IceMan
Legenda Forum-
Postów
4 790 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez IceMan
-
Gosiulka, żeby tylko mu jakiś dużo silniejszy tak przy****dolił żeby się gnój nie pozbierał za szybko, może to by go otrzeźwiło, brak słów po prostu, dla siebie i dla dzieci zrób coś z tym, nie miej dla niego litości xCarmen, to pomyłka jakaś... spróbuj tak jak Keram mówi, walcz do skutku, jak nie w tej to w innej szkole anonim, dziewczyna jakby nie patrzeć dała potężną plamę, powinna szczególnie na Ciebie uważać żeby tak twoimi uczuciami nie miotać, nawet nieumyślnie. W sumie co Ci poradzić, już reszta napisała co trzeba... W sumie u mnie dzisiaj fajnie, nawet bardzo, ale po tym co tutaj dziś przeczytałem odechciało mi się cokolwiek pisać.
-
Nie. Co byś zrobił/a, gdyby ktoś Ci bliski zaczął brać?
-
różnie by na to patrzeć, ale raczej wiele razy, bo czasem po tej którą będziemy uważać za jedyną prawdziwą przyjdzie ta prawdziwsza Czarny czy biały?
-
Właśnie przed chwilą mnie kumpel obudził przy próbie zrobienia zadanka z programowania xD Wczoraj byłem w hali ludowej i na wczorajszej imprezie sfiniszowałem Juwenalia. Prawde mówiąc jestem cały w skowronkach, bo na takiej imprezie nigdy jeszcze nie byłem (mimo że byłem na różnych, to jednak na mało której udało się tak świetnie bawić, w sumie tańcowałem pod samą sceną od 21 do 6 rano a zejść z parkietu nie dawała mi śliczna tancerka (niestety tańczyła na scenie ale ciągle do mnie i ciągle się do mnie uśmiechała ) dopiero pomogli organizatorzy którzy rano odcięli DJ-a od głośników, powłączali światło i kazali zmykać jakby co - zapraszam za rok do hali bo warto a tak w ogóle to widzę że napisałem wam tutaj kilka postów i nic do forum nie dotarło. Cudownego mam neta xD Polina, udanych zakupów Gosiulka, oby wszystko było ok
-
xCarmen... czas na zgon w tej sytuacji okazał się bardzo potrzebny, po przedwczorajszym grillowaniu i wczorajszej akcji byłem kompletnie wypompowany, a przede mną 12 h imprezy więc trzeba się zregenerować ogólnie by było fajnie gdyby jeszcze była chwila na małe lenistwo po juwenaliach a tu od razu z grubej rury potężny program i koło w poniedziałek brrrr... PS. na tej stronce macie trochę tego co się działo przez ostatnie dni: http://dlastudenta.pl/lokale/?act=show_imprezki
-
To sobie wyszykowałem zajęcie na Juwenalia zaraz lecę jakieś porządki zrobić na stancji, potem spotkanie wolontariatu na który mnie koleżanka wkręciła, potem kumpel przyjeżdża więc nocka zarwana, jutro od 10 pochód juwenaliowy +koncert na których będę zbierać kasę dla studenta po ciężkim wypadku, potem koncert Markowskiej, kumpel pewnie nie wyjedzie więc następna nocka zarwana. W piątek zgon, potem od 19 do 7 rano impreza klubowa w Hali Ludowej. Kocham Juwenalia Tylko trochę to wszystko przyćmiewają 2 programy do oddania i koło na poniedziałek. Ja się chyba do końca tego tygodnia zarżnę pyzia1 tyle godzin dziennie to faktycznie przesada. Chyba że można sobie w sapera w międzyczasie pograć
-
Jeśli to nieszkodliwe "kłamstewko" - tak, jeśli miałbym przez to kogoś na sumieniu - nie ścisłowiec czy humanista?
-
singiel majówka czy juwenalia?
-
E tam, zrelaksowałabyś się od czasu do czasu na 2 godzinki za kółkiem
-
To trzeba odciąć się od podłości tego świata, ewentualnie vice versa się zrewanżować. Na pewno każdy znajdzie coś pozytywnego w swoim życiu tylko trzeba przestać skupiać się na negatywach (sam to przerabiałem i czasem do tego - niestety - wracam). Maniana mnie czeka.... kolosy już blisko, bliżej niż myślałem. Człowiek jeszcze juwenaliów nie zaczął a tu już termin za terminem goni. Irytujące. No ale na razie skupię się na Juwenaliach a potem trzeba będzie zacisnąć zęby i do przodu
-
Na co dzień sportowo, od czasu do czasu elegancko (nie z przymusu) Jak lubisz spędzać piękne majowe dni (takie jak dzisiaj)?
-
Poland, university of technology mnie tylko trzyma pracuś czy leniwiec?
-
Zwlokłem się dzisiaj o 7.30 jak jakiś trup istny, doczłapałem na zajęcia, a tu ani wykładu ani ćwiczeń nie ma. Prowadzący nas olał i po cholerę ja wstawałem tak wcześnie. Teraz muszę przeanalizować jakiś algorytm na środę o którym ledwo wzmianki są w necie a w książkach nic, ciekawe jak go mam napisać. Dołączam się do poprzedników - życie jest k***a piękne
-
Wyluzuj, co tydzień jest to samo, nie ma co sobie nerwów psuć...
-
Nie martw się, zaraz nie będziesz lubić poniedziałków
-
Podstawowy błąd logiczny to ustalanie zasady na podstawie niewielkiej ilości danych, ja na razie tylko napisałem że nie może to być ściśle powiązane z nerwicą, a tak zrozumiałem twoją intencję, bo jak może być ściśle powiązane - wystarczy jedna osoba odbiegająca od zasady żeby nie była ona stricte dla każdego prawdziwa, mam nadzieję że to jasne. A upieranie się przy tym że to jest prawda z powodu kilku osób o tych samych cechach o których piszesz to jest właśnie ten błąd logiczny, który mi zarzucasz.
-
Damy wszyscy radę, jeszcze nie było tego złego co by na dobre nie wyszło
-
Oczywiście że autko, szczególnie jakieś... konkretne Wieczorny film czy libacja?
-
Właśnie przebiegłem sobie 5 km i nie narzekam na zimne ręce/stopy polecam zmarzluchom
-
Z poczuciem spełnienia się w życiu Jak spędzasz wieczory?
-
Czasem się zdarza, przy silnych nerwach zazwyczaj
-
Drin? Mniam, dzięki
-
No przeniósł ktoś, jednak jak widać lunula się ma nijak do nerwicy, sam to potwierdzam bo nie bez powodów trafiłem na forum a mam widoczną na kciukach, wskazujących, środkowych i serdecznych...
-
czegoś tu brakowało 503 mnie nie satysfakcjonowało :> stęskniłeś/aś się za forum przez tą krótką przerwę?