-
Postów
7 083 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez depresyjny86
-
Amfce chyba jest fanem programu pana Pospieszalskiego
-
Powiem co mnie dręczy:zdałem sobie sprawę,że nie tak to moje życie miało wyglądac,że w wieku 22 lat miałem mieć samochód,studia dobre w kierunku który mi sie spodoba.. Miałem mieć przyjaciół,dziewczynę,znajomych.....miałem być kimś,znaczyć coś dla innych ludzi...takie miałem marzenia kilka lat temu....a co teraz robie:siedze w domu,marudze na forum,wybrałem sobie złe studia po których będe pewnie pracował w zawodzie w któym kompletnie się nie nadaje...,,nie mam przyjaciół i znajomych w realu,nadal boje się ludzi,nie umiem z nimi rozmawiać......mam ataki paniki nadal...jeszcze inne dodatkowe problemy mam........,brak dziewczyny-zresztą teraz już o jakimkolwiek związku nie marzę,bo żeby stworzyć w ogóle coś z kimś trzeba być zdrowym i coś prezentować,a ja nie umiem robić rzeczy które kazdy facet powinien umieć,nie umiem jeżdzić samochodem,8 razy zdawałem na prawo jazdy i nawet z placu nie wyjechałem na egzaminie.....kurwa mać....próbuje rozmawiac z ludżmi,próbuje nawiązywać kontakty ale albo nie potrafie podejść,albo jak już z kimś gadam albo piszę to żle jestem rozumiany;/ Przepraszam za pisownie ale pisze bez uzywania bolącego palca który został przez przypadek troszke przycięty nożem
-
Dzień do dupy... Wlaściwie to nawet nie wiem co napisać...czy jest w ogole sens pisać... Bo skoro siedze tutaj 4 lata i nic się nie poprawiło to mogę zdołować nowych wchodzących na forum.
-
Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)
depresyjny86 odpowiedział(a) na cicha woda temat w Nerwica lękowa
Strach sie bać -
Pobyt w kościele skończył się atakiem paniki...fajnie;/ A teraz dla odmiany wzieło mnie na zastanawianie się dlaczego ludzie np.bardziej lubią innych ludzi ode mnie.
-
Zazdroszczę niektórym ludziom umiejętności podejmowania ważnych decyzji...tzn takiej latwości w ich podejmowaniu...Ja nie mam takiej hmm pewności siebie,nigdy nie wiedziałem czego chce.....Wiem jęcze.
-
Czy to jest nerwica?Jestem "nowa". Proszę o pomoc
depresyjny86 odpowiedział(a) na Bożencia47 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
Radził bym zrobić na wszelki wypadek jakieś badania przed postawieniem diagnozy :nerwica.... Podstawowe badania przynajmniej.. -
OMG zbiera mi sie na panikę a zaraz ide do kosciola....ja piernicze trzymajcie za mnie kciuki..
-
Greg wez sie odczep od wszystkich.... Co do tematu to prace modow oceniam bardzo dobrze.
-
Atak paniki w samochodzie...dla mnie to najgorszy atak jaki może być .Pamiętam jak robiłem kurs prawa jazdy...tak mnie brało,że jechałem jak najszybciej mogłem/pozwolił mi instruktor...myślałem nie tyle o tym co dzialo się na drodze,tylko o tym zeby jak najszybciej dojechać i wysiąść z samochodu... To samo na egzaminach prawa jazdy mam...z tym,że tam boje sie i z tego powodu zawsze popełniam jakiś błąd.. Dlatego od jakiegoś czasu porzuciłem plany posiadania prawka...bo ja sie chyba nie nadaje do prowadzenia.I nie mówie tego z powodu braku wiary w siebie czy coś...po prostu pamiętam jak się czułem i jak sie zachowywałem w czasie jazdy.. Ehh sama ta myśl o tym,że mam atak,a zostało mi jeszcze 40 km do domu jest przerażająca.
-
Właśnie zrobiłem jakies 10 kroków do przodu...koniec przejmowania sie ludżmi.Niech sie walą...a ich opinie nie obchodzą mnie w ogóle.W końcu mam prawo żyć i być taki jak chce prawda?.
-
Jak ja nienawidze takich tematów.Nie pytajcie dlaczego.I żeby nie było nic nie mam do autorki tematu i ludzi którzy napisali i będą pisać w tym temacie.W sumie nie wiem po co to pisze....ale nie chce mi się już tego kasować...Ot po prostu mam dosyć tych wszystkich tych miłości,jakiejś tam chemii (swoją drogą kto wymyślił tak durne określenie zafascynowania sobą 2 osób)i tych innych podobnych.......
-
Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)
depresyjny86 odpowiedział(a) na nadin-1 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Przede wszystkim nie był to post skierowany bezpośrednio do Ciebie. Co do dobrego w łóżku itp ok było to trochę ostre wyrażenie.Nie o to mi chodziło,żeby ktokolwiek czul się urażony moją wypowiedzią.Ale jednak na tą całą milość zawsze składa się wygląd,atrakcyjność partnera.Temu nie możesz zaprzeczyć.Oczywiście liczy się też charakter partnera,ale wiadomo,że skoro od razu ktoś nie odpowiada z wyglądu to raczej nici ze związku(przynajmniej zaobserwowałem to u wielu ludzi,nie mowie,że ja tak myśle..). Wracając do miłości to...sądze,że ta cała milość nie przysłania,nie powinna przysłaniać racjonalnego myślenia,i jak ktoś widzi,że coś już jest nie tak przed zawarciem małżeństwa lub wspólnym mieszkaniem to powinien sie zastanowić nad dalszą racją bytu takiego związku. Co do drugiego wniosku to podtrzymuje to co napisałem, i akurat ten drugi wniosek nie dotyczył Twojego przypadku.Napisałem o ludziach mających problemy natury psychicznej myślących,że jak kogoś spotkają to ich życie zmieni się na lepsze tak po prostu. Poza tym widzę,że często używa się argumentu typu "Byłem zakochany/zakochana"....a przecież zakochanie to tylko rodzaj fascynacji drugą osobą,nic więcej,nie może nam to przysłaniać calego "obrazu" partnera. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Doxy,dlaczego akurat do jęczarni??? Przecież akurat w przełożonych postach nie ma ani grama jęczenia (brakuje posta Gregorego) -
Toksyczne związki !!!! (związki które was wykańczają)
depresyjny86 odpowiedział(a) na nadin-1 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Hmm z tego tematu nasuwa mi się jeden wniosek Jak ktoś wychodzi za mąż na zasadzie"o jezu jaki on jest przystojny i dobry w łózku" to potem żyje w takim związku. Ludzie zapominają niestety o tym,że zanim wyjdzie sie za mąż trzeba dobrze kogoś poznać,że trzeba bardzo dobrze "przyglądać sie" drugiej osobie.Trzeba dać sobie dużo czasu na poznanie siebie nawzajem. O,mam już 2 wniosek .Cżęsto ludzie mający problemy myślą,że poznanie kogoś będzie na te wszystkie problemy lekarstwem.Niestety tak nie jest.Człowiek który w stosunku do samego siebie jest "toksyczny",stworzy również "toksyczny" związek. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Majster to nie było miłe... -
Tekla powtarzasz to już od 2 lat(że naprawde chcesz sie wyleczyć),a tak naprawdę nic nawet nie próbowałaś zrobić.Przepraszam,ale taka prawda.Zmienialaś psychologów jak rękawiczki,nie wspominam już o krótkim trwaniu brania leków i braniu ziół... .
-
A dlaczego mają nie siedzieć na forumowym?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Hmmm być może to dobra sugestia Scrat,w takim razie jak mam zmienić owe rzeczy wymienione przez Ciebie wyżej? -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Wyrzygam sie emocjonalnie,bo już nie mogę wytrzymać. Dlaczego ja zawsze muszę być tym gorszym według innych? Dlaczego zawsze Ci co gadają o głupotach i udają nie wiadomo kogo muszą być ode mnie lepsi według innych ludzi?Dlaczego tacy ludzie zawsze są w centrum zainteresowania? Wkurwia mnie to wszystko! Ja też kurwa chce bez problemu nawiązywać kontakty z ludżmi,też chce być taki jak inni!Też chce być w centrum zainteresowania.!Też chce być traktowany jak inni,a nie jak gorszy człowiek.Mam kurwa tego wszystkiego dosyć,to mnie niszczy... -
Nie wiem co mam robić..
depresyjny86 odpowiedział(a) na rafał01 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
A ja nadal jestem zdania,że leki nie pozbawiają zdrowego rozsądku i normalnego myślenia. Nie ma co sie usprawiedliwiać lekami. Co do kwestii wybaczania,to jest juz indywidualna sprawa tych dwojga ludzi(autora i jego dziewczyny).najważniejsze jest to czy naprawdę żałuje tego co zrobiła,czy nie ma zamiaru być z tym drugim. -
Hmm ja też tego stwierdzenia nie rozumiem.
-
Nie wiem co mam robić..
depresyjny86 odpowiedział(a) na rafał01 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Od nerwicy rozumu się nie traci. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ashley-zawsze do usług.Ty też mi pomogłaś ostatnio bardzo.I wme,że zawsze można na Ciebie liczyć.Dzięki,że jesteś -
Ehh sorry ale jeden chłop jego dziewczynie powinien wystarczyć. Dla mnie to dziwne,że tak wysyła te smsy...