IceMan
Legenda Forum-
Postów
4 790 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez IceMan
-
to miałem na myśli no to ciekawe, zobaczymy jak tam Darek to przetrawi no to świetnie, ale zdrowiej, zdrowiej!
-
A ten psycholog to podczas studiów się uczył czy po klubach łaził? Jednak są ludzie i taborety
-
Policz kwiaty w swym ogrodzie Nie licz zwiędłych liści. Złote chwile w dniu swym przelicz, nie wspominaj ciemnych chmur. Nocą gwiazdy licz nie cienie licz uśmiechy a nie łzy. A kolejne urodziny świętuj liczbą swych przyjaciół a nie mijających lat Wszystkiego naj naj naj Shad
-
Mnie cieszy ogólnie wiosenny otaczający mnie we Wrocku klimat. Wszystko odżyło, coś się dzieje, fajnie jest raczej nie - przynajmniej ja nie bardzo się na takiego nadaję, szczerze mówiąc to po sobotniej nocy pełno inedyków widzę we Wrocku, ale tak na poważnie to żeby tak dłużej ktoś mógł - nie wierzę.
-
Na jednym z moich wykładów ktoś ukradł komórkę... WYKŁADOWCY bethi a niebo do Ciebie przyjechać nie może? no to ktoś ma widocznie niezbyt równo pod kopułą No co, na spacery pogoda idealna. Jeszcze się nabiegasz Jakoś tak cicho, nudno, a jutro na 8 spać spać spać. Dobranoc
-
Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)
IceMan odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
Zdarzało mi się coś takiego przy wyjątkowo silnym stresie, osobiście wątpię że to może być to choć medykiem nie jestem. -
chyba nie do końca dobrze patrzysz 8 godzin zajęć (zgon), przyszedłem do domu i jeszcze grać chcą miał być router do internetu, internetu nie ma tylko cały czas strzelaniny lecą ale ogólnie fajnie, pogoda się poprawiła, we Wrocku wiosna pełną parą szkoda tylko że nie mam z kim na spacery chodzić
-
Od dawna staram się to rozpracować... Jedno tylko zauważyłem że jak za szybko to może wyjść na siłę i do kitu, jeśli wejdzie się na stopę przyjacielską i nic więcej z tego nie wyjdzie to widocznie 2 osoby nie mają się ku sobie (albo przynajmniej jedna z nich), a czasem nawet jeśli dwoje ludzi chce pozostać przyjaciółmi - nie wychodzi. Więc mam wrażenie że jeśli coś ma się zdarzyć to się zdarzy, a jeśli nie - to nie. stereotypy
-
Zawsze możesz nie angażując się nadmiernie poznać tą osobę i dopiero zdecydować czy coś z tego będzie. Na takich szybkich decyzjach można się nieźle sparzyć więc lepiej uważać
-
No to powinieneś być z tego zadowolony, efekty z czasem przyjdą jak nie w tym to w innym towarzystwie. Może to właśnie nie od Ciebie w tej sytuacji zależy tylko od tego towarzystwa. O ile dobrze rozumiem sytuację..... Zastanów się tylko nad tym że jeżeli to robisz tylko z samotności to możesz w ten sposób sobie narobić samych nieprzyjemności (nie wiem co to da że będziesz coś na siłę udawać, to chyba gorsze od samotności), a w dodatku jeszcze kogoś z czasem zranić gdy prawda wyjdzie na jaw.
-
ja stawiam na B
-
Niezłe porównanie. A osobiście nie cierpię takiego podejścia, chociaż to chyba trzeba poznać z tej drugiej strony żeby to znienawidzić, pewnie niektóre z osób to praktykujących będą mieli okazję. Cieszę się że jestem już na studiach i mam to za sobą. Mam wrażenie że ludzie po prostu chełpią się statusem społecznym związanym z taką a nie inną szkołą, profilem itp. Nie jest to zdrowe. A tam. Pewnie niektórym (tak jak mi ) się nigdzie iść nie chciało... Bezwładnie. A może by trochę oporu postawić? To się nazywa odpowiedzialność, więc takiego podejścia tylko pogratulować Czasem pochopnie można coś głupiego zrobić. Ponoć jedno i drugie na zdrowie wychodzi :)
-
Wczoraj miałem spotkanie klasowe, wybawiłem się i wytańczyłem znakomicie wyspałem się u znajomych i rano do domciu ale impreza była wyjątkowo znakomita a dzisiaj dzień fajny ogólnie i mam nadzieję że tak będzie do końca
-
Jak to zwykle z imprezami. Potem się straty i bilans liczy
-
A w te 500 to okulary wliczone czy nie? Albo lepiej nie pytam Widzę że jak się bawisz to z rozmachem Pierwsze zajęcia po świętach za godzinkę. I znowu będzie nam koleś udowadniał czego nie umiemy a ktoś z grupy mu udowodni że on nic nie umie a potem szturm na serwis bo już mi 2 tygodnie lapka trzymają
-
Ale kacorek będzie czasem piją tylko nie zawsze neta mają
-
Wróciłem ze świątecznej wyprawy, jak ostatnio zwykle się tym świątecznym odpoczynkiem zmęczyłem i czekam już na studia, trzeba będzie się zregenerować Gosiulka zdeinstaluj gg i zainstaluj najnowszą wersję, możesz na własną rękę próbować wyłączać różne programy - może któryś gryzie się z gg. No i z tym Kasperskym najlepiej wystartować od razu po formacie i będzie spokój. PS. widzę że masz podobnego farta do kompów jak ja Powodzenia ja reinstaluję windę najrzadziej co 2 miesiące bo zawsze coś wykombinuję a czego tu się wstydzić, ci co zdali za pierwszym razem po prostu farta mieli A może to okazja żeby się jakoś (przynajmniej spróbować) przełamać? http://www.programosy.pl/program,directx-happy-uninstall.html http://www.majorgeeks.com/download2935.html potem na czysto zainstaluj 9.0c i powinno być 4:3 dla ciebie A w ogóle to [*] ... jakiś pogrzebowy nastrój w tą wielkanoc
-
Z porządnym instruktorem na pewno nauczysz się dobrze, warto tylko zrobić wstępne rozeznanie żeby trafić na odpowiedniego instruktora (mój np. był dobry ale bardzo ostry więc nerwicowcom bym nie polecił, chyba że ktoś terapię szokową preferuje ). Aha, i domorosłych instruktorów raczej unikaj albo podchodź z dystansem. Ja już mam prawko ale mojego tatę wzięło na szkolenie mnie tak że mnie ostatnio na krzyżówce wyprowadził z równowagi. Spokojnie chciałem wykonać lewoskręt (miałem wolną drogę, z daleka powoli dojeżdżał samochód) a ten najpierw mnie poganiał a potem kazał się zatrzymać, w końcu wyszło że z przodem samochodu na połowie jednego pasa czekałem aż mnie minie z przeciwka samochód. A instruktaż mojego taty wyglądał tak: JEDŹ - NIE JEDŹ - JEDŹ - JUŻ NIE JEDŹ. Wk*****jące.
-
Zmykam do rodzinki, a na święta... życzę waszym wątrobom wytrwałości
-
A ja z doświadczenia wiem że to się może skończyć najpierw wielką obrazą, a potem wyciągnięciem wniosków (jeśli ktoś coś o sobie przeczyta). Więc głowy do góry
-
Zajrzeli na forum?
-
Niechaj Wielkanocne życzenia pełne nadziei i miłości przyniosą sercu radość w te święta i w przyszłości. Życzę: Wielkanocy jak bajka i smacznego jajka, tęczowych pisanek i dyngusa cały ranek, słońca wiosennego i uśmiechu promiennego!
-
No tego co się stało nie zmienisz teraz tylko staraj się od nich odciąć i pracować nad sobą.
-
Dołączam się do życzeń - najlepszego
-
bethi zdrówka zdrówka zdrówka... i lepszego szefa jakby co mógłbym pomóc ale chyba już nieaktualne... Dziwna ta twoja szkoła, u mnie by sobie na to nauczyciele nie pozwolili. Też pracowałem w markecie i też w tym samym celu. Mi pomogło