zadamy pytanie jaki element tej całej biochemii w czaszce sprawia, że faktycznie się czujemy i stanowimy o sobie. Ja mam na tym punkcie wiele rozkmin chyba też przez to, że często doświadczam w moich "atakach" depersonalizacji. I chwilowo tracę kontakt z bazą. Próbuje czasem wtedy zrozumieć też gdzie aktualnie się znajduję i kurde jestem nigdzie xd To jest tak fascynujące ale wkurza mnie, że nie umiem sobie na to odpowiedzieć wszystko
  4. Zanim był aż tak popularny to kiedyś mi jego tiktok wyskoczył jak opowiadał o nerwicy lękowej. I myślałem, że to jakiś kolejny celebryta co gada że ma depresje bo mu smutno jak to wiele z nich. Ale później się zorientowałem, że wie o czym mówi bo ma to samo co ja xd A tego nwoego wywiadu w sumie nie widziałem ale wiem, że kilku ostatnio udzielił chyba w kanale zero i jeszcze gdzieś
  5. Nie wiem, ale biorąc pod uwagę, że chyba mniej więcej może mieć tyle lat co ja, to pewnie nie raz tu zajrzał w lepszych dla forów czasach "taaa"
  6. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Hotdog ze stacji, gotowa kanapka ze sklepu, 1 lizak, 2 kanapki i frytki z mcdnlds
  7. Ciągle są i często o nich myślę
  8. :E U mnie rozgrzebane na raz z 8 książek. Muszę chyba zacząć je "domykać" Sam mam z tym problem, że coś przeczytam a później zapominam co w niej było. Notatek robić mi się nie chce więc robię appke do porządkowania i łapania takiej wiedzy z książek. Dam znać tu niedługo jak będą testy :d może się przyda
  9. Jednak chyba cofam polecenie, bo poleciłem dwóm innym osobom i po czasie nie ma efektów w IBS
  10. Ja widzę różnice czy biorę na noc/rano. Lepiej zdecydowanie na noc. Nie ma tego zjazdu koło południa. A on czasem był mega ciężki do przetrwania, żeby nie pójść spać. Heh też się podpisuje pod tym. Ale ja generalnie zawsze bruksizm. Ale na paro jakby mocniej
  11. To już zależy gdzie się urodziłaś i w jakiej wierze dorastałaś albo z jaką się zapoznałaś. Bo to zależy od... No właśnie. Od czego? Nasza inkarnacja w danym kraju i to czy mamy dostęp do wybranych książek determinuje czy trafimy w jedno albo drugie miejsce? Ja długo też myślałem, ze później jest nic. Ale jednak nie daje mi spokoju to, że teraz jest coś. No i skąd to coś się wzięło. No nawet jeśli później nie ma nic. To czemu powstało coś. I czy inne coś (w sensie inni ludzie) w taki sam sposób to coś odczuwają? Bo myślę, że naszych gatunków może być więcej i mimo, że podobnie jesteśmy zbudowani to jednak procesy świadomości są zajebiście różne od siebie. Myślę też, że część żyjących osób może nie mieć w sobie w ogóle tego czegoś
  12. Tak. Śmieszny jest często i się chichram. A on od nas jest (pod względem nerwicowym)
  13. No to gratuluje, że znalazłeś dobrą kombinacje pastylek. Dobrze jak czujesz, że coś bardziej pomaga niż tego brak. A jesteś w stanie stwierdzić po którym leku najbardziej masz taki pociąg do roboty? Bo ja muszę coś dorzucić bo mi za duża zamuła ostatnio wchodzi. A ostatnie czego bym chciał to zacząć zaniedbywać swoje projekty
  14. A nie jest im łatwiej, bo mogą też trafić do nieba? Jeśli wierzą w życie wieczne i że raczej tam jest dobrze to raczej pociesza nie smuci jeśli nie jest się jakimś złodupcem. Za to niewierzący mogliby się bardziej obawiać bo co jeśli nie ma nic a póki żyją to jest coś. Kurde trudne tematy ostatnio do rozkminy tu zapodajecie xd
  15. Dlatego podkreślę jeszcze co napisałem na początku wcześniejszej wypowiedzi, że to "trudny i bardzo indywidualny temat". Bo faktycznie znam zarówno osoby, które o tym mówiły i mógł być to krzyk i próba szukania pomocy ale i też bardziej wyrachwane zachowania. Temat rzeka Oj tu bym polemizował czy "najczęściej". Niektórzy robią to bardzo umiejętnie, świadomie i dla osiągnięcia własnych korzyści.
  16. No chyba tak jest, że im ktoś wiedzie bardziej intensywne, urozmaicone i szczęśliwe życie tym bardziej obsrany przed odejściem. Przed zostawieniem tego wszystkiego na co zapracował. Lepiej się za bardzo nie przywiązywać, bo się kurna można zdziwić
  17. shadow_no

    Libido, a leki

    Uuuuu a ja z bupropionem w sumie pewne nadzieje wiązałem. A od kiedy go włączyłeś i w jakiej dawce? Ja niedawno robiłem badania testosteronu to w normie jest
  18. "Człowiek ma możliwość wyboru każdej z postaw; to, którą z nich urzeczywistni, zależy wyłącznie od jego osobistej decyzji, a nie od okoliczności" (c) Viktor E. Frankl
  19. Chyba ma związek z tematem, bo też tu teraz zajrzałem z ciekawością, czy ktoś go tu wspomniał. To jedna z tych śmierci, której się raczej nikt nie spodziewał. Coś jak Jacek Magiera niedawno. Takie sytuacje dają mi dużo do myślenia. Ale nic nie wymyśliłem nowego w sumie
  20. shadow_no

    Informacja zwrotna

    Hahaha mam zupełnie na odwrót Najważniejsze to mieć dystans do wszystkiego co mówią inni. Ale konstruktywna krytykę zawsze powinniśmy rozważać
  21. shadow_no

    Libido, a leki

    No to normalne np. w SSRI. Poczytaj o np. PSSD. U mnie poza spadkiem libido to też problemy z erekcja czasem. Pomagają tu np. leki typu bupoprion, trazodon. Trochę podobnych tematów było już bo to bardzo częsty ubok
  22. shadow_no

    Chaos

    Prośba o wyjaśnianie sobie prywatnych konfliktów i pomówień na priv pls
  23. Klimatyczne. Ale te już były fabrycznie na mieszkaniu. Z wyboru mam szare
  24. Całkiem duże było to pudło dla śpiocha
  25. Z perspektywy mojej gdy miałem 15 lat to była już takim MILFem. Ale dziś powiedziałbym, że pewnie młodsza ode mnie obecnie czyli koło 35
×