Skocz do zawartości
Nerwica.com

IceMan

Legenda Forum
  • Postów

    4 790
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez IceMan

  1. IceMan

    Molestowanie?

    Myślę, że tylko głupota i ciekawość. Przy molestowaniu jako takim, o którym nieraz głośno w mediach nie zdarza się to raz w życiu, no i mam wrażenie że raczej poczucia winy czy dręczenia się też nie ma.
  2. Chyba się ściera/zmywa. Przynajmniej miałem takie odczucie przy antidralu.
  3. Więc świat jest pełen dziwaków na jedno zwróciłem tu uwagę, widzę że wiele osób walcząc z nerwicą chce dojść do perfekcji a to przecież perfekcjonizm jest jedną z przyczyn nerwicy (błędne koło ). Gosiulka przecież każdy w nowym otoczeniu ma jakieś drobne obawy, jeżeli nie przeszkadza ci to w prosperowaniu a widzę że nie przeszkadza to wszystko jest ok
  4. Można po sieci poszukać programików, które są bardzo zbliżone o ile nie identyczne jak te które są na egzaminach teoretycznych. Ważne jest tylko, żeby trafić na odpowiednio aktualne zestawy, ja na przykład na egzaminie napatoczyłem się na 2-3 nowe pytania, ale reszta była stara i to w zasadzie kompletna pamięciówka. No żadnych książek jeśli chodzi o testy, przede wszystkim programy, o wiele lepiej można się na nich uczyć. Jeżeli chodzi o manewrowanie kierownicą to raczej ta łatwiejsza część chyba że chodzi już o konkretne manewry typu parkowanie równoległe (zatoczka). Najważniejsze jest sprzęgło. Chociaż na Pandach ponoć jest łatwo, bo trzeba się bardziej postarać żeby je przy ruszaniu zadusić niż to ma miejsce np. w przypadku Yarisów.
  5. Gosiulka przyzwyczaisz się. W wakacje o 6 otwierałem market, więc wstawałem o 4:30 i do 15 praca, musiałem się przestawić na coś takiego z kładzenia się o wspomnianej 4:30 człowiek jak chce to wiele potrafi tego życzę Może kiedyś docenią pomoc, na razie może nie zauważają, najgorzej jak nie chcą zobaczyć Jutro test/kolokwium, na kierunku robią w portki, ja się nawet pewnie czuję, ale zobaczymy co nasz kochany pan doktor wymyśli (jeszcze dziś sam nie wiedział za bardzo co nam zrobić więc chyba kombinuje coś extra tak nas lubi że chce mieć nas kolejne pół roku czy co?
  6. Ogólnie zauważyłem że ta nadpotliwość przynajmniej u mnie wynika wyłącznie ze stresu. A raczej wynikała. Proponuję się na tym nie skupiać, ani specjalnie nie drażnić/denerwować. Im więcej się zwraca na to uwagi tym bardziej dłonie się pocą. Jeśli się to zignoruje - po pewnym czasie w znacznym stopniu samo przechodzi.
  7. Jutro mam pierwszy w tym semestrze test. Nic wielkiego by nie było gdybyśmy wiedzieli czego się spodziewać. A tak to... prowadzącego takiego mamy że sam nie wie jeszcze co zrobi. Ten to ma refleks No chyba że za tydzień zrobi a ty myślisz że lęk tak od razu sobie pójdzie? właśnie chodzi o to co zrobiłeś, byłeś aktywny, przeciwstawiałeś się lękowi i w ten sposób go zniszczysz ale to nie stanie się w 5 minut ! Może wyjdzie z czasem z błędu, czasem jak ktoś dobrze komuś nagada i to w odpowiednim momencie to potrafi porządnie namieszać w głowie No to czekamy na relacje wreszcie się od domowych kłopotów oderwiesz
  8. Teoria to w sumie tylko trochę pytań do opanowania, to już zupełny lajt wiadomo, stres jest ale nie jest źle. A jeżeli chodzi o opanowanie auta to po prostu ćwiczyć, jeśli instruktor dobry to wyuczy.
  9. Jeżeli chodzi o wyczucie, opanowanie, obycie się z samym samochodem - ok. Ale osobiście dla mnie najlepszą lekcją było wpakowanie się w środek ruchu ulicznego, na dwupasmówce, skrzyżowania, centrum miasta, pod koniec kursu już widziałem że od reszty autek moje można było tylko po L-ce na dachu odróżnić, na pewno nie po stylu jazdy. A zawdzięczałem to wyłącznie instruktorowi który na 2 godzinie puścił mnie w miasto (widok mojej miny na hasło "jedziemy do Legnicy" - bezcenny )
  10. Cały dzień spędzony na walce z toporną siecią, efekt - mam w swoim pokoju ledwo działającego neta, poza tym cała sieć dostaje padaczki. Rewelacja Wkurza jak człowiek się stara, chce żeby wyszło i nic nie wychodzi albo prawie nic.
  11. Zleci nie wiem czy ja mam tylko takie wrażenie że czas mi ucieka przez palce, ledwo się dzień zacznie i już się kończy zapełnij sobie jakoś ten czas i naprawdę szybko minie Coś próbowałem się dzisiaj nauczyć, ale chyba niezbyt wyszło ciężka ta analiza matematyczna na szczęście jeszcze sporo czasu do koła
  12. bethi takich fałszywców tylko olewać No co ty, taki z ciebie diabełek wyszedł, na uczelni będziesz się bać? Odwagi trochę A mnie dzisiaj opuściły siły, cała stancja na imprezę poszła a ja siedzę przed kompem i zaraz idę spać, zemściło się na mnie oszczędzanie na śnie teraz ledwo żywy jestem
  13. No właśnie tego się spodziewałem
  14. Kontekst zgubiłem ale przynajmniej myśl przewodnią znam no i masz rację Amy, zwykle te osoby o których piszesz nami się nie przejmują, więc... z wzajemnością No to bardzo dobrze, też swoje zdanie masz tylko uważaj na tamtejszych adminów Witamy na forum No to najważniejszą rzecz robisz - walczysz. Brawo Czasem niektórzy myślą że jak wyżej stoją to i więcej mogą niż powinni, czasem trzeba rozjaśnić im prawdę A ja dzisiaj myślę, że jak napiszę że się trochę pouczę, to nie będą tylko pobożne życzenia
  15. Wszędzie oznaki są tylko co to da w Tybecie z tego co wiem ropy nie ma więc raczej Bush misji pokojowej tam nie zrobi, a czy z samych protestów sobie Chiny coś zrobią - zobaczymy
  16. A ja dzisiaj dałem czadu na laboratoriach no i programik napisałem, więc już jestem prawie całkiem przygotowany na następny tydzień - GIT Znalazłem nowego antywira: Avira Antivir - spróbuj Widać jemu nie zależy już nawet na dzieciach tylko na tym żeby ci jak najbardziej dołożyć po prostu już nie wiem co na ten temat powiedzieć chociaż szlag trafia jak coś takiego się czyta współczuję A co masz na myśli?
  17. Też jestem przeciw bo jak dla mnie to co się dzieje to profanacja olimpiady, w takim "kraju" to nie powinno się odbywać.
  18. Czasem spoglądam w lustro i czasem jak spoglądam to jestem trzeźwy heheh... przypomina mi się 2 klasa LO czy trafiłem? Bo lubią plotkować, sama to dobrze wiesz... Po co się tak tym przejmujesz? Niech gadają i niech im języki od tego gadania pousychają Auuu... to ostatnie najgorsze chyba. A ja sobie z moim routerem nie mogę poradzić (chcę rozprowadzić neta udostępnianego przez jeden z kompów i do tego chciałbym żeby normalnie sieć działała). Jak na razie neta nie ma a przesłanie 1MB danych po sieci zajmuje jakieś 40 s I jeszcze teraz pracuję na zdalnym bashu przez neta, który co 3-4 min się rozłącza (oczywiście za każdym razem trzeba się logować i ewentualnie od nowa powtarzać niezapisane efekty pracy), dosłownie pie****ca idzie dostać a mam to na jutrzejsze laborki zrobić
  19. N/C A z tym spaniem (co zauważyłem wyżej) nie tylko wy macie ciężko. Zauważyłem ogólne zmęczenie materiału wśród ludzi w ciągu ostatnich 2-3 dni. Na stancji dzisiaj rano same widma łaziły, a wszyscy klapnęli spać wyjątkowo wcześnie - i nic to nie dało. Ufff... jeszcze trzeba tylko będzie pobawić się Linuxem na jutrzejsze LAB i luuz
  20. clover witaj, najlepiej jeśli poczytasz tematy np. Fobia społeczna w subforum Nerwica Lękowa i całe subforum Nerwica Natręctw, masz tam wiele wątków i naprawdę jest gdzie co czytać... o wiele więcej się stamtąd dowiesz niż teraz od przypadkowych osób. Wszystko w swoim czasie, przede wszystkim jeśli coś takiego się robi pierwszy raz to nie robi się tego samemu, zawsze gdzieś znajdziesz pomoc, choćby na forach/portalach dotyczących takich kwestii. Nie mówię już o bezcennej pomocy znajomych. hofi jak jeden taki ci się trafił to pewnie jutro będzie lepiej Miałem coś takiego myślę że nadal nie jest Ci obojętny dlatego takie myśli, zazdrosna jesteś :)
  21. Ja mam aktualnie przerabiam problem pokazania ukrytych plików w windowsie, w opcjach folderów się nie da zmienić, widocznie jakiś trojanik zostawił po sobie pamiątkę, albo jeszcze rootkit mi na dysku siedzi O.K.
  22. Niestety nie, z Japonii widziałem takie ciekawostki i akurat to już mnie nie zszokowało
  23. Czyli strzelić przepisowego focha i pokazać że się swoje zdanie ma też to lubię
  24. Komu grozi kac temu grozi no dobra, nie będę bezlitosny
×