Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Moje ulubione tematy na forum,heh szczególnie ten "stanął Ci - nie stanął" ... >
  2. Agnieszko,po prostu nie ma co sie czaić,tylko prosto z mostu mu o tym powiedz i może będzie po sprawie.
  3. oki oki,to teraz kombinujcie jaka muzyka pasuje do osobowości unikającej. A tak na serio...to ten temat nie ma sensu.
  4. Agnieszko miałem na myśli to,że on myśli,że już nie musi się starać...co jest oczywiście myśleniem błędnym.
  5. Niektórych ludzi takie oczekiwania przerastają,co jest przygnębiające.Nie oczekujesz zbyt wiele od życia,bo każdy marzy o takim domu;pełnym ciepła i miłości.Tylko niestety niektórzy ludzie nie są w stanie takiego domu "stworzyć".
  6. mmm...fajnie musisz tak wyglądać moja wyobrażnia działa.... A co do chłopa no to,hm tak chyba z każdym jest,najpierw się stara więc się myje itp,a kiedy widzi,że już osiągnął cel..przestaje się starać... W tym wypadku nie odnosi się to do mnie bo na szczęście staram się tylko i wyłącznie dla siebie,dlatego też się golę,myję jak należy
  7. milczącyból- po pierwsze,"brawo" za rozpoczęcie związku w wieku 14 lat... po drugie - wciąż jesteś za młoda na jakiekolwiek związki.. po trzecie - nie pchaj się dalej w relacje z tym chlopakiem,bo uwierz mi,już na pewno ma jakąś starszą kobietę,a Ciebie po prostu traktuje jak małą dziewczynkę służącą do .On Ciebie w ogóle nie szanuje,Ty również samej siebie nie szanujesz. Odejdziesz od niego i przeżyjesz,nic Ci się nie stanie,życie będzie trwało dalej,znajdziesz sobie kogoś bardziej odpowiedniego...albo zabierz się za naukę,bo teraz najważniejsze nie są problemy miłosne tylko nauka,a miłość do tamtego przejdzie....i nowa miłość przyjdzie z czasem.
  8. Nie spie jak zwykle o tej porze.Mam gdzieś to,co wydarzy się dziś,oraz to co wydarzyło się wczoraj,przedwczoraj...Jestem w cudownym stanie myślenia tylko i wyłącznie o zaśnięciu i odpoczynku.
  9. Dziewczyno,on Ciebie nie traktuje poważnie.Jesteś dla niego tylko i wyłącznie kimś w rodzaju osoby do zwierzeń . On nie chce żebyś od niego odeszła,bo wtedy straci taką osobę i będzie znowu sam i nie będzie miał komu gadać o swoich przeżyciach z byłą do której,nie oszukujmy się, nadal coś czuje skoro ciągle o niej myśli..
  10. Nikogo do miłości nie zmusisz.Często właśnie tak jest kiedy to pierwsza miłość,że jedna ze stron chce spróbować czegoś innego i niestety musisz to zrozumieć. Niestety nie zawsze dostajemy to czego chcemy.
  11. Niechęć do ludzi = w ogóle sobie z tym nie radzę bo...ludziom z reala nie warto ufać,są wkurzający,często wobec innych stosuję agresję słowną...
  12. depresyjny86

    milosc

    A jak zajdzie w ciążę..to urodzi się kolejne dziecko "z miłości"....
  13. Korat osobą która w każdej chwili może Cie pożegnać z tym forum,z tym tematem jest moderator- jest nim Linka,więc nie żegnaj...zresztą zachowałeś się jak dzieciak któremu+brak argumentów.
  14. hmm może z używania formy grzecznościowej Sie? ..ee ale to w Niemczech
  15. Dawanie kobiecie kwiatów musi być bardzo stresujące....
  16. depresyjny86

    milosc

    buahahaha Ja? No wiesz.... Po prostu proponuje dziewczynie konkretne rozwiązania
  17. depresyjny86

    milosc

    Ej ja nic nie mówiłem o wsadzeniu ręki do kieszeni...miałem na myśli inne miejsce gdzie autorka mogla by wsadzić rękę i ekhm mieć większe pole do manewrowania pewnym narządem...:)Na pewno to by sie chłopakowi spodobało A z wyglądu droga autorko jak sądzisz,możesz mu się podobać z wyglądu?
  18. depresyjny86

    milosc

    totylkoja16 no to widzisz 2 lata starszy to juz coś No więc wiesz,dotknij go czasem za ramię,potem zjedż ręką w dół...pozwól jemu na podobne ruchy i już go masz
  19. A co Ty byś zrobił harpagan? Dla mnie ta kobieta jest mocno chora psychicznie i trzeba na takie osoby uważać.Skoro wysyłała ileś tam maili dziennie i smsów o dość popieprzonej treści, to istnieje podstawa żeby obawiać się takiej osoby więc zostawienie tego pseudo-faceta i pójście na policje jest dobrym wyjściem.
  20. Ja bym chętnie się zajął jej noskiem...
×