-
Postów
7 083 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez depresyjny86
-
Offtopic-wiem,jest mi potrzebny dobry psychoterapeuta....problem w tym że niestety w tej chwili nie moge sie wybrać do takiego lekarza...nie napisze dlaczego bo wstyd jest mi o tym pisać. Co do nastaienia-co to znaczy mieć dobre nastawienie?.bo jeżeli jest to wiara w to że da sIe to wyleczyć to owe nastawienie miewałem w czasach terapiii z różnymi psychologami.
-
Kużwa mam dośc tego wszystkiego.nie chce żyć tak jak do tej pory a nie mogę się wyrwać z tego pieprzonego lęku......już mam tak psyche zrąbaną że wracają mi powoli znowu ataki lęku...w głowie mam jakiś misz-masz,wszystko "widze na czarno",nic nie ma sensu...W dodatku mało śpie i jestem wykończony. W dodatku taką małą obserwacje dotyczącą siebie i otoczenia .Na podstawie tej obserwacji stwierdziłem,że często też mam tak,że nie boje sie ludzi,ale nie mam z nimi o czym pogadać,no bo każdy gada:o swoich partnerkach/partnerach,o sytuacjach w pracy,o tym co zdarzylo sie u znajomych ludzi,albo na jakiej imprezie ostatnio ktoś był i po co i kogo tam poznał,co sobie ktośostatnio kupil i za ile itp.Ja nie mam znajomych,nie mam pracy,nie mam dziewczyny,nie chodze na imprezy,nie mam znajomych na realu z którymi bym utrzymywał dobry kontakt,nie kupuje niczego(w sensie bluzek) itp.Ja nawet normalnego kontaktu z bratem nie mam,nie mówiąc już o ojcu... Poza tym ktoś mi dzisiaj nieżle dojebał swoimi twierdzeniami na mój temat i na temat moich problemów których ten ktoś w ogóle nie zna.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Zaczynam jęczenie-Mam już dosyć lęku przed ludżmi:((((!!!!!!!! -koniec jęczenia. -
Mi 2 opakowania validolu naraz > nie pomagały na lęki:)Validol jest bardzo bardo słabiutki
-
Mój wczorajszy dzieńbyl do kitu,a dzisiejszy zapowiada sie jeszcze gorzej.Już zaczął się żle.
-
depakina+pernazyna+mianseryna+fluoksetyna = pytanie
depresyjny86 odpowiedział(a) na Ewa Błaszczyk temat w Leki
Mi również wydaje sie,że i psychiatra,i leki powinny być zmienione skoro nie działają. Pernazyna ma właśnie takie glupie działanie,że czasem może bardziej szkodzić niż pomagać -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
I ładni i brzydcy mają swoje problemy -
Znając życie to pewnie jutro będe miał myśli samobójcze po wyjściu z dziekanatu brrr
-
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Skoro tak jasio mówi widocznie tak jest,mi również wiele brakuje do przeciętności,oczywiście staram się robić coś w tym kierunku:dużo ćwiczę,biegam po to aby stracić dużo na wadze,tylko bardzo mnie wkurza to,że jak mam jakiś problem i denerwuje się przez kilka dni to po prostu odpuszczam sobie ćwiczenia,biegi,dietę i tyje:(Jak wszystko jest ok to jestem w stanie ciężko nad sobą pracować ale jak pojawiają się lęk i nerwy to po prostu nie daje rady. -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie zawsze idzie umyć podobno tzn jak sie ma całkiem zżółknięte lub to podobno nie można tego zmyć...tzn chodzi mi jużo takie które są prawie że brązowe zęby z brudu:D -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
No dobra a jak może uwodzić człowiek który jest kompletnie nieatrakcyjny:gruby,z zapryszczoną gębą i z żółtymi zębami? > -
Mój dzisiejszy dzień.....gorszy niż inne dni:(.Cały dzień bałem się o siebie i o swoje zdrowie bo żle się czułem:( Nienawidze siebie.Nie sądziłem,że kiedyś znowu to napisze,a jednak...
-
Będe żył!!!!
-
Ridllic ja caly czas coś jem Chyba bałem się bez powodu:)
-
Przerażony jestem:(siedziałem sobie na krześle i tak sobie brzuch przyłożyłem do stolika że teraz coś mi leci wewnętrznie z jelit
-
Jestem śmieciem. A śmieci wyrzuca się do śmietnika.
depresyjny86 odpowiedział(a) na ciemnota temat w Depresja i CHAD
Kurcze przypominasz mi mnie sprzed kilku lat,idż do psychologa na terapie jak najszybciej.Ja mialem bardzo bardzo podobne problemy z ludżmi,bardzo boje sie ludzi.Teraz jestem samotnym śmieciem,niepotrafiącym często zamienić dosłownie kilku zdań na realu>Wiec moja rada taka idż do psychologa ale takiego porządnego na terapie indywidualną lub grupową.i to jak najszybciej dopoki nie zniszczysz sobie życia przez te zaburzenia.Ja już pare powaznych rzeczy zepsułem z powodu moich lęków,i teraz nie moge tego juz naprawić. -
Nie wiem czy juzto pisałem czy nie... Cały dzień mam ochote spać,nie chce mi sie niczego bo wszędzie czuje sie zlękniony,nie wiem co mam ze sobą zrobic żeby wyjsc z tego bagna..cały czas zastanawiam sie jak sie mam zmienic co zmienic i dlaczego:(.Czuje sie okropnie osamotniony,nic nie ma sensu przez lęk,. Najchętniej porozmawiał bym z kimś ale nie mam z kim na realu:( zresztą przecież z powodu lęku i tak bym nie podszedł do kogokolwiek:(.W dodatku jakieś duszności mnie male dopadly:O mateusssssz90-radze Ci to samo co Linka,przed maturą lepiej nie bierz tych leków AmyLee-pamiętam Ciebie doskonale:)
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Chyba jestem na dnie pisząc ten post w tej chwili.Teraz musze z tego dna wstać -
U mnie nic sie nie zmienia.
-
Narazie nie masz żadnej choroby,ale postepowanie rodziców i brata w stosunku do Ciebie jest już "dobrym" wstępem do jakichś problemów...
-
Co jedliscie dzisiaj na sniadanie/obiad/kolacje :D?
depresyjny86 odpowiedział(a) na mrX temat w Off-topic
A ja od jutra wracam do diety.... -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja tez fatalnie sie czuje.....w sumie to dawno nie miałem takiego doła jak przez te kilka dni/tygodni. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja tez fatalnie sie czuje.....w sumie to dawno nie miałem takiego doła jak przez te kilka dni/tygodni.Czuje sie cholernie samotny i odrzucony przez ludzi..,jestem spolecznym zerem. Też ostatnio zadaje sobie te pytanie.... -
Dzisiejszy dzień całkowicie spier..... dzieki 2 osobom:( Kurwa człowiek stara sie i stara wśród ludzi być i gadać a za cholere nie otrzymuje akceptacji. Czuje sie jak nikomu nie potrzebny śmieć
-
Mój dzieńdzisiejszy :bardzo zły...ja pierdole mam tego dosyćjuzchce wyjsc z choroby staram sie i co i nic!no kurde już nie wiem co mam zrobić ze sobą,to wszystko juz mnie tak wkurza i dobija!Czemu nie potrafie być normalnym czlowiekiem. Nie dośc że sie boje ludzi to jeszcze czuje sie jakoś zacofany...nie wiem jak to nazwać...no tak jakbym był człowiekiem jakiegoś gorszego gatunku..głupszym od innych,inaczej:wśró ludzi czuje sie jak male dziecko!które sie boi i nic nie rozumie::( Przepraszam że Wam jęcze jużnie będe jęczał...dzisiaj:)