Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. kurcze.. strasznie się boje pracy....zresztą zawsze sie boje robić coś z innymi ludżmi boje się że znowu sobie nie poradze w kontaktach z innymi ludżmi :cry:i zaczną mnie uważać za dziwaka Taak wiem to może wyglądać jak zwykłe wykręcanie,ale uwierzcie mi,że naprawdę chce pracować ale tak strasznie się boje współpracy z innymi ludżmi... Dlaczego nie moge być taki pewny siebie jak mój brat-On wszystko umie,wszędzie pójdzie,niczego się nie boi a ja??????? Chyba najpierw musze przestać się ich bać żeby pracować
  2. Bardzo bymchcial ale problem jestjeden-moja matka ona mnie nigdzie nie wypuści,nawet do roboty....ona nie rozumie że ja nie moge cały czas siedzieć w domu.
  3. Z angielskm u mnie very good
  4. Kurcze ja też się boje,że będe samotny do końca życia,i też boje się porażki i odrzucenia i myśle że jestem beznadziejny bo woększość w wieku 20 lat miało lub ma już dziewczynę a ja?,ja oczywiście jestem beznadziejny,wyglądam beznadzejnie. kurcze też tego potrzebuje,tak sobie myślałem,że ta samotność to może jakaś kara za grzechyalbo po prostu jestem skazany na los samotnika
  5. Też się tego boje...ale dżejem dobrze pisze-wszystko jeszcze przed nami
  6. depresyjny86

    No hej !

    według mnie On rzeczywiście jest bezczelny
  7. Próbowałem rozmawiać z płcią przeciwną wartą rozmowy.....może żle się wyraziłem-może nie traktowały mnie jak debila tylko z góry mnie nie dopuszczały do siebie tzn.nie chciały kontynuować rozmowy,tak jakby nie miały ochoty ze mną gadać
  8. Właśnie nigdy nie umiałem być drapieżcą....zawsze okazywałem się zbyt słaby .Lęk przed ludzmi mnie przerastał
  9. Ja mam takie dziwne przeczucie ze zawsze będe sam.Opieram te swoje pzeczucie na tym że wygląd mam do d...,nigdy nie umialem rozmawiać z płcią przeciwną,a jak już rozmawialem to przeważnie płeć przeciwna traktowała mnie jak debila jakiegoś
  10. Dlaczego ja zawsze musze być inny? Heh przed chwilą zdołowałem się głupimi stadiami rozwoju uczuć erotycznych.Jak przeczytałem wszystkie okresy tego rozwoju to znowu wyszło że jestem inny niż wszyscy i mój rozwój uczuć erotycznych nie przebiega normalnie . Najgłupsze jest to że musze się nauczyć wszystkego o rozwoju uczuć erotycznych,chociaż w ogole to co pisze na temat stadiów rozwojowych nie pokrywa się z moim rozwojem Wygląda na to że moi dawni koledzy mieli racje mowiąc że jestem niedorozwinięty Kurcze dzisiaj po razkolejny miałem dziwny sen:śniło mi się że leżałem na ulicy i przechodzili po mnie ludzie,niektórzy mnie bili....cały dzień myśle o tym głupim śnie.
  11. No rzeczywiście obiektywny nie jestem :D Ja już chyba siebie nie zmienie,będe żył tak jak teraz do końca życia No bo co może mnie zmienić?,jaka sytuacja?....Ne mówiejuż o tym że to ja mogę siebie zmienić bo już z 155 razy próbowałem i nic zawsze okazywałem się znowu tym durnym,strachliwym Darkiem którego ludzie z reala mają za debila...tym Darkiem który boi się ludzi,nie umie współżyć z ludżmi,rozmawiać z nimi,tym Darkiem który cały czas siedzi w domu bo boi się i nie ma do kogo wyjść
  12. U mnie chodzi o moją okropną twarz ,może na fotkach tego nie widac ale na żywo wyglądam jak ..... No i w ogóle ....nadwaga,rozstępy na skórze...szkoda gadać
  13. Problem jest u mnie taki że ja nie mam żadnego talentu - W niczym nie jestem dobry,nie ma takiej rzeczy która wychodzi mi do końca dobrze -i naprawdę mówie to obiektywnie. Będe sięgał
  14. Kurcze...cholerny dół jeszcze nie przeszedl...siedze w domu w kółko robie to samo i tak moje życie sobie leci..,,a ja nawet nie mam odwagi tego zmienić!.. Kurcze ja już nie chce tak żyć jak dotychczas
  15. A ja dzisiaj mam doła....już nie moge na siebie patrzeć!!!!!!
  16. Ja też się cofam...chyba wpadam w coraz większą czarną dziurę....moje życie jest nudne,głupie i bez sensu.....ja chyba żyje tylko po to aby "wszystko jakoś przeżyć",nawet nie wiem kiedy ostatnio zrobiłem coś co miało jakikolwiek sens.Może gdybym żył z ludżmi a nie obok nich byłoby inaczej?....obawiam się ,że jeszcze długo nie otrzymam odpowiedzi na to pytanie. W dodatku jeszcze ta nerwica.....kurcze jak dobrze,że nie siedze jeszcze w tym szpitalu...bo tam to już bym pewnie obłędu dostał
  17. hehe ja też mam niestety niemiłe doświadczenia z jedną psychiatrą z Orkana
  18. *maleństwo*-masz racje bardzo malo mówi się o nerwicy i chyba każdy nerwicowiec spotkal się z takimi opiniami że nerwica to agresja. No i najgorsze słowa jakie może usłyszeć nerwicowiec-"weż się w garść" Co do mówienia o nerwicy to można o niej mówić,ale nie wszystkim Ja powiedziałem kilku osobom z grupy studenckiej-i te osoby przyjeły to normalnie....zresztą teraz to ich nie widuje więc teraz to o niczym z nimi nie moge pogadać W ogóle ja na przykład jestem owartty w sprawie mojej nerwicy i depresji i jeżeli chce o tym komuś powiedzieć to po prostu o tym mówie. Kolejny dzień saaaaam...........
  19. depresyjny86

    Filmy i seriale

    Dla mnie szczytem szczytów była chyba trzykrotna śmierć Taylor.Dziwie się,że jeszcze nerwicy nie dostala od tego umierania
  20. Ja mam dobre doświadczenia jeżeli chodzi o psychiatre Chodze do pani Tatrockiej.Niestety nie pamiętam jak się nazywa ośrode k w którym ona pracuje. Ale na googlu wpisz "Tatrocka-Burzawa Beata" to tam będziesz miała o niej info
  21. A ja dziś czuje się troche lepiej. Jeszcze pare dni i w ogóle będe zdrowy Wracając do optymizmu to chyba mam dzisiaj jakiś jego przypływ
  22. No pewnie,że by się przydał. Masz racje,chyba troche przesadzam....wszystko powinno być przecież ok. Napewno nic mi się nie stanie i wylecze sie z tego.
  23. Nastawienie ma duży wpływ na moje samopoczucie. A nastawienie mam średnie. Przepisali mi Efferalgan z kodeiną,Flonidal,jakieś krople Tafen nasal,a z inhalatorów to Oxodil,Pulmicort
  24. No właśnie dziwne... Tak sobie myśle że może spirometria została żle wykonana....bo teraz jak sprawdzam na sobie wydolność swojego oddechu to wydaje mi się że badanie teraz by wyszło gorzej.A tak poza tym to najgorzej jest dla mnie rano bo wtedy wstaje i zaczynam się dusić...i cały czas czuje że moje oskrzela są takie ciężkie
  25. Dżejem-dzięki,że to napisałaś Dodałaś mi dużo siły A co do spirometrii to podobno wyszła świetnie....ale mimo tego lekarz nadal twierdzi że moge mieć astme
×