też coś koło tego... trudno panować nad tym, kiedy kończy się jeden i zaczyna kolejny
też masz tak, że w najmniej odpowiednich chwilach np. w kościele masz najbardziej zboczone myśli?
hmmmm
bo ja wiem.... moja... ta... no... brzoskwinka chyba wyczuwa, że to nie jest żywe
ale jak wibruje to można fajnie to wibrowanie wykorzystać do czegoś innego na Ł
ogólnie zabawki są po to żeby się nimi bawić i eksperymentować.
nie sądzisz?
PS. jednak dzisiaj zjem obiad
PS2. uprzedzałam że jestem zboczona
boli nas wiele rzeczy, miewamy kompleksy, gdybyśmy w pełni akceptowali i kochali siebie, nie bylibyśmy zaburzeni.... nie wiem po co dodatkowo wytykać ludziom chorym, że mają kompleksy...
prawda
hmmmmm - jak napisałam, że chcę zrzucić kilogramy, to przeczytałam, że widocznie jem za dużo hamburgerów.
wcale się nie ukrywam za wychwalaniem grubych kobiet.
brak tylko rzeczowej dyskusji.