Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    8 501
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Ale o czym Ty mówisz ja nie czaje czwmu się odpaliłaś i to w moim kierunku. Ja po prostu podpisałem się pod tym co napisał Malowany o tu: Ja @Dalila_ nie pisałem nic w Twoim kierunku
  2. ? Ja tego nie pisałem w ogóle do Ciebie wtf
  3. "Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)" Mnie sprawiła radość moja best friend. Czasem jednak człowiek nie docenia ile dobrych ludzi ma wokoło
  4. A ja tam myślę, że @Malowany_ słusznie zwrócił uwagę, że publiczne obrabianie dupy komuś z kim się było w związku jest słabe i poniżej krytyki. Można się nie dogadywać i stwierdzić, że ten związek nie miał sensu ale jeśli z kimś się było i wzajemnie poświęcało sobie czas to później wyciąganie tego publicznie jest słabe bez względu na to kto zawinił
  5. Brzmi to dobrze i nie dobrze jednocześnie. Bo czy wiedząc to co wiesz teraz (i czego się spodziewałeś) coś byś zmienił jeśli ktoś by o tym powiedział? Ciężko uczyć się na cudzych błędach dopóki samemu się ich nie powtórzy. Teraz musisz dostosować się do nowych realiów i paradoksalnie może wyjść Ci to na dobre. Ostatnio widziałem filmiki z ludźmi, którzy dowiedzieli się że zachorowali na nowotwory. I powiedzieli, że to było... najlepsze co ich spotkało, bo dopiero teraz umieją docenić życie i żyć tak jak dawniej nigdy nie mieli czasu. A tak jak napisałem Ci dziś wcześniej - jest duża szansa, że dzięki temu, że teraz będziesz bardziej dbał o siebie i regularnie się kontrolował, możesz wielu z nas tu przeżyć Piona
  6. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Tylko środek w świeżej jest smaczny? Czy całe można jak cukierka z nadzieniem
  7. W samo sedno Ona sama decyduje co mamy jeść i pić
  8. To przez @linka !!! Gdybym o nim usłyszał to bym je zapisał. Ona to chyba celowo zrobiła, tak po czasie sobie myślę.
  9. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Brzmi jak coś drogiego i dobrego
  10. Bardzo dużo osób W tym ja. Noże poza hiperwentylacją bo zwykle oddech mam/miałem podczas ataków płytki ale względnie go kontrolowałem. Natomiast bałagan w głowie, przerażenie i lęk wszechobecny towarzyszy od bardzo dawna. Mnie pomagają jedynie leki. Tobie pewnie też psychiatra je zasugeruje. To czego możesz się spodziewać to: a) Nic się nie zmieni i wtedy dostaniesz po czasie inne b) Trochę się pogorszy na początku ale to będzie dobry sygnał, że po tygodniu-dwóch będzie lepiej Zwykle leki trochę na początku wprowadzają zamieszania i może się pogorszyć. Ale później będzie lepiej więc walcz dzielnie
  11. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Figi występują w wersji nie ususzonej?!
  12. @linka mówi na to "dekolt hydraulika". Widać go na tym obrazku dokładnie gdy zmruzymy i oddalimy oczy
  13. Listę zakupów mam w appce W sumie to by się przydało. Bo ogólnie rzecz biorąc mam dysgrafię I moje pismo jest totalnie nieczytelne. Nie musiałem np. prowadzić zeszytów bo to mijało się z celem. Może opuściłem jakieś zajęcia w zerówce A małe "b" też piszecie z brzuszkiem otwartym?
  14. To trzeba zrobić eksperyment z nastawieniem budzika ciut wcześniej niż zwykle i wtedy zrobić test czy było co Tych na ADHD nie znam to się nie wypowiem ale skoro jedne leki działają w jednym kierunku to pewnie inne mogą w drugim Czemu tak miałoby być?
  15. @Illi pastele? Nigdy tego nie umiałem używać
  16. No ja też mówię o swoich doświadczeniach bo i SSRI i SNRI różne przerabiałem i zmiany dawek w nocy zawsze się tak objawiały. Dużo ludzi ma takie jazdy ze spaniem i snami. A mniej więcej wstajesz zawsze o tej samej godzinie i/lub wybudzasz się czasem w nocy o różnych godzinach? Bo kiedyś przeczytałem że osoby które nie pamiętają swoich snów mogą ich doświadczyć gdy przebudzą się wcześniej niż zwykle.
  17. Dawno nie widziałem takiego "s" jak w słowie "smacznej". Znajoma z pracy będąc już dorosła kobieta przed 30 nadal tak pisała. Myślałem że się z tego wyrasta
  18. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Leżę po kolejnym intensywnym dniu i zamiast usnąć to nadrabiam forumowe zaległości bo w końcu jest chwila żeby bez wyrzutów sumienia coś napisać. Ale mam ciśnienie i niedoczas w robocie łoooooooo
  19. Wyraziste sny są powszechne i na SSRI i SNRI dlatego się tu wtrąciłem. Bo jeśli mnie pamięć nie myli, to każdy lek jaki jadłem wpływał na ten obszar jak zmieniałem dawki. Później na tej samej dawce wracało to do normy
  20. Nie no każdy przecież czuję to co czuje. Ja tylko odnosiłem się do wydawania takich ogólnych stwierdzeń na podstawie jakiejś niewielkiej próbki. Bo nasz język często jest mało precyzyjny w takich opiniach. Chodzi mi o to co napisałem tu:
  21. Ejj moja tapeta jest trochę w tym Waszym klimacie
  22. A nie masz "kolorowych snów" nawet przy zmianach dawek? U mnie i jak schodzę w dół i jak wchodzę w górę to sny zaczynają być wyraźniejsze i takie że czasem ciężko odróżnić czy to był sen czy jawa. Nie trzeba całkiem odstawiać i w chodzić ponownie, żeby ten efekt się pojawił
×