Skocz do zawartości
Nerwica.com

chojrakowa

Użytkownik
  • Postów

    7 765
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez chojrakowa

  1. chojrakowa

    Skojarzenia

    cierpienie - wrzask
  2. Kleome, ja jestem tego pewna, jestem o włos od tej decyzji, to smutne, o włos... Wycie, siniaki na rękach od walenia po ścianach, jestem zmęczona tak bardzo zmęczona. Ketral mnie otępia ale nie na tyle, żebym nie mogła wrzeszczeć i się tarzać, płakać i jęczeć, nie mam siły, początek końca moi drodzy, chojrakowa jest wykończona, 1:0 dla myśli, czy czegokolwiek...
  3. Przed chwilą waliłam pięściami po ścianach i wyłam. Płaczę co chwila, krzyczę i płaczę i krzyczę...
  4. chojrakowa

    X czy Y?

    liściaste, jak sobie wyobrażam igły w stopach... róża czy tulipan?
  5. chojrakowa

    X czy Y?

    Natascha, zapomniałam, musisz wybaczyć, znaczy no, nie musisz, ale miło by było... kaczucha! mała, żółta i do kochania nie mieć myszki czy nie mieć klawiatury?
  6. chojrakowa

    X czy Y?

    zając, bożego narodzenia nienawidzę serdecznie brunetki, rude, blondynki, szatynki?
  7. chojrakowa

    X czy Y?

    fiordy chyba się pisze (tez nie sprawdzałam) ale zdecydowanie Majorka piasek czy woda? na plazy
  8. chojrakowa

    Skojarzenia

    widelec - łyżka (apropo... )
  9. chojrakowa

    Skojarzenia

    psychopata - yyy (chojrakowa..?) nóż
  10. chojrakowa

    X czy Y?

    pieczarki bita śmietana czy wafelek z loda?
  11. chojrakowa

    Skojarzenia

    mel gibson - przemoc
  12. Dobrze, ze masz kogoś takiego. Myśli mnie ostrzegały, że on mnie zrani, i albo to sobie uroiłam, albo... to sie dzieje naprawdę. Już nic nie wiem.
  13. MYŚLI niech je ktoś je kurwa weźmie, bo nie wytrzymam, oskalpuje się kurwa, nie dam rady, nic mi nie pomoże nikt i nic, one nigdy nie dadzą mi spokoju, zasługuję na to, wiem ale .... nie nie nie nie NIE DAM RADY, powyrywam sobie wszystkie włosy, rozwalę sobie ten głupi łeb, tylko niech odejdą, proszę... jezuuuu...
  14. chojrakowa

    Skojarzenia

    czerwony - krew, ot, banalnie...
  15. chojrakowa

    Nasze sny

    Śniło mi się, że mój chłopak przyjechał do mnie totalnie sfukany a ja siedziałam i płakałam, wyłam jak pies, bo obiecał mi... To było baaardzo dawno temu, czasy w których się jeszcze nie znaliśmy, ale ja wiem jaki to głód, a teraz mi sie to śni po nocach.
  16. Po tym Ketrelu spałam 20 godzin, nie czuję nic, nie mówię nic, tylko smutek huczy mi w uszach i to też cichutko. Uspokojenie to to nie jest, to znieczulenie, które mnie boli, jak kaftan. Tak ma być? [Dodane po edycji:] Wybaczcie post pod postem. Doszłam do bardzo prostego wniosku: jaki sens ma moja obecna forma egzystencji? Żaden. Nie mam mysli, żadnych, a to kłębowisko, ktorego nie zagluszyl lek, to te na 's'. Osaczona, jestem osaczona... To coś w mojej głowie miało rację. Juz i tak nic ci nie pomoże suko.
  17. chojrakowa

    Przeciwieństwa

    kąpiel w płatkach róż - szambonurek
  18. Do tego dla wariatów mój drogi rrroberto, dla dzieci i mlodziezy.
  19. Wróciłam od psychiatry. Mam dwa tygodnie, żeby POWAŻNIE rozważyć przyjęcie w swoje łapki skierowania do szpitala w Warszawie. Ona uważa, że powinnam, ja uważam, ze zadzwonie z płaczem wcześniej niz za dwa tygodnie, ale zobaczymy, nie wiem. Miałam racje z tym powrotem ed, plus głęboka depresja, nerwica lękowo-psychotyczna... tak na pierwszy rzut oka. Elicea, Topamax, Ketrel, Cloranxen
  20. Za tą mamę... Przed chwilą jechałam windą, i wyraźnie słyszałam SŁYSZAŁAM myśl, albo głos, ale chyba myśl, wyraźną, przyczepiła isę kolejna do tej symfonii. Mam nie mówić jej wszystkiego, uderzyłam głową w windę, nie pomogło. Boże...
  21. Wiecie co...? Właśnie sobie uświdomiłam, że to, iż jestem komukolwiek potrzebna, to ja sobie uparcie wmawiam. Tak naprawdę, nawet w życiu mojego konia moja rola się zakończyła. Świat się nie zatrzyma, lżej mi...? A moze ciężej?
  22. zatracony, przepraszam cię za tego 'zasranego ignoranta', z tym 'dobijaniem koni' to po prostu... osobiste nieciekawe przejścia. I tyle. Nie potyrzebujesz dobicia, na dobicie nikt nie zasłużył, nikt ani nic. Albo na wyciągnięta rękę, albo na kojący sen, ale niestety to drugie ludziom nie jest dane dopóki sami sobie tego nie wezmą.
  23. Ja muszę wam powiedzieć, że też trochę rysuję, szczególnie podczas bezsennych nocy, może jak skończę to co teraz skrobię to wrzuce. [Dodane po edycji:] skutek bezsennej nocy, mam nadzieje, że nie za duży...
×