-
Postów
7 083 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez depresyjny86
-
Ale fajne te Xanaxy,w ładnym opakowaniu.Ja mam w jakimś mniejszym i w ogóle brzydszym. -- Pt mar 18, 2011 6:05 pm -- Btw podoba mi się ta funkcja na forum : Usuń ciasteczka - zawsze mi przypomina o tym,że jestem na diecie
-
Coma,siebie zostaw w spokoju,zajeb mnie.Dostałem tydzień na oddanie pracy mgr,tyle ile zrobie...Problem w tym,że już nie umiem nic zrobić,zero pomysłów,zero siły do pisania,promotorka mnie chciała zmotywować - no to mnie kużwa zmotywowała..tak,że kopie nogami,macham łapami bo mam atak histerii...i kompletnie nie wiem co w tej pracy mam poprawić i jak.
-
jak sie zachować....
depresyjny86 odpowiedział(a) na 123mj temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Jeszcze by mi tego brakowało,żeby ktoś mi przeglądał smsy,gg,maile...uh czasem się cieszę,że jestem sam.(Nie mam nic do Ciebie Pinkii,po prostu jestem temu przeglądaniu przeciwny,bo nienawidze jak ktoś grzebie w moich rzeczach) -
Niechce sie stawac meski i zabijac tego piekna ktorym jestem
depresyjny86 odpowiedział(a) na nemesk temat w Kosz
amfce,anene? -
czy prostytutka zasługuje na taka miłość?
depresyjny86 odpowiedział(a) na kotka21 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Myślisz ale nie wiesz...facet ma prawo wiedzieć.Poza tym jak to napisała Pinkii prawda wychodzi na jaw.Zawsze. -
Monika powiem jedno - nie podoba Ci się na tym forum ostatnio.Są dwa wyjścia: albo zostawisz Izę i jej życie prywatne w spokoju,oraz zostawisz inne osoby w spokoju,albo odchodzisz.Proste.Wybieraj.Bo jako użytkownik już mam dosyć kłótni na tym forum,człowiek nawet jak wchodzi do zwykłego tematu,to nagle widzi,że znowu ktoś,coś za czyimiś plecami....Wywlekanie prywatnych spraw.....Ileż można? Masz do mnie i mojej wypowiedzi zastrzeżenia - priv,żeby się nie tworzył śmietnik w tym temacie. KaPo - to może zamiast pisać tu głupoty napisz tej osobie to na priv?O ile masz odwagę.
-
Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?
depresyjny86 odpowiedział(a) na lula temat w Forum NERWICA.com
O jejku teraz wyjdzie,że jestem zły,trudno.Chodziło mi o to,że dawniej ludzie jakoś nie usuwali kont,a teraz.... Obudż się :niby kto ma wiedzieć?Przecież nikt tutaj nie podaje swojego imienia i nazwiska,daty urodzenia...Poza tym człowiek jak się już na coś decyduje,w tym wypadku na pisanie na forum psychologicznym,to powinien mieć świadomość,że to troche ryzykowne...i nie ujawniać zbyt wielu szczegółów ze swojego życia...Ja ujawniam dużo,bo mi nie zależy... Rozumiem kasowanie zdjęć... W każdym razie nie miałem na myśli,że osoby które kasują konto są głupie,złe czy coś...i nie oceniam.Po prostu wyraziłem moje zdziwienie i to,że dla mnie choroba nie jest powodem do wstydu,zdziwienie w wypadku usunięcia konta ze wstydu. Oczywiście rozumiem,że istnieją również jakieś inne powody w wyniku których ktoś MUSI kasować konto Może wyszło,a raczej na pewno wyszło,że oceniam Agnieszkę,za co przepraszam bo nie tak to miało na prawdę zabrzmieć,bardziej chodziło mi o same usuwanie kont z powodu tego "że już się wyleczyłem i teraz sobie usunę konto żeby nikt nie wiedział o mojej nerwicy bo sie boje lub wstydze" niż o jej przypadek. I NIE OCENIAM JEJ.Po prostu mój poprzedni post zabrzmiał jak zabrzmiał,nie jestem ekspertem w pisaniu/mówieniu. Mam nadzieję,że z tego tematu nie wywiąże się kolejna kłótnia,więc jeżeli macie zastrzeżenia do mnie,priv. -
[videoyoutube=ri49XBQ23kA&feature=related][/videoyoutube]
-
Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?
depresyjny86 odpowiedział(a) na lula temat w Forum NERWICA.com
Dla mnie troszkę dziecinne zachowanie...Najlepiej usunąć konto,zdjęcia usunąć bo co?- wstyd?,że było się na "takim" forum? (chodzi mi o to co mogą wg mnie myśleć tacy ludzie,ja myślę zgoła inaczej) -
Wiem Iza,to jest chore.Dobrze wiem,że sobie szkodzę...;/
-
Bo to co mi robili dla mnie było piekłem.W dużej mierze dzięki nim dostałem nerwicy....i znajduję się teraz w takim punkcie jakim się znajduję.Uwierz mi,jeżeli żle o kimś mówię,lub komuś żłe życzę to nie robię tego z byle powodu..Przesadziłem jedynie ze zdychaniem,niech żyją,śmierci nikomu nie życzę,ani chorób.
-
Mam dystans Pinkii,naprawdę .Ale jak widzę mordy tych debili którzy zniszczyli mi życie,jak widzę,że im się powodzi to mnie kurwa szlag trafia!Oczywiście mówię tu o ludziach z reala,nie o Was. Powinni zdychać,gnić tak jak ja,a nawet gorzej ale nieee takim się zawsze ułoży,tym popierdolonym debilom............Nawet jak o nich piszę to mnie kurwa nosi..... No dobra nie mam dystansu
-
Masz terapie u House'a ? Ehh by mnie wyleczył
-
Ja biore leki antydepresyjne,psychotropy typu xanax i inne od 10 lat...i wątroba jeszcze gra Uwierz mi wątroba jest w stanie wytrzymać wszystko Zbadaj sobie czynniki alat/aspat,zrób usg wtedy będziesz wiedziała co i jak z wątrobą.
-
No weż nie przepraszaj
-
Czy rodzina partnera powinna być wtajemniczona?
depresyjny86 odpowiedział(a) na agniesia01 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
-
Chciałbym sobie z kimś,tak po prostu poleżeć i pogadać z kimś płci żeńskiej.....dziwne wiem,ale tak mam
-
Wolszczak?No prosze Was........bleeeee .Choć jak na jej wiek.......no ale i tak ble.
-
Jestem na dnie. Powiesz mi coś?
depresyjny86 odpowiedział(a) na FACET temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ja bym zostawił to już i szukał innej.Jak przy pierwszym lepszym kryzysie dochodzi do czegoś takiego...sam sobie odpowiedz czy warto w ogóle znajomość z nią ciągnąć... -
Jak żyć po rozstaniu???
depresyjny86 odpowiedział(a) na bincia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Pinkii ostro pojechałaś ,ale słusznie. Naprawdę się nie domyślasz? -
Z moich snów
-
Moja przyjaciółka Panna Modliszka,tym sprawiła radość,że jest
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Dzięki Iza,jesteś super,przyjaciółko -
[videoyoutube=]DL7-CKirWZE&feature=player_detailpage[/videoyoutube]
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Być może i nic nie będzie ale dziś będę musiał błagać o zaliczenie...powiedzieć o chorobie,sytuacji rodzinnej,o tym że biore tabsy...wszystko co by przekonało moją promotorkę do dania mi zaliczenia...w końcu przecież i tak będę musiał napisać tą pracę magisterską...A nie chce płacić za warunek..bo i tak jest kasy mało..a tu kolejny wydatek...Gdyby nie moje lęki i zdepresjonowane myśłenie już dawno bym zrobił tą pracę...albo przynajmniej w przeszłości wymyśliłbym inny temat pracy...tylko,że ja nie za bardzo umiem wymyślać.. Co do samego wyjazdu to właśnie tak staram się myśleć,że nic mi nie będzie...skoro w niedziele przetrwałem tyle godzin,i znowu sprawdziło się to co zacytowałaś,to czemu miałoby mi się coś stać dzisiaj.