Skocz do zawartości
Nerwica.com

L.E.

Użytkownik
  • Postów

    3 818
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez L.E.

  1. greeniwoszek, współczuję strasznie. Wiem, jakie to uczucie stracić ukochane zwierzę A moje maleństwo już coraz mniej świruje na szczęście. Czasem nawet nie idzie za mną do lodówki
  2. A ja dziś miałam pizzę. Szatan był pod moim drzwiami i podrzucił ulotkę, że 2 w cenie 1
  3. Ja w liceum miałam na głowie wszystkie kolory tęczy i co tydzień co innego. W tej chwili mam mój naturalny, czyli ciemny brąz, ale zbieram się, żeby go jakoś ożywić
  4. Mój Szymon maniak filmowy wymyślił Kropla słońca? AAAA już ktoś nas wyprzedził
  5. Adam87, spróbuj z tym psychiatrą Rozumiem Twoje obawy, ale specjaliści są przeszkoleni do tego, żeby pomóc osobom takim, jak Ty.
  6. darekmotors33, czy Twoja żona ma jakieś podstawy, żeby tak źle oceniać Twoją mamę? Czy wcześniej już się nie dogadywały?
  7. intel, nie sugeruj się moim czasem spędzanym na forum, ja dużo ćwiczę I to inaczej niż przeciętna kobieta Znaczy chodzę na jakieś aerobiki, bo na spalaniu tłuszczu też mi zależy, ale ostatnio mam fazę na wyrobienie rąk. Przy mojej w miarę drobnej sylwetce mam spore ramiona. Zmniejszyć to ich nie zmniejszę, ale pracuję na tym, żeby zrobić na nich mięśnie w miejscach tłuszczyku Mam nawet w domu ciężarki Dużo ćwiczeń na ręce można zrobić nawet przed telewizorem. Dopiero się rozkręcam, więc efekty jeszcze nie są szałowe, ale dzielnie zmierzam do tego, żeby mieć na ramionach chociaż lekko zarysowane mięśnie
  8. intel, ilu naukowców/trenerów/dietetyków tyle teorii. Z tego co wyczytałam to trening na czczo może powodować zużywanie nie tylko tkanki tłuszczowej, ale też mięśni.
  9. intel, wszystko ładnie pięknie, tylko to bieganie z pustym żołądkiem mi coś nie pasuje. Ja bym padła. Spalanie tłuszczu spaleniem tłuszczu, ale trochę energii przed intensywnym wysiłkiem fizycznym trzeba organizmowi dostarczyć. Ja tam niestety od samych ćwiczeń nie chudnę. Jakieś 5 miesięcy zasuwałam dość konkretnie na siłowni i niby trochę zrzuciłam, wyrobiłam się w niektórych miejscach, ale efekt zdecydowanie szału nie robił. Jak połączyłam to z dietą, to już inna sprawa była Kiedyś miałam ambicję, żeby ćwiczyć tyle, żeby móc jeść wszystko i w każdej ilości, ale nie miałabym wtedy czasu na nic innego
  10. Ja mam BMI 23 i i tak mi jest za blisko górnej granicy Nie wiem, czy już o tym pisałam, ale mam w pracy laskę idealnie mojego wzrostu, która waży 44 kg (i wygląda normalnie, pewnie ma o połowę chudsze kości niż ja). Ja przy takiej wadze bym wyglądała jak zbieg z łagru...
  11. carlosbueno, jaki tłuszcz z twarzy? Tyle gadałeś o swojej nadwadze, że myślałam, że będziesz jakimś wielkim niedźwiedziem, a zupełnie normalny facet jesteś Znaczy fajny taki, normalny w pozytywnym znaczeniu
  12. C©złowiek, pisz w wątku trójmiejskim Tam się ekipa dosyć często spotyka, więc na 8 też pewnie dadzą się skrzyknąć
  13. L.E.

    Życzenia urodzinowe

    jasaw, ja też Tobie życzę wszystkiego naj! Zdrowia, szczęścia i wszystkiego co najlepsze! Zrealizuj wszystkie swoje plany i spełnij wszystkie marzenia!
  14. A ja mam drugi i ostatni dzień z jajem. Troszkę oszukuję i chyba jem za dużo owoców, ale i tak jest git Dziś mi waga pokazała 55,4 kg (czyli wracam do formy, 55 ważyłam w najlepszej fazie, a potem odbiłam do prawie 57).
  15. L.E.

    Myśli samobójcze

    Monar, nie zawsze będzie źle przecież ladywind, nie mów tak. Zanim się podejmie ostateczny krok zawsze jest jakaś szansa.
  16. L.E.

    Myśli samobójcze

    Monar, i po co? Nie wiesz, ile jeszcze rzeczy może Ci się w życiu przydarzyć.
  17. Mushroom, jabłek się nie mieli, tylko gotuje, żeby zrobić mus
  18. Kiya, tylko pilnuj się, żebyś nie wyjadła wszystkiego od razu, a potem z głodu nie padła A ja jestem pełna po sam sufit jaj, ogórków i sałaty, a chce mi się... chipsów (A jak chipsów to i piwa do tego). Zło, że sklepik koło bloku jest otwarty do 22 i kusi
  19. virgo21, ja bym najpierw hormony zbadała. Krew można zbadać w prywatnych poradniach nawet bez skierowania.
  20. virgo21, mam identyczne problemy. Z tym, że może nie cały czas, ale okresy niechęci do seksu ciągną się czasem miesiącami... Potem jakiś czas jest dobrze i znowu nie mam absolutnie ochoty. Chciałabym Ci coś na to poradzić, ale sama jeszcze do niczego w tej sprawie nie doszłam
  21. virgo21, jest coś takiego jak orientacja aseksualna, ale wtedy ludzie są zadowoleni z tego jak jest. A zawsze miałaś takie problemy?
  22. L.E.

    Mój wątek

    Peter_HS, jest jeden wątek do dzielenia się muzyką. To forum ma służyć pomocy, a nie dobijaniu się nawzajem. I moderacja tego pilnuje
  23. Nowy zlot - nowy wątek. Tu już mało kto wchodzi, bo wszyscy wiedzą, że offtop się dzieje
  24. virgo21, może, i z nerwicą i z depresją. Ja mam okresy, kiedy libido spada mi praktycznie do zera i nie ma siły, żeby mnie do łóżka zaciągnąć. Lęku nigdy nie odczuwałam, raczej niechęć.
×