Skocz do zawartości
Nerwica.com

lunatic

Użytkownik
  • Postów

    5 407
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lunatic

  1. osobom z nerwicą zawsze każdy zarzuca hipochondrie, ciekawe ze po innych multiwitaminach nigdy mi sie nic nie działo nigdy
  2. ja w preparacie mialem jeszcze jod i jakiegos cholernego bambusa, teraz jak czytam o tej reakcji anafilaktycznej to objawy wskazują raczej ze to było to a nie napad lękowy
  3. po zwykej multiwitaminie nic mi sie nie działo, wczoraj wziąłem co innego, w preparacie była 15-krotnie przekroczona dzienna dawka kwasu pantotenowego i było jeszcze kilka innych związków, na wieczór mialem po tym drgawki, ale ja mam drgawki też przy napadzie lękowym, więc nie wiadomo czy to było od reakcji anafilaktycznej czy od lęku
  4. mi sie wydaje ze w depresji/nerwicy organizm jest w ogole bardziej wrazliwy na jakiekolwiek preparaty, ja wczoraj dostałem napadu paniki po preparacie witaminowym, a wcześniej caly dzień sie po nim czułem jak na kacu
  5. może być coś takiego chyba przy wszystkich SSRI i jeszcze kilku innych antydepresantach, z ulotki paroksetyny:Krótkotrwały wzrost ciśnienia tętniczego lub krótkotrwały spadek ciśnienia tętniczego mogący powodować zawroty głowy lub omdlenie przy nagłym wstawaniu, jako objaw niezbyt czesty (1/100)
  6. Popiol, brak słów na to wszystko, za chwile wystrasze sie ze wypiłem zatrutą wodę i będzie kolejna jazda
  7. ja bralem ostatnio razem z tianeptyną amisulpryd, skonczyło się w którymś dniu napadem paniki ze zbyt duzego pobudzenia, teraz tez mialem napad po zazyciu preparatu witaminowego, masakra w jakim stanie jest moja psychika trzeba bedzie sie powoli zegnac z tym lekiem i wrzucic większy kaliber, znowu
  8. lunatic

    Esci spin-off

    Ellora, dziwisz sie ze cicho a przeciez sama jak sie dobrze czulas to w ogole tu nie pisalas nic
  9. Vitapil z inozytolem i choliną, z tym że ich dawki są niskie, być może za niskie, w suplementach z inozytolem dawki są wyższe 10 razy, a w badaniach używali kilkaset razy większych http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8780431
  10. nie mam pojęcia z jakiego nurtu, byłem na wizycie w sprawie leków, jakieś wtrącenie psychoterapii było tylko dodatkiem do wizyty -- 20 gru 2014, 16:40 -- ja biore jakieś 3 tygodnie, w tej chwili minął najgorszy zjazd, prawdopodobnie to początkowe obniżenie serotoniny powoduje taką chwiejność, nasilenie myśli depresyjnych i agresje, z tym ze z tego co pamiętam jak ją kiedyś brałem ten stan był dośc długo po rozpoczęciu leczenia z takim nasileniem ze trzeba było odstawić, bo nie mogłem opanować wewnętrznej złości na wszystko wokół, w tej chwili dzialanie jest neutralne, tzn nie widze jakichs pozytywnych efektów, no ale dwóch lekarzy stwierdzilo ze to bedzie dla mnie za słaby lek wiec tak moze juz zostac
  11. Popiol, bo lekarz był tez psychoterapeutą
  12. też miałem kiedyś taką wymianę zdań z lekarzem i też była to dyskusja bezcelowa teraz robię eksperymentalną terapię, próbuje zadzialać na depresje lekiem na wzmocnienie... włosów śmiesznie to brzmi ale jego składniki mają również wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, być może gdy organizm dostanie odpowiednią ilość substancji odżywczych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania neuroprzekaźników sam dojdzie do stanu jakiejś równowagi, moje pobożne życzenie ale nic nie tracę, najwyżej poprawią mi się tylko włosy a zainspirowała mnie do tego jedna znajoma, która kiedyś to brała i narzekała na...nadmiar energii
  13. nie będzie stałego uczucia tak jak po pierwszej dawce, kiedys mi to tłumaczył lekarz czemu tak sie dzieje, na zasadzie kontrastu jest nagle przeskok samopoczucia z jednego rodzaju na drugi i stąd to uczucie jest wyraźne, potem następuje przyzwyczajenie do tego uczucia i nie jest ono juz tak zauważalne jak na początku mimo ze lek będzie działał identycznie
  14. no i co z tego ze działa, skoro to trwa kilka dni
  15. nie bądź taki pewien co komu ile da, bo byłem dośc długi czas na połówkach i sertraliny i paroksetyny i nie moge powiedzieć ze nie było działania, ktoś może mieć np. zwolniony metabolizm leków i u niego stężenie leku w organiżmie po połówce będzie takie jak u drugiego po całej dawce
  16. To zależy co rozumiesz pod pojęciem nic mi sie nie chce, po jakimś czasie jak się zaczęło działanie zamulające paroksetyny ciągle mi to przeszkadzało, brak motywacji do czegokolwiek, w koncu ją odstawiłem przez to i wpakowałem sie w o wiele gorszy stan silnego wyczerpania fizycznego, jedno z drugim ma niewiele wspólnego, chcociaż tu i tu możnaby powiedzieć ze nic mi sie nie chce, ale na paro nie było tego uczucia wyssania z energii, więc chcąc zmienić wcześniejszy stan znalazłem w jeszcze większej dupie
  17. Przeciez jestes chyba cos kolo kilku dni bez lekow,czy dluzej?
  18. Patryk29, Jak juz odstawiles leki to chociaz wytrzymaj troche zeby zobaczyc samopoczucie
  19. Tolerancja i tak nastapi bez wzgledu na zazywana ilosc tabletek dziennie
  20. zadne benzo mnie jeszcze nigdy nie otumaniło tak jak SSRI albo leki typu mianseryna
  21. lunatic

    Esci spin-off

    Ja dostalem esci 2 tygodnie temu i za /cenzura/ nie moge sie przemoc zeby go zaczac,zamiast tego biore benzo bo jestem wykonczony lękiem,tak mnie odstrasza jeden potencjalny skutek uboczny ze jakbym go bral to ciagle bylbym w strachu ze w ktoryms momencie mi sie przytrafi
  22. też dostałem esci ostatnio i też się boje skutków ubocznych, co do mirty w dalszym ciągu mi jej nikt nie zaproponował, pewnie przez to ze nie zglaszam problemów z zaśnięciem -- 14 gru 2014, 15:44 -- ale z drugiej strony sen u mnie nie daje w ogole wypoczynku, moge spać długo i wstaje i tak zmęczony -- 14 gru 2014, 15:45 -- miko84, a słyszales dlaczego jakis czas temu została zmniejszona max dawka citalopramu i escitalopramu? na tym punkcie mam właśnie obsesje i sie boje tego leku
×