Skocz do zawartości
Nerwica.com

chojrakowa

Użytkownik
  • Postów

    7 765
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez chojrakowa

  1. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    nie wiem, ale nie wiem też czy z carrefoura bym je kupiła... czy z racji, ze mój koń miał kiedyś jaja, nie powinnam go ubierac w błękity, róże etc?
  2. chojrakowa

    Optymizm vs Pesymizm

    Tak taaaaak! Chojrakowa to pesymistka w płaszczu realizmu.
  3. chojrakowa

    X czy Y?

    bananowe jeśli już, ale najlepsze waniliowe - na czekolade jestem uczulona i nie przepadam... piątkowy wieczór w samotności czy w klubie?
  4. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    jacas, jeśli ma, to ja jestem pierwsza w kolejce a doprosić się nie mogę nie wiem dlaczego, ale możesz spróbować wyprowadzić ją z błędu lubisz duże kolczyki?
  5. chojrakowa

    X czy Y?

    paprykowe! sorbet czy zwykłe lody gałkowe?
  6. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    oj strasznie jacas, strasznie. apropo uśmiania - śmiałam się jak głupia, kiedy w szpitalu dziewczyna ze schizofrenia edukując mnie w sprawach seksu powiedziała, ze ona wie, jak się pieści mężczyznę i że wystarczy (cytuję) "patrzeć się w człona". Prawie się posikałam. Wiem, ze chora ale i bezczelnie wszechwiedząca Cappucino czy latte w dni takie jak dziś?
  7. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    Spalanie kalorii? A tak serio, niebardzo, chociaż się zmuszam. Stringi, figi, bokserki...? (tak bieliznowo się zrobiło, ale ja się wybieram po jakiś przyjemny komplecik, może coś wreszcie sobie kupię...)
  8. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    To samo : ) Chociaż bluzka musi być luźnaaa. Czasem majtki, czasem męskie bokserki, których mam dwie pary. Magdaa, do ukrycia... Cóż. Po prostu wolę go nie widzieć bo nie lubię swojego ciała. Z tej samej kategorii: facet w bokserkach, slipkach czy czym tam jeszcze innym najlepiuej?
  9. Znowu Kaliber44, tak, żeby się dobić.
  10. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    Bokserki i wielką koszulkę na krotki rękaw - tak, żebym nie widziała za dużo swojego ciała. Ulubiony zestaw do spania?
  11. chojrakowa

    Neurotycy

    ulltimate, a jak cię chojrakowa poprosi to pójdziesz sobie? Jakbym miała kasę, tobym za to zapłaciła dla dobra ogółu, ale nie mam. -asia-, są jakies wyznaczniki? Niestety jak czytam opis to się z nim utożsamiam.
  12. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    Słońce, ale jakoś mimo wszystko nie chce mi się wyłazić. Czy deszcz też sprawia, że czujesz się gorzej? U mnie niestety tak.
  13. Lajla, nieprawda, to nie tchórzostwo tylko siła, jakkolwiek ci się wydaje. bliksa, co ja mogę... Przytulić ewentualnie... Trzymaj się, co Cię nie zabije to wzocni, chociaz boli, wierzę.
  14. ulltimate, jeśli NIE MASZ O CZYMŚ POJĘCIA do do jasnej cholery zamknij ten swój niewyparzony ryj i pograj w sapera - taka sama szansa, że nie trafisz w bombę, jak i ta, że komukolwiek tu pomożesz. Po co piszesz takie bzdury? Słowa ranią a ty, chociaż zupełnie nie wiesz o czym mowa, i tak dorzucisz swoje trzy grosze, nie wiadomo po co. Nie masz żony, kochanki, dziewczyny, rodziny, matki, ojca albo kogokolwiek, na kim mógłbyś odreagować, tylko z uporem maniaka musisz wypisywać tutaj jakieś herezje? To nie jest forum pt "Kto komu bardziej doj ebie", tu ludzie siebie nawzajem słuchają, a ty, mimo, że masz marne 25 postów na liczniku nie napisałeś NIC, co mieściłoby się w kryteriach pomocy, współczucia albo zrozumienia. Dopóki docinasz mnie - okay, ja sobie popłaczę, zjem, zwymiotuję i pójdę spać, słowa nie powiem. Ale skoro przyczepiasz się do innych ludzi, tymbardziej z problemem podobnym do mojego, to mnie szlag trafia. Stosowanie twoich porad być może zakończyłoby się niedorozwojem albo debilizmem jak to strasznie śmiesznie i zgrabnie ująłeś, ale z pewnością nie większym niż sam prezentujesz. Co do śmierci - nie widze w tym nic śmiesznego, nie wiesz co mówisz. Chojrakowa się wku rwiła, z samego rana. No. zyciowapokuta, 7438221 - moje gg, odezwij się kochanie, jeśli chodzi o zaburzenia odżywiania to mam to samiusieńko, możesz liczyć na wsparcie, jeśli sama będę miała siły.
  15. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    Czuję się największą chodzącą porażką stulecia. ulltimate, RÓWNIEŻ dzięki tobie, ale przede wszystkim przez samą siebie. Najchętniej bym się zwinęłą w kłębek i poszła spać - na conajmniej rok. A ty? Jakieś przyjemne plany na dziś?
  16. Pasuje... cóż, sporo. Chociaż wyczytałam, że objawy są podobne do depresji dwubiegunowej, której mam podejrzenie - za krótko o siedziałam w szpitalu, zeby coś więcej mi poweidzieli.
  17. ulltimate, twoja ignorancja jest smutna, chociaż typowa dla jednostki niedotkniętej zaburzeniem, jakim jest ed. Przez ludzi wygłaszających takie herezje dziewczyny zamiast iść się leczyć, zdychają nad kiblem z pękniętym przełykiem w poczuciu, że są gie warte. Amen
  18. zaqzax, chojrakowa cię przytula, więcej nie moze zrobić, bo sama jest w strzępkach. A tak wogóle znów wymiotowałam, dzień jak codzien ostatnio.
  19. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    jacas, Shadowmere, jak to jak? ODSTRZELIĆ około 9 rano od jakiegoś czasu jestem budzona, żeby "nie przespać życia" ulubiony napój?
  20. Witam, piszę na forum już jakiś czas, trochę się znamy, chciałabym opowiedzieć wam cos o sobie, bo ja szczerze mówiąc mam i siebie i swojej egzystencji dość. Zaburzenia odżywiania - kiedyś anoreksja, teraz bardziej bulimiczna, ale nie o to chodzi. Chodzi mi o moja osobowość, która teraz, ponieważ nie biorę praktycznie żadnych leków czuję i to aż za bardzo. Jestem zdystansowana, wycofana. Wolę samotność, chociaż ciężko mi wytrzymac nawet samej ze sobą. Boję się marzyć, mieć nadzieje, zaangażować i rozczarować. Pełno we mnie uczuć, od rozpaczliwego żalu do ciepłej miłosci i co z tego, skoro nie potrafię albo nie chcę ich okazać, podzielić się nimi. Nie umiem, nie chcę, boję się odrzucenia. Nienawidzę siebie, uważam, ze jestem słabą jednostką, taka do odstrzału, z tak wieloma rzeczami sobie nie radzę. Jestem obojętna, apatyczna. Zaburzona? Jakieś rady, pomysły? Proszę...
  21. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    wieloryby nie chodzą na parkiet a ty?
  22. Ludowa, ja zwykle na niewidoku, więc śmiało pisz
  23. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    kombinować jak zwrócić to co zjadłam, palić papierosy i użalać się nad sobą co z ostatnich zakupów sprawiło ci największą radość?
  24. chojrakowa

    zadajesz pytanie

    Cóż... czasem tak czasem tak, najgorsze co może być to monotonia. Recepta na udany piątkowy wieczór?
  25. Ludowa, nie tylko ty się boisz, jeśli chodzi o przytycie. Mnie samo wymiotowanie uspokaja - ja raczej nie mam napadów bulimicznych, bardziej podciągam się pod anoreksje bulimiczną niz pod sama bulimię. Chrzanię wam o tym leczeniu a sama nic nie robię, ale myślę ze warto. Są leki skutecznie hamujące apetyt, sama świadomość brania czegoś takiego pomaga, ale oczywiście bez rozmów z terapeutą skutku to żadnego nie przyniesie. Ludowa, gdybyś chciała pogadać... gg 7438221
×