-
Postów
7 083 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez depresyjny86
-
Wiesz juz kiedyś bylem chudy i jakoś też żadna mnie nie chciala.........eh coraz bardziej wierze w przeznaczenie....a moim przeznaczeniem jest pewnie samotność....w końcu ktos musi cierpiec żeby ktoś inny mógl cieszyć się miłością....np mój brat jest przystojny wysoki,chudy i dziewczyne ma....w ogóle ma zarost a ja w ogóle nie mam zarostu
-
Mnie zadna nie chce bo jestem nikim,nawet charakteru nie mam,taki czlowiek-zero,zero mozgu,zero taktu,zero wygladu,zero przyjazni,zero milosci
-
Nom dzięki Top za słowa otuchy ale ja jednak uważam że to Ty byłbyś atrakcyjniejszy Nie moge siebie oklamywac nigdy przystojny nie bylem inie bede......moze jak sobie zrobie operacje plastyczna twarzy to bedzie lepiej...każda dziewczyna się ze mnie śmieje,żadna na mnie nie zwroci uwagi.....zaczynam mieć myśli samobójcze...wiem że nie będe w staie ich zrealizować po raz kolejny ale po prostu one są
-
Miec siebie-dla mnie to najwieksze przekleństwo-nie chce być takim żalosnym gościem jak ja!!!!!!
-
Milość jest dla wybranych....niestety,w każdym razie nie dla mnie Sorry że tak pisze ale mam okropnego dola...........
-
Moja tragiczna Twarz już jest w dziale witam
-
So! Listen to the radio!!!, czyli coś dla "Trójkomanów&
depresyjny86 odpowiedział(a) na Twilight temat w Off-topic
myśle,że po przejściu do Złotych Przebojów będzie tam prowadził bardziej smoothjazzową audycje,bo na porządną liste przebojow w tym radiu nie można liczyć. -
Ale mam doła Staram się,chce żyć jak inni i g.wno z tego wychodzi,kurcze mam dosyć samego siebie znowu!!!!!!!!!!Dlaczego ja taki jestem,a już czułem się w miare dobrze..a może mam zły dzień po prostu i mi przejdzie...mam nadzieje. Dzisiaj zarzuce kolejną fotke,przekonacie się jaki jestem odrażający Jaśkowa-żałuje,że nie potrafie pieprznąć tym wszystkim...taaak Twilight masz racje to jest pieprzone wygodnictwo z mojej strony którego za cholere nie potrafie się pozbyć i nie chodzi mi o zasłanianie się zlym wyglądem, i charakterem,chodzi mi o to że ja nie potrafie walczyć,kurcze miałęm częściej gdzieś wychodzić i jak już gdzieś wychodze to sam i to zreszta zawszecoś przykrego musi mnie coś spotkać...zwłaszcza ze strony kobiet,,,,nie rozumiem dlaczego ...dlaczego życie jest takie super dla jednych bo mają szczęście,milość,a dla drugich musi być pełno problemów...to tak jakby Bóg wybrał jednych do szczęścia a drugich do samotności....[/b]
-
So! Listen to the radio!!!, czyli coś dla "Trójkomanów&
depresyjny86 odpowiedział(a) na Twilight temat w Off-topic
Niedzwiedż kiedy po raz ostatni był na antenie Trójki wspominał,że o odejściu myślał od 1000 wydania listy... -
So! Listen to the radio!!!, czyli coś dla "Trójkomanów&
depresyjny86 odpowiedział(a) na Twilight temat w Off-topic
No i super że prowadzi popołudniowe audycje,bo ja również pana Strzyczkowskiego lubie,heh ile to razy uciekało się z lekcji żeby posłuchać"Za a nawet przeciw" sorry Twilight że pożyczyłem to zdanie ale miałem tak samo . -
a ja nienawidze miłości,wszyscy się nią chwalą na ulicy trzymając się za ręke i całując....mogliby nie robić tego na ulicy bo to wkurza samotnych i dołuje... Nienawidze a dąże do niej....
-
chodziło mi o dziewczyny które znam z reala,ze szkół,studiów Wiem,że reagujesz pozytywnie ,wszystkie dziewczyny które znam na forum reagują pozytywnie,nie wiem co ja mam w sobie takiego,że wszystkie dziewczyny z reala reagują na mnie żle.Wiem,że mój wygląd jest odstraszający ale żeby aż tak???
-
ale ja co powiecie ak powiem Wam że każda dziewczyna w moim życiu reagowala na mnie żle,nie było takiej która by reagowała dobrze,gadała ze mną normalnie?a tych dziewczyn w życiu spotkałem z 3miliony?no może z 5000 dziewczynami licząc tylko szkołe...i każda miała mnie gdzieś albo wręcz traktowała mnie jak smiecia
-
Jest to psychologicznioe potwierdzone
-
So! Listen to the radio!!!, czyli coś dla "Trójkomanów&
depresyjny86 odpowiedział(a) na Twilight temat w Off-topic
Kurcze dżejem dzięki za tak wspanialy temat!!!!!!!! Moja przygoda z radiem zaczela się hmmm w 1990 roku kiedy po raz pierwszy w swoim życiu usłyszałem radio ,pamiętam,że byl to Program 3 Polskiego Radia,pamiętam,że kiedy wybijała pełna godzina to był dżwięk fortepianuno i kukułka chyba. I tak po raz pierwszy usłyszałem radio,pamiętam,że czasami słuchałem również Programu Pierwszego Polskiego Radia no i pamiętam hejnał grany do dziś.Potem przez następne lata pojawialy się stacje komercyjne....zaczeła się tak zwana era RMF i Zet,w 1994 rokuna radiu z częstotliwościami dolnego UKFU,złapalem RMF FM.W latach 90-tych bylo to dla mnie radio numer jeden,mieli fajne jingle,serwisy informacyjne nie tylko z Polski i ze świata ale także z regionu,wiadomości drogowe,super ramówkę,no i grali zupełnie inaczej niż teraz... Również słuchalem bardzo często radia Zet ale dopóki z odbiorem bylo ciężko,częściej słuchałem RMF.I tak lata 90 mineły mi pod znakiem Zetki i RMFU....niestety wszyscy wiemy,że obie te stacje zaczeły się staczać na dno,zwłaszcza RMF po tym jak wprowadzono zakaz rozszczepień regionalnych...Potem coraz częściej słuchałem Trójki,no i oczywiście Listy pana Niedżwieckiego,no i w Grudniu pojawiał się Top wszech czasów którego również słuchałem,Teraz nadal czasami słucham Trojki. A no i oczywiście często słuchalęm Sjesty pana Kydryńskiego. Zacząłem sobie cenić lokalność w stacjach radiowych dlatego często słucham Radia Opole-które również ma niezły program,nienawidze natomiast stacji ktore grają same techno i powtarzającą się muzyke-czyli RMF MAXXX I ESKA. Ostatnio zakochałem się w Antyradiu,grają dużo fajnej rockowej muzy. Ojj ja też,od Stycznia będzie pracował w Złotych Przebojach -
No dobrze ale jak wytłumaczysz fakt,że chociaż z całej siły jaką posiadam przez kilka lat staram się zmienić mój charakter i mi to nie wychodzi?i tu z charaktrem już nawet nie chodzi o to że mam zły obraz siebie,bo również staralem się zmienić mój charakter kiedy myślałem,że w sumie jestem spoko tylko że musze być bardziej odważniejszy.
-
*maleństwo* spokojnie wszystko będzie ok,nic Wam nie preszkodzi w waszym święcie miłości
-
Ja również tulę i trzymam za Ciebie
-
Kurcze teraz taki dziwny ból w klatce piersiowej mnie złapal....taki dziwny jak by mi coś chcialo przygnieść klatke piersiową...boje się ,że to zawał o chyba już przeszło na szczęście to znowu nerwoból był
-
kurcze jak ja nienawidze niedzieli.....wlaśnie w ten głupi dzień czuje się zawsze samotny... Niech ktoś mnie przytuli
-
A ja po raz pierwszy od kilku dni mam dolek. Dołuje się dzisiaj bardziej niż samotnością innym głupim uczuciem-uczuciem tej cholernej bezradności... Nie dość,że samemu sobie w pewnych sprawach nie umiem pomóc,to jeszcze nie potrafie pomóc innym osobom a bardzo chciałbym...zwłąszcza że chodzi o choroby psychiczne.
-
To był chyba Noah Wyle. Też lubiłem ten serial
-
No właśnie poznalem..na studiach takich ludzi którzy nie mieli prawa znać moich "starych znajomych"...no i też słyszalem przez przypadek jak się ze mnie śmieją..,i jeszcze niektórzy mówili tylko że jestem dziwny///no i większość się do mnie nie odzywała,tylko jakieś 5 może 6 osób czasem zlitowało się nade mną i ze mną gadało. Masz racje blokuje się no i kiedy widze negatywną reakcje to trace grunt pod nogami....zresztą nawet jak widze pozytywną reakcje to potem nie wiem co powiedzieć i rozmowa się nie klei.
-
Powiedz mi jak wpycham,bo nie rozumiem Przecież kiedy przychodze do ludzi to zawsze mam nastawienie że napewno dziś będe z kimś gadał,a tymczasem nigdy nic z tego nie wychodzi.A jak już się do kogoś odzywam to albo ta osoba dziwnie się uśmiecha i odchodzi albo zaraz po rozmowie za moimi plecami mówi,że ja jestem jakiś dziwny...kiedyś jedna dziewczyna znała mnie tylko z widzenia i potem jak już z nią gadałem raz to potem powiedziala do swojej koleżanki,że mnie nie lubi...a to naprawdę była w porządku osoba...wszyscy ją lubilii i w ogóle nikt nie mógł o niej złego zdania powiedzieć
-
Wczoraj mialem piękny sen,,,,o moim marzeniu.......śniło mi się,że byłem kochany przez pewną dziewczynę i że ja ją kochałem...człem się niesamowicie...piękny sen....może kiedyś moje marzenie jednak się spelni?kto wie....