-
Postów
7 765 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez chojrakowa
-
dwa miesiące i pierwszy raz w życiu czuję, ze ktos mnie rozumie - przeżywał to samo, zna te uczucia, lęki, leki... A ja się boję, przede wszystkim się boję, że to stracę. Planujesz dalszą, długoterminową, wspólną przyszłość?
-
9... czy to źle?
-
znam ten ból, chyba, ze zakopać się w sobie... nie ma gdzie - beznadzieja
-
samiec alpha, ja z baaardzo podobnymi objawami (i kilkoma innymi) zostałam 'na szybko' zdiagnozowana jako depresja psychotyczna plus nerwica lękowa. Opisujesz sytuacje, które sama przeżywałam (np z wychodzeniem, a raczej niewychodzeniem z domu z konkretnych powodów- miałam to samo). U mnie jednak okazało się to być skutkiem ubocznym leku, który wtedy brałam, chociaż schiza była koszmarna. Węszyłam podstęp, oglądałam nawet kanapki od mamy, nie wychodziłam nawet na balkon, bo się bałam. Spałam w dzień, żyłam, jesli można to tak nazwać w nocy. Po odstawieniu leku uspokoiło się, przynajmniej częściowo chociaż mam ostatnio wrażenie, że... wraca. Słabsze, bledsze, ale szykuje się na wielki powrót. Też bałam się o schizofrenie, cóż, moze porozmawiaj szczerze z lekarzem na temat swoich odczuć, innego wyjścia nie widzę, nikt z forum nie ma prawa powiedzieć ci TAK masz ją, albo NIE, jesteś zdrowy.
-
Czuję sie przytulona, lubię jak ktoś przytula, czuję się odrobine bardziej bezpieczna, potrzebna czy jeszcze niewiadomo jaka.
-
Że się boję. To najbardziej okropna rzecz, bać się codziennie, wszystkiego i wszystkich. To takie... żałosne.
-
kolejny straszny dzień - schować się
-
mama, ojca nie chcę pamiętać, chociaż mieszka sobie niedaleko na śniadanie płatki czy kanapki?
-
Kamil jaka jest różnica wieku między tobą a twoim facetem?
-
od piersi w dół czy tylka ja tu lubię mentole?
-
Nic, zdycham. Izoluję się, wtedy trochę mi łatwiej to znieść. dużo palisz?
-
Już pisałam. Bałagan i to niemały To samo, inaczej nie dam rady nic zrobić. kawa z mlekiem czy bez? i jakie papierosy?
-
boli, bo on nie daje znaku życia, ja boje się zadzwonić i czarne czarne myśli mnie męczą że mnie unika, że jestem ciężarem, że coś się stało... wariuję wolę upał 35 stopni. czyli teraz lepiej? bo pada, przynajmniej u mnie. jaka jest pierwsza rzecz, którą robisz po wstaniu z łózka?
-
-asia-, ja też jestem Wodnikiem pytasz niewłaściwą osobę, kochana czy tobie też nastrój siada przy takiej ciężkiej, deszczowej pogodzie?
-
Nie, przytłaczają mnie. A czy ludzie lubią ciebie?
-
Nie oglądam, za bardzo mnie stresują Ulubiona bajka z dzieciństwa?
-
Wreszcie Parę kilo miej by się przydało i już by było na plus. Teraz kolej shadowmere, a ty?
-
To chyba nie do mnie pytanie? Co w sobie lubisz? Tak z wyglądu?
-
Nie potrafię, mam 17lat, jeżeli wcześniej się nie zabiję to może kiedyś ktos mnie nauczy. Trzy składniki niezbędne, abyś był/a szczęśliwa?
-
Zawsze marzyłam, żeby mieszkać w jakimś ciepłym stanie w USA, w małym białym domku, takim samym jakich byłoby od groma na tej ulicy. Za miastem, albo na obrzeżach. Tam chyba ludzie mają trochę inną mentalność. Aktualnie jednak, wolałabym bezludną wyspę, taką z palmą, żebym miała o co głowa walić. Mogłabym wyć ile sił, o ile wogóle bym te siły miała. Często płaczesz jak ci źle? Pomaga?
-
Shadowmere, ja nie mam siły nawet płakać. A chyba bym wolała.
-
Jak widzę dla Ciebie całe to forum mogłoby wyruszyć w trasę objazdową cyrku na kółkach, żeby każdy mógł zobaczyć problem lepiej lub gorzej uspokojony lekami. Ubaw po pachy, szczególnie, że naprawdę nic nie widać. SSRI to nie feta skarbie, nikt raczej po tym nie uważa, że jest Rambo i nie biega z wytrzeszczem i ślinotokiem polowac na bezbronnych ludzi. W windach.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
chojrakowa odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja też. Powinnam się uczyć, ale już w poprzednim roku okazało się, że nie daję rady w głupim LO. Szarpałam się całe dwa semestry, nie chcę już tak. Nie mam siły i motywacji do niczego. Dość, poddaję się. Wegetacji ciąg dalszy, chociaż powinnam podjąć kilka ważnych decyzji, niech ktoś to zrobi za mnie Gdyby ktoś zechciał ze mną pogadać... PW/gg, będę wdzieczna... -
z, lubie poczucie bezpieczenstwa jakaś nieżyciowa jestem czy coś... a ty?
-
I tu jest mój drogi różnica pomiędzy dopalaczami, a czystym towarem. Pierwsze gówno to chemiczna mieszanka ch uj wie czego tak naprawdę, tajfun nie tajfun, to moze być wszystko. Drugie zaś gówno, jeśli sprawdzone miejsce i ludzie, przynajmniej wiesz co wciągasz/palisz. Niczego nie polecam, ale sam widzisz, co dopalacze robią z głową. Nadal bierzesz ten szajs? Radzę odstawić jeśli tak, a jeśli nie ile czasu minęło od ostatniej jazdy? Mózg to nie zabawka niestety, ja też różne rzeczy widziałam i słyszałam, ale mineło - to nie rozmowa na forum. Jeśli chcesz pogadać odezwij się na gg 7438221, ja zwykle na niewidoku.