_asia_, Asiu, rodzina i jej oczekiwania to jedno, a Twoje szczęście to już zupełnie inna sprawa. Zawsze myślisz o innych - nawet teraz- nie warto pomyśleć przez chwilę o sobie? Egoizm w rozsądnych ilościach to nic złego, przeciwnie, zupełnie dobra sprawa.
Wstałam. Zważyłam się, chociaż miałam tego nie robić. 0,6kg więcej. To prawie kilogram. Co z tego, że nie ważę się codziennie, skoro każda bzdura na wadze wyprowadza mnie kompletnie z jako takiej równowagi?
Czuję się najsamotniejszą istotą na tym globie, bez żadnej szansy na przyszłość w jasnych barwach. Rzygać mi się chce.