-
Postów
12 852 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Korba
-
-
[videoyoutube=Yyx0NFjVzEk][/videoyoutube]
-
mucha66, napisz w dziale "Witam" albo "Poznajmy się". To jest wątek z zabawą. -- 11 lip 2011, 14:32 -- kochać czy spełniły się jakieś Twoje marzenia?
-
Psychoterapia dziala!Czekam na każdego posta z wasza opinia
Korba odpowiedział(a) na maura temat w Psychoterapia
to jakiś głupi żart? -
chyba chce się wygadać,a nie mam z kim porozmawiać,więc pisz
Korba odpowiedział(a) na anonimowykult temat w Pozostałe zaburzenia
Przeniosłam temat do "Pozostałych zaburzeń". Mogę dodać parę słów od siebie. Pracuję od 10 lat w jednej firmie, gdzie ludzie znają mnie od mojej silnej i odpowiedzialnej strony. Niestety się posypałam. Długo udawałam, że nic się nie dzieje, ale było coraz gorzej i gorzej. A ja się strasznie bałam w pracy pokazać, co się ze mną stało. Niestety musiałam. Idę na 3 miesięczną terapię, będę miała L4 od psychiatry, mój szef już o tym wie i muszę się pogodzić z tym, że kilka innych osób też będzie wiedzieć. Nawet nie wiesz, jak długo z sobą walczyłam, ale w końcu się przemogłam, stwierdziłam, że moje zdrowie jest ważniejsze od opinii ludzi. Poza tym psychoterapia pomaga rozwiązywać problemy, a nie je nawarstwiać, więc naprawdę warto się przemóc i zrobić coś dobrego dla siebie. -
ja chcę do domu...... myślałam, że ten tydzień będzie lepszy, ale jest tak samo beznadziejny jak poprzedni... ja już chcę na oddział!
-
Przez moje zachowanie cierpią moi bliscy Pomożesz?
Korba odpowiedział(a) na Dezzi temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Często tak jest, że powielamy schematy wyniesione, musiałabyś coś takiego przepracować na psychoterapii, ewentualnie wspomóc się lekami. Myślałaś o wizycie u specjalisty? -
A leki pomagały?
-
bliski mi jest obłęd, o którym piszę, to z emocji. teraz silne emocję wyłączyłam, żyję jak automat. przestałam być sobą i wymyśliłam sobie kogoś innego. ale nie umiem już dłużej udawać i nie umiem wrócić do dawnej siebie. więc jestem Panną Nikt.
-
Na Twoim miejscu poszłabym do psychiatry, a jeśli to konieczne, na psychoterapię.
-
u mnie stan warzywno-otępienny...
-
Kolejna publikacja: http://wirtulandia.pl/news/188/21/Kobiece-godziny/
-
czarna roza, człowiek się uczy na własnych błędach, wyciągnij wnioski, zanim będzie za późno. z cięcia trudno zrezygnować, ale się da - już 4 miesiąc tego nie robię. Ty też na pewno sobie poradzisz ze swoim problemem, tylko posłuchaj rad.
-
mam podobnie... ale do radości to mi daleko. swój stan nazwałabym stabilną depresją.............
-
Moi przedmówcy mają rację, doprowadzisz do wyniszczenia organizmu i nawet się nie nacieszysz schudnięciem. Tak jak Ci radzono, powinnaś skorzystać z porad dietetyka, a oprócz psychiatry, powinnaś chodzić na psychoterapię. Ty masz problemy, których leki nie naprostują. A sama nie dasz sobie rady. Daj sobie powiedzieć, że robisz sobie wielką krzywdę i wcale nie będziesz dobrze wyglądać wyniszczając się w ten sposób.
-
słońce, wiatr, duchota.... ech, siedzę w pracy, rajstopy mi się przyklejają do ciała.... beznadzieja klima, tak działa, że jak słońce świeci mi w okna, to się wszystko nagrzewa, czuję się jak w zamkniętej puszce.
-
_asia_, Asiu, ja też się ciągle budziłam. Do pracy mam dopiero na 10.00, ale może pójdę wcześniej.
-
trek, zawsze można próbować pracować nad sobą, chociaż gdy się nie ma podstaw z psychoterapii jest to trudne. próbuj pokonywać to, co stanowi dla Ciebie przeszkodę, próbuj się przemóc, gdy widzisz problem.
-
Trzymam kciuki, jesteś dzielna