Nie bierz, nie bierz nie bierz.
Ja też wzięłam, raz. Potem drugi, trzeci i kurwa niewiadomo który.
Zreszta feta na każdego działa inaczej, niekoniecznie musisz włączyć piąty bieg.
Informacje, które przyswoisz to będzie zlepek: dużo i wszystko razem, biorąc pod uwagę, że coś wogóle przyswoisz.
Tymbardziej, że masz operację. Jeszcze raz powtórzę - nie. Skoro masz operację, to wnioskuję, że i problemy zdrowotne, warto dobijać to wszystko białym? Nawet jak nie zaliczysz egzaminu, to nie koniec świata.
Zdenerwowałam się no Sama miałam z tym gównem problem, i strasznie mnie boli jak ktoś tak bezmyślnie chce sobie zgotować piekło.
Ale nikt za ciebie nie zdecyduje, to Twoje życie, aczkolwiek ja sądzę, że po prostu niewarto.
Koniec kazania, amen, ide po hydroksyzyne.