Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. aha to spoko ,czyli z rybką też nie będzie problemu
  2. bethi-byłby problem z rybą po grecku, ale z resztą zadań bym sobie poradzil
  3. bethi-przytulam mocno Mój dzień nawet fajny był,wyszłem z domu,pojechalem sobie rowerkiem do parku,ogólnie dzień był spoko. Tylko malo się uczyłem dziś .ale jutro nadrobie braki Zgłaszam się
  4. Wszystkiego najlepszego Anonim!!!!!!
  5. Jaśkowa-masz moje wsparcie! i oczywiście gorąco się modle.
  6. Bo jestem sam i dlatego mam doła,i te widoki całujących się ludzi dolują takich ludzi jak ja To wygląda tak jakby ci co się całują chcieli pokazać wszystkim że sie kochają...niech się całują ale gdzieś w domu czy w jakimś ustronnym miejscu a nie w centrum miasta i na dworcu PKP.
  7. Top odczep się od Ewik!! To że ci się nie podoba to co napisała,nie znaczy że możesz ją dręczyć i jeżdzić po niej w swoich postach!!!!!!! Ona ma swoje zdanie Ty masz swoje i koniec A i jeszcze jedno nie znasz jej i nic o niej nie wiesz!!więc nie masz prawa jej oceniać!.
  8. Nienawidze tego jak ludzie się calują na ulicy,bo powoduje to u mnie doła,POWINNI TEGO ZABRONIĆ!!!!!!!!
  9. no ide,bo tak to mialem sama terapie z psychologiem,a teraz będe chodzil i na rozmowe z psychologiem i na terapie grupową. A z Bogiem rozmawiam codziennie i już mu o tym powiedziałem
  10. Przepraszam za mój wczorajszy dół....dzisiaj już troche lepiej Chyba musze to usłyszeć od ludzi z reala,,,, Licze że to się stanie na terapii grupowej którą będe mial we Wrześniu. A co do przeproszenia Boga.....nie wiem nie potrafie go przeprosić bo czuje do Niego dziwny żal.,,
  11. Ty sobie jeszcze kogoś znajdziesz a ja....napewno jestem materiałem do niczego
  12. Kocham ludzi,zawsze chce jak najlepiej dla drugiego czlowieka,staram się być dobrym człowiekiem. Dziś po prosze Boga o to aby mi wybaczył te myślenie że kieruje naszym życiem.... To ja swoim kierować nie umiem.....żadna dziewczyna nigdy nie zechce takiej głupiej istoty jak ja która nie ma w sobie za grosz pewności siebie,,, męskiego charakteru,śmiałości,odwagi........nikt nie pokocha zwykłego nieudacznikaktóy nie umie nic robić,na niczym się nie zna,nawet rozmawiać nie umie...każdy mężczyzna potrafi sięodezwać do kobiety zainteresować ją,a ja?.....................ja tego po prostu nie potrafie.
  13. a mnie się wydaje,że ludzie tutaj piszą szczerze,bo widzą nasze cechy których nie widać na zewnątrz w zwykłej rozmowie z kobietą face to face widzą to jakimi jesteśmy ludzmi,widzą nasze wartości wewnętrzne W sumie to mi się nie wydaje ale wiem to że piszą szczerze.
  14. Oj ja tu nie widze ludzi piszących nieprawdę. Może po prostu trafiamy w swoim życiu na dziewczyny które lecą tylko na mięśnie?,może takich jest większość.... W każdym razie ja ranie samego siebie i nie umiem tego powstrzymać!!!!!!!a to tak strasznie boli!!!!!!przypominam sobie najgorsze momenty związane z kontaktami z płcią przeciwną i chyba zaraz zwariuje!!!!Wypominam sobie cechy które ma prawdziwy mężczyzna...powinienem je mieć ale ich nie mam...............ZAŁAMANY NA MAXA Przepraszam może rano się uspokoje i poprawie tego posta....ale takiej szalonej załamki jeszcze nigdy nie miałem..po prostu widze wszystkie złe momenty związane z moimi kontaktami z dziewczynami.
  15. Smutna-ciesze sie że Ci się powodzi,szkoda natomiast,że odchodzisz... Ja nawet jak wyzdrowieje to będe tutaj na forum bo tu wielu wspaniałych i kochanych ludzi jest
  16. Wiem,wiem ale musimy w to uwierzyć,ja w każdym razie dąze do tego i mam nadzieje że uda mi się uwierzyć.
  17. Potwierdzam te słowa.Bethi jesteś fantastyczna osobą,chociaż tak nie uważasz.
  18. Nie odchodż z forum bo tutaj jesteś sobą,nie jesteś kimś innym..,z tym pluciem sobie w twarz mam to samo....zrozum że nie jesteś zła,że nie jesteś do niczego,że nie jesteś taka jak myślisz!,wiem bo sam nienawidze siebie,,,wiem że to trudne ale musisz zmienić stosunek do siebie
  19. Ale ja dobrze wiem,że zawsze znajdą się tacy ludzie któzy będą mnie nienawidzić i wiem że cały świat nigdy nie będzie mnie kochal.
  20. Nie boje się zyć i brać odpowiedzialność za swoje słowa i nikt nie decyduje za mnie...
  21. No pewnie,że zaczniesz!!!!!!!!
  22. Uwierz mi,że ja już100000 razy próbowałem kierować swoim życiem,już tak próbuje te milion razy od 7 lat..ale zawsze moja kontrola kończyła siębrakiem kontroli nad życiem..,tzn.w pierwszych latach kiedychciałem przejąć kontrole nad swoim życiem to lądowałem pobity na ulicy....,wdrugim okresie 7 lat moja kontrola nad życiem kończyla się na tym,że i tak byłem wyzywany przez wszystkich i gnojony,Teraz nie mam kontroli nad swoim życiem bo ludzie po prostu mnie nienawidzą zresztą tak było zawsze,tylko nie wiem czemu to robią....przecież innychludzi nie obrażają tak często jak mnie i to bez powodu.. Dlatego myśle,że Bóg kieruje moim życiem....nie kieruje życiem wszystkich tylko moim...i nie wiem dlaczego nie pozwala mi na szczęście...
  23. Problem w tym że mojego marzenia nie idzie realizować...
  24. A ja myśle,że nie do końca jesteśmy wolni....myśle,że wszystko ustala Bóg i to on decyduje o przebiegu naszego życia... Boje się że samotność jest stanem który jest moim przeznaczeniem....
×