Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    7 285
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Hmmm, ja pytałem o "A tą trucizne wenle zmniejszył w cholere?"
  2. Ehhh, musiałbym się powtarzać i od nowa dawać wykład czemu nie ma czegoś takiego jak zwiększona tolerancja na SNRI itp. To już nie na moje nerwy
  3. Bardzo ładnie bardzo złe rokowania xd A tą trucizne wenle zmniejszył w cholere?
  4. Nie filozuj tylko opowiadaj jak było i za co wdzięczna
  5. "Świadomość to obserwacja własnych myśli i działań, która pozwala ci dokonać prawdziwego wyboru w obecnej chwili, zamiast działać na podstawie wcześniejszego programowania" (c) T. Harv Eker
  6. Łooo ale tydzień w łóżku tak dosłownie? Ja jestem tak zdrowy w 80% ale ten katar mi się bardzo długo utrzymywał. Dziś niby już luz ale taki osłabiony jeszcze trochę. Leżałem tak cały to 1 dzień tylko. Co to za paskudztwo dawno czegoś takiego nie miałem
  7. niefajnie fajnie niefajnie fajnie niefajnie fajnie teraz fajnie
  8. shadow_no

    Hej !

    Często branie/nie branie leków to jest kompromis pomiędzy tym, co możesz robić a co byś chciał. Na mniejszych dawkach zwykle człowiek nie jest zombie a jednak terapeutyczne działanie już występuje. Czasem można zapomnieć o tym, że nie trzeba od razu wchodzić na końskie dawki jeśli nie ma aż takiej potrzeby. Albo gdy skutki uboczne są równie uciążliwe jak nasze "fabryczne samopoczucie". Ostatnio mi ktoś powiedział, że w relacjach wystarczy po prostu być i nie trzeba dawać z siebie 100%. Jest w tym sporo racji. Może po prostu nie traktuj relacji jako zobowiązania i przymusu bycia najlepszą wersją samego siebie tylko po prostu sobie bądź
  9. 1,5kg pistacji 0,5kg fig 0,5kg daktyli 1kg mieszanki studenckiej
  10. @Kapeć zwykła omega i wit d też pomaga na taką bystrość umysłu. Sam w szoku byłem jak skutecznie działa
  11. Pewnie tak jest. Ale sam się wychowywałem w wierze katolickiej i nie zwolniło mnie to z samodzielnego dochodzenia do różnych wniosków. A do wniosków dochodzi się przez zapoznawanie się z innymi opiniami. Więc dzielę się swoim słowem
  12. Też tego nie rozumiem. Dorabianie takich teorii do naturalnego popędu i mówienie że brak seksu jest dobry a seks z kolei jest grzechem nie służy chyba nikomu. To jest przepis na bycie sfrustrowanym
  13. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Szacuken Sama robisz?
  14. shadow_no

    Usuwanie konta

    Twoje posty przed zbanowaniem wydrukuje sobie na drukarce
  15. shadow_no

    Usuwanie konta

    Był tu taki ćwok niedawno co jak dostał bana do napisał do inspektora danych osobowych, że też chce żeby wyczyścić jego posty. Więc zostały wyczyszczone mimo, że jest ćwokiem i szkoda, że jego twórczość przepadła
  16. shadow_no

    Usuwanie konta

    Tutaj są pewne niuanse prawne. Bo ogólnie idziemy zawsze na rękę ludziom jeśli chodzi o usuwanie zawartości natomiast jeśli dana zawartość była neutralna np. jakieś odpowiadanie w dziale zabawy albo pisanie na tematy zupełnie nie pozwalajaące powiązać daną osobę z tym co napisała to nie ma obowiązku kasowania tego. Ale jak ktoś prosi to kasujemy i to. Więc tu też to nie jest takie zero-jedynkowe wszystko. A ile my już dostawaliśmy próśb po jakimś czasie, czy nie da się czasami odzyskać konta bo ktoś pod wpływem emocji usunął a później żałował. Tego jest całe mnóstwo. Tym bardziej, że bardzo dużo ludzi, którzy byli aktywni i mieli po kilkaset-kilka tysięcy postów wraca później ponownie. Czasem kilkukrotnie
  17. shadow_no

    Siwe włosy

    I kolejni specjaliści zapisani do odwiedzenia :S
  18. No proste, że tak. Tylko nie wszyscy mają oficjalne diagnozy
  19. Ale Indor przecie kocieta boskie w domu trzyma
  20. Ludzie dookoła zaczęli być chorzy nie tylko na głowę ale też fizycznie. Przez co ja (chory obecnie na obie te rzeczy) mam co chwilę jakieś absurdalne sytuacje, w których np. zastępuje kilka osób na raz, sam będąc chorym o_O Co chwilę dostaję jakieś wiadomości z nadzieją, że to już ostatnia, która jest dziwna. A po chwili przychodzi jeszcze dziwniejsza. Jakby w ostatnich dniach a w sumie tygodniach świat zgłupiał
  21. Tutaj nawet w sumie badania nie są potrzebne. Wystarczy sobie samemu odpowiedzieć na pytanie kiedy się ostatnio nudziliśmy albo czekaliśmy na coś tak jak dawniej chociażby na kolejny odcinek serialu. Teraz zwariować idzie od tego jaki "ogon spraw" się za nami ciągnie. Tylko czy to ma aż taki wpływ na psychikę? Ja w sumie nerwice lękową dostałem właśnie w tych niby spokojniejszych czasach. Więc nie widzę tu korelacji. Chociaż nie twierdzę jednocześnie, że to jak jest teraz jest zdrowe
×