Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. nie no w czasach jak byłem chudszy......to dzialał kontakt wzrokowy z ofiarą;P... no i nawiązałem taką hmm małą relacje z kobietą..no ale ee no ee eeeeee eeee ee nie wyszło,ale widocznie jej jakoś odpowiadałem z wyglądu bo hmmm noeeee eeeeee,no bo sama pozniej mnie zaczepiła...Więc jak już to chyba najlepiej upatrzeć soobie jakąś zwierzynę,wgapiać się w nią wręcz,i coś się póżniej wykluje może...no i drugi raz też się udało chiba,ale no po krótkiej rozmowie ze mną babka stwierdziła,że ze mnie debil W każdym razie nawiązanie kontaktu wzrokowego z kobietą może przynajmniej jakoś na początku ją przyciągnąć,niestety póżniej jest już górka
  2. Paweł a jak ustosunkujesz się do hm ogłupiającego wpływu ojca Tadeusza R. na swoich słuchaczy?
  3. Z jakiego powodu się nie dogadujecie -- N sie 28, 2011 2:52 am -- Hah Niespodziankaaa! > ;-) -- N sie 28, 2011 2:53 am -- Masz podobne podejscie do mojego w sumie,troszeczkę Dodam tylko,że musi być dobrze leczona.....Ja sie niby leczyłem tyle lat i co?I ch.. boje się wyjść z domu.
  4. Michuj właśnie robię podobnie i powoli powoli kilosy idą w dół
  5. A ja kce dożyć momentu kiedy hmm osoby które lubie z tego forum napiszą,że są totalnie szczęśliwe a po zaburzeniach nie ma już śladu;)I wspólnie z tymi osobami chciałbym się iceszyć w jakimś temacie;)
  6. Powiem szczerze,nawiązując do "sznurkowego" wątku,że raczej się nie powieszę;)Nawet w najgorszej sytuacji...ale zawsze moge wziąć tabsy -- So sie 27, 2011 12:23 am -- Zenonek szczerze mi ledwo chce się wyjść do kibla,a co dopiero ćwiczyć na siłowniach itp Poza tym tak jak mówiłem,mam chory kręgosłup,cholera wie czy można jeszcze go wyleczyć - nawet mi się do lekarza iśc nie chce.....mi wszystko wisi,mam zdawać prace mgr i w pazdzierniku i nawet sie nie uczę......nawet nie mam ankiet przygotowanych...Ja po prostu czuje taką niechęć silną że masakra. -- So sie 27, 2011 12:25 am -- We wrześniu do psychiatry pojadę bo coś "nie hulam" dobrze. -- So sie 27, 2011 12:26 am -- Lepiej się czuje w nocy niż w dzień
  7. depresyjny86

    FREAKZLOT 2012 - POGAWĘDKA

    Michuj znam tą drogę....nie należy do jakichś głównych dróg dojazdowych do Czwy więc w sumie nawet się nie przejąłem.No ale to dlatego,że znam te okolice.
  8. Vian nie byłem nigdy i nie zamierzam na jakieś randki chodzić...chyba na takiej randce bym wykorkował.Nienawidze randek nienawidze tego co ludzie mogą robić a ja nie mogę.Oki musiałem marudnąć.Już lepiej
  9. Zapomniałem,przecież na randce można coś zeżreć a potem odejść od stołu i rachunek zostawić do zapłacenia kobiecie
  10. Każdy ma swój własny koniec świata kiedy umiera. I tyle.
  11. A poza tym to po co na te randki chodzicie?Marnujecie tylko swój czas.Praca,nauka a nie jakieś amory!
  12. depresyjny86

    Samotność

    ja tez bym sie z Wami dogadał
  13. Podobna historia była w tych no...Trudnych sprawach
  14. depresyjny86

    FREAKZLOT 2012 - POGAWĘDKA

    Życzę Wam udanego zlotu!;-)
  15. Na posiadanie przyjaciół
  16. Ooo czyżby kandydatka na dziewczynę drogi detektywie?
  17. No Michuj,dobre spostrzeżenie.Wiem w tym gupim lbie poukładać muszę sobie,zresztą w życiu ogólnie,dopiero potem przyjdzie może czas na amory...Tylko kurde,żeby mi jakiś kolejny amor nie wpadł nieplanowany...Nienawidze zakochiwania się w sytuacji kiedy nie mogę się zakochać!
  18. Mi nic nie przynosi radości...gdybym nie bał się to.......;///24 lata stracone na siedzeniu w domu........całe 24 lata.........moje życie jest puste...nic mi sie nie chce,uczyć mi się nie chce,nie chce mi się iść do roboty bo się boję bo lęk musi być wszędzie!((((((((Do tego jeszcze ciągle problemy z trawieniem.....może to jakaś poważna choroba?(( -- Cz sie 25, 2011 5:35 pm -- Kurde nie ten temat
  19. Ja mam w sumie to gdzieś,bo i tak nigdy w życiu nie będę na żadnej randce
  20. Człowiek nerwica boi się zobowiązań,ale też chodzi mu o to,że nie jest na siłach być ciągle z partnerką,każdego dnia przychodzić do niej,nie stać go na wykup mieszkania itp itp...Dobrze znam Człowieka Nerwicę bo nim jestem to mówię jak z nim jest
  21. Ehhhh hmm zaczne od tego,że nic mi się nie chce.Ćwiczyć też...chociaż powinienem....Ale hmm z ćwiczeniami typu brzuszki i inne rzeczy to odpada bo mam chory kręgosłup i ledwo się schylę a już napieprza mocno..tzn.nawet nie umiem się schylić...ja kiedyś miałem 80 i byłem gruby;/ a teraz se pomyślcie że mam 97-8 ... i mam 184 cm wzrostu.... Poza tym już z innej strony...Jestem człowiekiem bez przyszłości więc się w sumie nie dziwie,że jestem sam...aa no i mało wychodzę z domu...bardzo rzadko wychodzę od jakiegoś czasu
×