Sean1 ale ja bym po prostu nie mógł,zdrada była by wbrew moim zasadom.Nie wybaczył bym sobie tego.Na milion procent mogę powiedzieć,że bym tego nie zrobił.
No tak Wiola,ale tak rozumując to połowa forum nie mogła by się wypowiadać.I oczywiście wiesz,bez urazy.
Poza tym oprócz przeżyć,istnieje także logiczne myślenie.A na logike,to ten facet nigdy się nie zmieni.
Nie Michuj,nie zrobił bym tego...A gdyby,no nie wiem coś w związku bylo nie tak,to starał bym się to naprawić.Jeżeli już to poszedł bym do łóżka już po rozstaniu się z partnerką.